Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
10 obserwujących
186 notek
112k odsłon
  220   1

Dlaczego kobiety manipulują mężczyznami w sprawie powiększenia rodziny?


Przygotowując się do napisania tego tekstu, zauważyłam jedną prawidłowość, jeśli chodzi o prawo do decyzji o powiększeniu rodziny, przepisy prawne dyskryminują stanowisko ojca! A przecież jest to mężczyzna, który jest przede wszystkim „dawcą życia”. Więc dlaczego nikt nawet nie chce wysłuchać jego zdania na ten temat? Kobieta decyduje, kiedy zajść w ciążę, pragnie prawa do aborcji czy narodzin dziecka. A co myśli na ten temat mężczyzna? Niektórzy z nas powiedzą: jeśli mężczyzna nie chce z tą konkretną kobietą mieć dzieci, niech zwyczajnie nie decyduje się na seks z nią, bo ryzyko „wpadki” zawsze istnieje?! Lub... gdy nie chce ich mieć wcale, niech podda się zabiegowi wazektomii, która może odebrać mu płodność na stałe?! Istnieje też rozwiązanie banalne prezerwatywa...Tyle że ona zmniejsza jakość przeżyć seksualnych, niweluje pozytywne doznania, a to już jakby nie patrzeć forma zniewolenia, ograniczenia, na którą wojujący mężczyzna nie może sobie pozwolić?

Między innymi dlatego, że nie poczuwają się do obowiązku ich używania. Nie chcą, by kobieta lub państwo decydowało za nich. Chcą mieć prawo wyboru, podobnie, jak kobiety. Nie chcą być ładowani na „minę pod tytułem rodzina”. Niestety wiele kobiet nie interesuje zdanie partnera, pomimo że on podkreślał, że nie chce być ojcem, samo zajście w ciążę nie stanowi dla kobiet wielkiego problemu, począwszy o oszukanie partnera w sprawie antykoncepcji do aplikowania sobie zawartości zużytej prezerwatywy! Tak dobrze państwo przeczytali, istnieją przypadki, że kobiety zaaplikowały sobie zawartość prezerwatywy bez wiedzy partnera...Czy w takim przypadku mężczyzna ma prawo być rozczarowany, zły i mieć pretensje? Oczywiście, ponieważ kobieta nie dość, że go oszukała, to zmusiła do ponoszenia odpowiedzialności zarówno finansowej, jak i prawnej za dziecko, którego paradoksalnie nie chciał!

Za co kobieta nie odpowiada prawnie...To jawne dyskryminowanie praw mężczyzny! Rozumiem, gdy tego nie planowali, ale to inna sytuacja, gdy uprawia się sex bez zabezpieczeń i zdarza się ciąża nieplanowana. Pomimo tego mają oni trudności z jej akceptacją. Na początku mężczyźni są zaskoczeni i nie dają temu wiary. Zaprzeczają, a nawet kwestionują swoje ojcostwo. Mają poczucie wykorzystania, złości na partnerkę, a czasem nawet na dziecko. Nowa sytuacja stawia przed mężczyzną, ogromne wyzwania. Nagle, bo nie da się w pełni do tego przygotować, musi z dnia na dzień stać się... ojcem. Właśnie został obdarowany czystą, bezwarunkową miłością małej istoty, która ufa mu bezgranicznie i co najważniejsze, za którą staje się w pełni odpowiedzialny. To ogromne zobowiązanie i odpowiedzialność, potrafi przytłoczyć. A wtedy rodzi się lęk, a jego konsekwencją jest ucieczka.

Ucieczka od ojcostwa, od odpowiedzialności za tę małą istotę. Dlaczego mężczyźni uciekają od ojcostwa? Mężczyzna postanawia odejść, porzucając rodzinę. Nie wie co dalej robić, jak powinien się zachować. Nie jest pewny siebie, tego, co robi i co czuje. Przytłacza go nowa rola, jest mu bardzo trudno pogodzić się z faktem stania się tak nagle kimś zupełnie innym, nieznanym sobie dotychczas. Narodziny potomka to dla mężczyzny test na męskość. To bardzo trudna rola, zobowiązująca. Rola ojca w życiu dziecka, już od pierwszych dni, jest ogromna. Unikanie bliskości z własnym potomkiem sprawi, że jeszcze trudniej będzie mu się w niej odnaleźć. Strach przed ojcostwem to lęk przed nieznanym. Mężczyzna może go pokonać właśnie poprzez bliskość z dzieckiem. Przebywanie z nim każdego dnia. Nie tylko podczas godzinnej zabawy po pracy, ale też, gdy nocą domaga się naszej obecności, gdy płacze, bo z jakiegoś powodu jest mu źle.

Wtedy najbardziej ich potrzebuje.I wcale nie chodzi tu o to, aby mężczyźni przejęli rolę kobiet czy przestali pracować i zmienili się w niańki. Na pewno też nie, chodzi o to, aby odważyli się zaufać sobie.Poza tym mężczyźni i tak już mają spory problem z nadmiernym skupieniem się partnerki na ciąży. Co może skutkować pojawieniem się u mężczyzny poczucia odtrącenia i zazdrości o nienarodzone dziecko, a także stanami depresyjnymi. Również pojawić się może rozczarowanie wyglądem czy stanem emocjonalnym oraz zachowaniami partnerki, szczególnie gdy źle jest odbierane przez nią zarówno jego nadmierne zainteresowanie, jak i obojętność wobec tego, co przeżywa. Powinien wtedy zadać sobie pytanie: Dlaczego boję się przyjścia na świat własnego dziecka? Mężczyźni bardzo często boją się pogorszenia sytuacji finansowej rodziny, ponieważ posiadanie dziecka wiąże się z wydatkami.

Boją się utraty zainteresowania partnerki swoją osobą, utraty wspólnej wolności i czasu, który by mogli poświęcić tylko dla siebie.. Obawiają się także zadań związanych z opieką nad dzieckiem, że sobie nie poradzą. Obawy dotyczą także ewentualnych komplikacji w przebiegu ciąży, porodu oraz zdrowia dziecka i jego matki. Wiele obaw mają mężczyźni co do tego... jak to wpłynie na kobietę. To w jej głowie następuje przemiana i to jej ciało ulega degradacji. Czy ona nadal będzie dla niego atrakcyjną kobietą? Jest też inna grupa mężczyzn, która pragnie zostać ojcem, a partnerka nie chce być matką. Bez względu na wyrażane w kwestii aborcji poglądy oraz istnienie mniej lub bardziej restrykcyjnego prawa, faktem pozostaje niestety brak wpływu ojca na decyzję kobiety o przerwaniu ciąży.

Jedyną osobą decydującą w tej sprawie jest kobieta, choć bez mężczyzny ciąża nie byłaby możliwa, a który powinien być traktowany na równi z nią. Mężczyźni powinni mieć wpływ na planowanie rodziny, a nie być jej biernymi uczestnikami. Mimo że bardzo pragną ojcostwa, to inni mają wyłączność na podejmowaną decyzję. Nie wspomnę już, że tak ważne decyzje, zmieniające naszą rzeczywistość powinny być zawsze podejmowane wspólnie z pełną świadomością konsekwencji. Oboje rodziców powinno mieć prawo do decydowaniu o powiększeniu rodziny, ewentualnej aborcji, czy wychowaniu. A nie tylko ponosić odpowiedzialność finansową i prawną za efekt ich pożycia erotycznego. Jest jednak także osobą, która może i powinna być troskliwym i kochającym opiekunem swojego dziecka. Do tego mądrym, a także doświadczonym wychowawcą w rodzinie.


Drogie panie warto postępować uczciwie, mężczyzna to ojciec waszego dziecka, ma prawo uczestniczyć w jego życiu. Jeśli natomiast go nie chce... to dziecko będzie dzieckiem niechcianym. Nie zmuszajcie go do jego posiadania, ponieważ krzywdzicie w ten sposób nie tylko byłego partnera, ale i własne dziecko.

Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości