Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
10 obserwujących
186 notek
113k odsłon
  126   1

Kto przynosi nam szczęście?


Co jest esencją szczęścia? Uszczęśliwianie innych jest najlepszym sposobem na uszczęśliwienie nas samych. Kiedyś matka Teresa powiedziała: "Nie pozwól, aby osoba po spotkaniu z tobą nie była szczęśliwsza niż przedtem". Jakże mądre słowa, nie pozwalajmy na to by nasza obecność, rozmowa poszły na marne. Czasem, by odmienić czyjś los, wystarczy być przy nim i dodać kilka słów otuchy. Istnieją bowiem ludzie, którzy przynoszą nam szczęście czy powodzenie. Osoby, które powodują, że zachodzą korzystne zmiany w naszym życiu. Musimy tylko trzymać się blisko nich, być ich przyjacielem, rozmawiać z nimi, uczyć się, przyswajać wiedzę. Po prostu traktować ich dobrze, okazując sympatię. Chcemy do takich osób się zbliżyć! Emanuje od nich siła. Od samego początku czujemy do nich sympatię, zaufanie. Tak, wywarły one na nas bardzo silne wrażenie. Choć mimo wszystko wyglądają zwyczajnie...jest coś w nich boskiego. Czujemy, że przy nich mamy szansę na szczęście i sukces. 

Podobno przebywanie z silnymi ludźmi, pozwala na otrzymanie część ich siły. Ci ludzie promienieją światłem i ciepłem, ogrzewając zarówno nasze ciało, jak i duszę. To ich wielka moc. Pojawienie się takich osób to dobry znak. Gdy zajdzie potrzeba to właśnie one pocieszą nas w ciężkich chwilach, uleczą rany naszej duszy. Każdy z nas jest od czasu do czasu smutny. Nawet gdy na zewnątrz świeci słońce, a cały świat zamienia się w ogromny ogród, w którym małe puszyste pszczółki latają w powietrzu, gdzie nawet drzewa czy źdźbła trawy się kochają. Niestety życie, to nie raj. A ludzie to nie szczęśliwe puszyste pszczółki, tu przyczyn cierpienia jest wiele. Czasami są bez sensu, jednak to zawsze od nas zależy, jak sobie z tym poradzimy.

Dobrze jest być nastawionym we właściwy sposób. Piękno bowiem jest pocieszające, zwłaszcza gdy możemy się nim cieszyć bez chęci posiadania go. Bo to, co najpiękniejsze mamy wszyscy za darmo. Piękne granatowe niebo, na którym ktoś rozsiał gwiazdy, zielone liście zalane słońcem o poranku, czy morze kwiatów na łące. A my w tym wszystkim, skupieni na rozmowie. Czyż obraz ten nie jest cudem danym nam za darmo?! Takie myślenie to nic innego jak wyrafinowana dbałość o siebie, bardzo potrzebna, by ukoić nasze nerwy. Jednak dużo bardziej szlachetne niż troska o siebie jest troska o kogoś innego. Gdy jesteśmy smutni i nieszczęśliwi, nie narzekajmy, ale uszczęśliwmy drugą osobę. Troska o życie i potrzeby innych jest najskuteczniejszym sposobem odwrócenia uwagi od własnych problemów. Nawet jeśli nie wiemy, jak sobie pomóc, możemy pomóc komuś innemu.

Ofiarujmy innym poczucie spokoju i pogody ducha. Pomimo że wcale nie jesteśmy pozbawieni własnych problemów, możemy okazać miłosierdzie innym. Wtedy w naszej obecności potrzebujący poczują większy spokój. W jakiś sposób jest bardziej im radośnie. Nasze rady są bardzo pomocne. Gdy nawet żartujemy lub opowiadamy o sobie, on widzi w naszych słowach głębszy sens. To tak, jakbyśmy przekazywali przydatne informacje, skierowane do niego osobiście. Po takiej rozmowie przez długi czas będzie radosny i pełen optymizmu. Zaczyna cieszyć się szczęściem, nawet jeśli jest ono niewielkie, ale jest to dla niego prawdziwe szczęście. 

Jeśli spotkamy kogoś takiego, oznacza to początek dobrego okresu. Nawet jeżeli jest to przypadkowe spotkanie. Gdy zetkniemy się z takim człowiekiem, przejmujemy jego cechy. On stanął na naszej drodze z jakiegoś, konkretnego powodu. Daje nam to, nadzieje, dobry znak na przyszłość i wsparcie. A czasem otrzymujemy od niego dobrą radę. W końcu liczy się tylko to, by człowiek był pocieszony. Dawanie pomocy, która może być bardziej hojna, pełna miłości i zrozumienia dla każdego innego człowieka niż dla siebie samego, zwiększa dobro na świecie. Najlepszym bowiem sposobem na uszczęśliwienie siebie jest uszczęśliwianie innych. Nie chodzi już, by dźwigać ciężar własnej egzystencji, ale z całą skromnością dopilnować, by nie stało się to zbyt ciężkie dla kogoś innego.

Nie znaczy to jednak, że nie jesteśmy ważni. Każda osoba musi zastanowić się, jaką osobą chce być i wziąć odpowiedzialność za urzeczywistnienie tej wizji. To nasze życie, możemy być tego świadomi lub nie. Jednak to nie ma nic wspólnego z pocieszeniem. Chodzi raczej w uświadomienie sobie, że ostatecznie więcej nas łączy, niż dzieli. Że wszyscy jesteśmy wrażliwi, tęsknimy i pragniemy być kochani dla nas samych. Bez takich osób świat byłby mroczny, bez czułości, życzliwości i współczucia. Ponieważ istnieje związek między własnym szczęściem a szczęściem innych.

Musimy czasem rozweselić otaczającą nas nędzę, głupotę czy porażkę by świat stał się znośniejszym.





Lubię to! Skomentuj20 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości