Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
11 obserwujących
151 notek
96k odsłon
  84   0

Moralne dylematy


Immanuel Kant światowy autorytet w dziedzinie filozofii sformułował w swoim „Imperatywie kategorycznym” maksymy, które powinny w równym stopniu dotyczyć wszystkich ludzi. Jest on dokładnie przedstawiony w jego książce "Uzasadnienie metafizyki moralności", w ten sposób: "Postępuj tylko według takiej maksymy, dzięki której możesz zarazem chcieć, żeby stała się powszechnym prawem".  Te moralne zasady powinny być uniwersalne, a więc możliwe do zastosowania dla każdego i bez jakichkolwiek ograniczeń. Kant reprezentował filozofię moralną, która miała za zadanie przedstawienie uniwersalnych wartości. Miala ona odpowiedzieć na pytanie: Czy istnieją wartości lub zasady moralne, które są wspólne dla wszystkich kultur na całym świecie?

Jeden z autorytetów antropologii Oliver Scott Curry z Uniwersytetu Oksfordzkiego był przekonany, że wszędzie na świecie ludzie kierują się podobnymi zasadami moralnymi. Istnieją koncepcje moralne, które mają jednakowe zastosowanie w różnych kulturach i na całym świecie. Według badaczy moralność rozwinęła się w kulturach ludzkich w celu promowania współistnienia i współpracy między sobą. Odkryto, że we wszystkich badanych kulturach istnieje siedem zasad, które są konsekwentnie postrzegane jako pozytywne i moralnie dobre – nigdy jako moralnie złe. Te siedem podstawowych wartości to:

1.wsparcie rodziny,

2.wsparcie własnego środowiska,

3.wdzięczność za przysługę i jej odwzajemnienie ,

4.bycie odważnym,

5.szacunek do przełożonych,

6.sprawiedliwie dystrybuować zasoby

7.szacunek dla mienia/własności innych.

Powyższe siedem działań, według antropologów, zaobserwowano w każdej kulturze. Ponadto obserwowano je z taką samą częstotliwością we wszystkich badanych kulturach. Okazuje się bowiem, że ludzie na całym świecie borykają się z podobnymi problemami społecznymi i stosują podobne zasady moralne, aby je rozwiązać. Jednak z drugiej strony istnieją zachowania moralne, które są uważane za złe w różnych kulturach, takie jak zaniedbywanie bliskich lub działanie tchórzliwe. Różne społeczeństwa różnie klasyfikują lub priorytetyzują te same normy społeczne w ten sam sposób. Jednakże fakt, że są one oceniane pozytywnie w tak wielu różnych społeczeństwach, znacznie potwierdza to, co w etyce określa się mianem moralnego uniwersalizmu, czyli idei moralności Kanta.

Możnaby dziś się spierać o słuszność wyboru tych siedmiu wartości wspólnych dla różnych kultur Świata. Moim zdaniem jest ich więcej, chociażby ochrona życia poczętego, czy uczciwość małżeńska. Szczególnie wystawione  dziś na próbę, chociażby ogromna presja przez zwolenników aborcji czy stosunek społeczeństwa do prostytucji w związku. Nasze społeczeństwo toleruje poczynania wielu kobiet, które wchodzą w takie relacje jak sponsoring czy Sugardatinng, traktując je za korzystne dla obu stron. Ale czy moralne?

Za normalne uważa się również traktowanie związku jak umowy ekonomiczno-prawnej, gdzie mąż jest biorcą płatnej usługi żony, która jest jej dawcą. Czy jest to zgodne z naszymi wartościami? Raczej nie, ponieważ przypomina to również prostytucję. Świat zszedl na psy, gdzie zachowania niegdyś uważane za naganne, obecnie są widziane pozytywnie. Czy aby te zmiany są dla nas, jako społeczeństwa korzystne? Śmiała bym w to wątpić, kiedy upadek moralny jest czymś pozytywnym. Osłabia on siłę społeczeństwa, prowadzi do jego degeneracji, czyniąc go słabym i łatwym celem do manipulacji.

Obecne pokolenie nie odróżnia dobra od zła, jest przekonane o własnych racjach. Ale czy słusznie? Niedawno usłyszałam od bliskiej mi osoby, że łatwiej uwierzyć nam i zaakceptować zły stosunek do naszej osoby niż dobry. Inaczej mówiąc wierzymy bardziej osobie, która nas nienawidzi niż tej, która nas kocha...



Lubię to! Skomentuj15 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości