Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
11 obserwujących
151 notek
96k odsłon
  313   0

Czy zło istnieje?


Każdy człowiek może być agresywny, krzywdzić i ranić innych ludzi, muszą jednak być spełnione pewne warunki. Tkwi w nas potencjał ograniczania innych, kontrolowania, czy krzywdzenia. Pytanie brzmi: Kiedy dokładnie ciemne idee, uczucia i pragnienia stają się czynami, które inni postrzegają jako złe lub naganne? Większość z nas jest zdolna do znacznie większego zła, niż możemy sobie wyobrazić. Każdy człowiek ma dobre i złe strony. Jednak nie chcemy wiedzieć o tych złych, bojąc się potwierdzenia naszych skłonności. Dlatego też ludzie lubią dystansować się od brutalnych przestępców, personifikować zło czy nadawać mu imię.

Swego czasu Ojciec Pedro Barrajón prowadzi w Rzymie kurs dla początkujących egzorcystów. Potwierdzil on, że nauczanie Kościoła katolickiego na temat zła pozostaje niezmienne od wieków. Opiera się przede wszystkim na Biblii, według której Bóg stworzył wszystkie istoty: istoty ludzkie oraz czyste duchy, w tym anioły i demony. Według tradycji chrześcijańskiej demony i diabły to upadłe anioły. To aniołowie, którzy zbuntowali się przeciwko Bogu. Zło jest nieodzownie związane z darem wolności, który otrzymaliśmy od Boga. Ważąc akceptację zła i dar wolności, wybrał dla nas wolność. Jednak nie byłoby wolności bez możliwości wolnego wyboru dobra lub zła. Inaczej mówiąc, Bóg ceni wolność ponad wszystkie nasze grzechy. Zwierzęta nigdy nie są złe, ale też nigdy nie są wolne. Bóg darując nam wolność wywyższył nas ponad nie.

Kim są czyste duchy? Według Prfesora Barrajona mają one wolę i inteligencję, brak im natomiast zmysłów i ciała. Ciała są wyłącznie atrybutami człowieka i zwierząt. Według wiary chrześcijańskiej Bóg jest osobą. Czy zło i diabeł również nimi są? By na to odpowiedzieć trzeba zadać sobie pytanie: Czym jest osoba? To istota o naturze duchowej z inteligencją i wola, w ktorej inteligencja szuka prawdy, a wola dobra. Natomiast inteligencja demona szuka nieprawdy, a wola zła. Pod tym kątem szwajcarski teolog Karl Barth powiedział kiedyś, że diabeł jest osobą bezpostaciową, czyli pustką. Nie posiada on również twarzy.

Jednakże Bóg może pozwolić aniołom, jak i demonom, przybrać fizyczne formy. W ten sposób anioły mogą pojawiać się ludziom, aby przekazywać im wiadomości. I tak Bóg może również pozwolić demonom nabrać cech fizycznych i pojawiać się w sposób ludzki lub zwierzęcy, ale to nie wpływa na ich naturę. Mogą przyjmować tylko te formy. Mówi się, że niektórzy święci potrafili wyczuć diabły, na przykład wielka Teresa z Avili. Szatan im śmierdzi, przypominajac swym odorem zapach siarki. Piekło jest ich domem, to nie miejsce, tylko stan. To stan, w jakim znajdują się demony: w swojej nienawiści do Boga. To stan negacji miłości. Bóg jest miłością, a piekło nienawiścią. Piekło jest stanem umysłu, wiecznego niekochania. To także wieczne nieprzyjmowanie Bożej miłości.

Ludzi opętanych przez demony cechuje głęboka niechęć do przedmiotów sakralnych, takich jak krzyż, różaniec czy znak krzyża. Również niechęć do Słowa Bożego, która sprawia, że ​​czytanie takich osób jest bardzo nerwowe. Mniej ważnymi cechami są nadprzyrodzone zdolności, które te osoby mogą nagle rozwinąć. Że mówią w językach obcych, których nigdy się nie uczyli. Że nawet lewitują: że mogą lewitować i przezwyciężać grawitację. Czasami stają się niewytłumaczalnie silni i gwałtowni. 

Zło istnieje, tak samo jak dobro. Dopóki się równoważą swiatu nic nie zagraża, jednak gdy zło zwycięża mamy się już czym martwić. Niestety ostatnimi czasy można zaobserwować różne zjawiska przepowiadajace apokalipsę. Jeżeli ludzie się nie opamiętają zniszczą siebie samych. Z historii wiemy, że zbyt wielka rozwiązłość i brak morali prowadzilo do wojen lub wielkich kataklizmów. Może więc otwórzmy oczy i użyjmy mózgów, może wtedy zdołamy się ocalić. Jak narazie pycha nie pozwala nam na to. Wierzymy, że wszystko nam się należy. Ale czy na pewno? Czy nie musimy zasłużyć na łaskę pańską? Choć to nam sie nie podoba, to niestety nasza postawa o tym decyduje.

Bycie złym człowiekiem dyskredytuje nas w oczach Boga, tylko szczera poprawa jest w stanie go przekonać by nam dał jeszcze jedną szansę. Bowiem to co obecnie sie dzieje do niczego dobrego nas nie doprowadzi. Dziś ludzie stali się gorsi od zwierząt, rozwiązły styl życia, brak jakichkolwiek zasad moralnych to gwozdzie do trumny ludzkości.



Lubię to! Skomentuj132 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości