Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
12 obserwujących
223 notki
128k odsłon
  169   1

Miłość oblubieńcza


Gdzie waszym zdaniem można znaleźć prawdziwą miłość? We właściwym partnerze? Pomiędzy rodzicami a ich dziećmi? A może jeszcze gdzie indziej? Często problem polega na tym, że kiedy szukamy jej na poziomie interpersonalnym, chociaż znajdujemy ją, nigdy nie jest ona idealna. Jest niemożliwe, by człowiek kochał drugiego człowieka miłością doskonałą z bardzo prostego względu, ponieważ żaden człowiek nie jest doskonały. Nie jest niczym złym popełnianie błędów, każdy z nas ma do tego prawo. Czasem zdarza nam się ranić i oszukiwać siebie nawzajem. 

Zadajmy sobie najpierw pytanie: Czy w ogóle istnieje doskonała miłość? Oczywiście, że tak! Jest ktoś, kto kocha nas bezwarunkowo, ktoś, kto oddał życie za nas wszystkich. Tak tym kimś jest Bóg, który jest miłością samą w sobie. Był nią już, zanim byli ludzie, był nią, zanim powstało cokolwiek. Kogo wtedy kochał? Sam siebie... czy nie brzmi to dziwnie? Biblia pokazuje nam, że Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty miłują się nawzajem doskonałą miłością. To właśnie chrześcijaństwo nazywa "Trójcą”. Trzy osoby, jeden Bóg. Innymi słowy, Bóg jest uosobieniem doskonałej miłości.

Ludzie natomiast są nie tylko niedoskonali, są także grzeszni. Każdy z nas był powodem, dla którego Syn Boży umarł na krzyżu. Jakże wielką miłością Bóg nas darzył, skoro poświęcił jedynego syna swego, by odkupił nasze winy?! Czym jest prawdziwa miłość? Jeśli chcemy ujrzeć prawdziwą miłość, musimy patrzeć na Jezusa Chrystusa umierającego na krzyżu. Czy jakiś śmiertelnik byłby zdolny do takiego poświęcenia? Syn Boży umarł tam za winę innych. To jest prawdziwie doskonała miłość. Jest taką, ponieważ jest całkowicie niezasłużona i zakorzeniona w Bożej naturze.

Ten wzór doskonałej relacji miłości "Trójcy" jest podstawą do naśladowania i dojścia w efekcie do miłości oblubieńczej, pomiędzy kobietą i mężczyzną. Każdy z nas bezwarunkowo potrzebuje miłości, kochać i być kochanym. Inaczej pozostajemy dla siebie niezrozumiali. Tylko w Bogu możemy znaleźć wzór prawdziwej miłości, gdyż to on jest jej źródłem. Ponieważ to pomiędzy Ojcem i Synem, i Duchem Świętym istnieje prawdziwy dialog miłości. Dlatego też człowiek, który został stworzony na jego obraz i podobieństwo, winien w dialogu serc poszukiwać sposobu ogarnięcia otaczającej go rzeczywistości.  

Jest to bardzo ważne zwłaszcza w przypadku młodych ludzi, którzy przeżywają okres poszukiwania prawdy, a także dążenia do prawdziwego szczęścia. Tak naprawdę każdy z nas jest panem samego siebie, jest wolną istotą i nikt mu jej nie powinien odbierać. Jednakże podejmując wybór drugiej osoby, jako przedmiotu naszej miłości, rezygnujemy z prawa bycia wolnymi ludźmi na korzyść relacji dwojga ludzi, które jednoczy nas w jedną całość. Elementem ludzkiej miłości jest to, że podobają się sobie i jest im ze sobą dobrze. W konsekwencji najpierw dochodzi do zjednoczenia na poziomie ducha, a następnie do zjednoczenia na poziomie ciała.

Na czym polega miłość oblubieńcza? To nie tylko uczucie podobania się sobie, pociągu seksualnego czy pożądania, ale na oddaniu siebie samego drugiej osobie. Miłość w każdym z nas kształtuje się poprzez upodobanie, pożądanie i życzliwość do osoby płci przeciwnej. Bardzo istotną tu rolę odgrywa cały proces wychodzenia z własnego „ja”, najpierw kształtując między nami przyjaźń. Następnie przechodzimy różne fazy miłości, począwszy od zakochania się, kończąc na dojrzalej, świadomej miłości oblubieńczej. Jest ona ich syntezą. Miłość oblubieńcza nie polega na tym, że jedna osoba bardzo podoba się drugiej, tylko na oddaniu siebie samego tej drugiej osobie! 

Jest to poświęcenie swojego "ja”dla "my", które od tej pory jest jedną całością. To jest o wiele więcej niż przyjaźń, więcej niż pragnienie dobra innej osoby. Pomimo tego, że każde z nas jest wolnym człowiekiem i nie może być cudzą własnością i takie przejście nie jest możliwe w znaczeniu fizycznym, to jednak może dokonać się w porządku miłości. Tego typu miłość jest możliwa tylko i wyłącznie w relacji z Bogiem oraz w małżeństwie. Ponieważ tylko wtedy jest obecny w nim Bóg.

Jesteśmy nastawieni na doskonalenie siebie, ale tak naprawdę ono przychodzi nam poprzez miłość. Paradoksalnie to poświęcenie siebie nie niszczy własnego "ja”, lecz je wzbogaca i rozwija w znaczeniu moralnym. Tego oddania nie można traktować na równi z fizycznym oddaniem, nie jest ono przypadkiem, istnieje bowiem na poziomie osobowym. Kształtuje się ono w nas poprzez dojrzałe widzenie wartości. Jednak musimy być gotowi do zaangażowania się w taki właśnie sposób. W miłości oblubieńczej możemy oddać własną osobę tylko i wyłącznie jednej osobie. Ma to podstawowe znaczenie dla ustalenia norm moralności seksualnej, ponieważ istnieje ścisły związek pomiędzy nami a naszą seksualnością. 

Nie może być mowy zatem, aby oddanie seksualne nie miało znaczenia dla oddania osobowego. Gdyby, tak było, traktowalibyśmy siebie nawzajem jak rzeczy, a to jest poniżej godności człowieka. Efektem miłości oblubieńczej jest monogamia, miłość pomiędzy jedną kobietą i jednym mężczyzną. Pomimo zacieśnia się tej miłości do jednej pary: mężczyzny i kobiety, to jednocześnie zyskuje na intensywności. Miłość oblubieńcza jest szczytem miłości, ponieważ zawiera wszystkie typy miłości. Powołany jest do niej tylko człowiek i tylko taka daje mu prawdziwe, głębokie szczęście. To najpiękniejsza postać miłości.

Źródła:

Karol Wojtyła „Miłość i odpowiedzialność”.


Lubię to! Skomentuj46 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości