Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
10 obserwujących
186 notek
112k odsłon
  351   2

Nie zabijaj mnie Mamo... Konsekwencje aborcji


Z medycznego punktu widzenia aborcja w porownaniu z operacją jamy brzusznej jest uważana za stosunkowo niewielką interwencję. Jednakże przerwanie ciąży jest nagłym, gwałtownym przerwaniem jej naturalnego procesu, do którego przystosowało się kobiece ciało. W zależności od ogólnego stanu zdrowia kobiety konsekwencje aborcji mogą się różnić. Nie bagatelną rolę odgrywa również rodzaj wykonywanej aborcji: aborcja medyczna, odsysanie, skrobanie, czy późna aborcja.

Kobiety bardzo często decydują się na najlagodniejszej metodzie według nich- metodzie farmakologicznej. Jednak aborcja za pomocą „pigułki aborcyjnej” może być fizycznie trudna dla kobiety i wiąże się z pewnym ryzykiem. Powoduje ona dość obfite krwawienie, często dużo cięższe niż zwykłe krwawienia miesiączkowe, trwajace nawet do 2 tygodni. Towarzyszy iczęsto ból skurczowy, opisywany przez wiele kobiet jako dużo bardziej bolesny niż ból miesiączkowy. Metodzie tej może towarzyszyć również ból glowy, nudności, zawroty głowy a nawet problemy z krążeniem krwi.

Metoda ta polega na ingerencji w równowagę hormonalną kobiety, której konsekwencją mogą być nieprawidłowości cyklu. Może się również zdarzyć, że po aborcji w macicy nadal znajdują się pozostałości błony śluzowej. Jeśli zostanie to stwierdzone podczas badania kontrolnego, konieczne jest dodatkowe skrobanie, zwykle pod narkozą. Zabieg ten musi być nadzorowany przez ginekologa w gabinecie lekarskim. W większości przypadków można w ten sposób zapobiec poważnym powikłaniom.

Drugą metodą jest metoda ssania, pomimo że ma niższy odsetek powikłań niż metoda łyżeczkowania, a i ona nie jest pozbawiona ryzyka powikłań. Macica reaguje na ssanie skurczami podobnymi do tych porodowych, które powodują powolne jej powrócenie do pierwotnego rozmiaru. Prowadzi to do bólu, skurczów, są one porównywalne z bólem na początku ciężkiej miesiączki. Również i tu krwawienie może trwać do dwóch tygodni. Choć zazwyczaj nie są aż tak obfite, to istnieje jednak ryzyko wystąpienia i takich. Po dokonaniu aborcji tą metodą zwiększa się ryzyko zapalenia macicy, jak i zapalenie otrzewnej lub zapalenie jajowodów .

Przy tej metodzie istnieje realne ryzyko mechanicznego przebicia wrażliwej ściany macicy (perforację). Takie urazy wymagają natychmiastowej pomocy, w najgorszym przypadku może być konieczne całkowite usunięcie macicy (histerektomia). Po tej motodzie aborcji często dochodzi do przedwczesnego porodu w kolejnych ciążach, jeśli błona śluzowa, macica, a zwłaszcza szyjka macicy zostały uszkodzone przez narzędzia. Dochodzi tu do niewydolności szyjki macicy.

Występuje również realne zagrożenie występowania głębokich zmian w tkankach macicy, które sprzyjają powstawaniu zrostów (zespół Ashermana) i zwiększają ryzyko poronienia w przyszłości, jak i bezpłodności, gdy usunięte zostanie zbyt dużo tkanki macicy. 

Trzecią metodą aborcji jest łyżeczkowanie, które ze względu na większe prawdopodobieństwo powikłań wykonuje się dużo rzadziej niż metodę ssania. Jest to często konieczne po aborcji farmakologicznej lub ssaniu, gdy otaczająca tkanka nie została całkowicie usunięta.

Zarówno metodę aborcji odsysania jak i skrobania wykonuje się w znieczuleniu ogólnym lub miejscowym. W związku z tym wybrana metoda znieczulenia prowadzi do różnego rodzaju powikłań.

Najbardziej kontrowersyjną metodą jest późna aborcja, która ma również pewne skutki fizyczne, choć najrzadziej stosowana. Często jest obarczona wyższym poziomem stresu psychicznego. Często konieczne jest tu wywołanie prawidłowego porodu, kobieta musi również znosić jego fizyczne objawy jak i stres zwiazany z nim, z akcją porodową włącznie z wszystkimi towarzyszącymi mu możliwymi komplikacjami. Kobieta musi również przejść fazę poporodową, która może trwać kilka tygodni. Podczas której organizm musi przejść hormonalną przemianę ze stanu ciąży w stan sprzed niej. Może tu dojść do produkcji mleka, co wymaga stosowania leków hormonalnych, aby ją zahamować.

Metoda ta jest zwykłym morderstwem, często w pełni rozwiniętego dziecka, które czuje, myśli, płacze... Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji życiowej, która usprawiedliwilaby jej wykonanie. Sami aktywiści aborcji doskonale wiedzą, że ich argumenty nie są wystarczające. Pomimo tego, głośno skandują nieistniejące prawnie „prawo kobiet” do aborcji. Aborcja to nie pójście na drinka z przyjaciółką, to zwykłe morderstwo z zimną krwią, zaplanowane na długo przed nią. 

To nie zabawa, tylko igranie z ogniem, bowiem zwiększa późniejsze ryzyko poronienia i niechcianej niepłodności u kobiet. Często pozostawia blizny na kobiecych duszach. Kobiety , które poddały sie aborcji siedmiokrotnie częściej popełniają próby samobojcze niż kobiety, które urodziły... Tylko osoby bez serca mogą z tym żyć.

Lubię to! Skomentuj64 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo