Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
11 obserwujących
260 notek
146k odsłon
  541   0

Żona


Kim jest dobra żona? Czy ktoś podjął się zdefiniowania tego? Choć jest wiele opinii na ten temat, to wciąż wzbudza on wiele emocji, zarówno po stronie kobiet, jak i mężczyzn. Dlaczego nasze postrzeganie jej roli tak bardzo się różni w ocenie kobiet i mężczyzn? Nie zapominajmy jednak, że olbrzymią rolę w tym postrzeganiu odegrały zmiany zachodzące w społeczeństwie i kulturze na przestrzeni wieku. Również postęp techniczny i feminizm przyczynił się do tego. 

Jak zmieniła się rola kobiety na przestrzeni stulecia? To tylko i aż sto lat, ale różnice są powalające. Wcale nie chodzi już o prawa kobiet, tylko postrzeganie ich roli w społeczeństwie i rodzinie. Sto lat temu kobieta była po to, by rodzić dzieci i dbać o męża i rodzinę. Nie oszukujmy się, była zwyczajnie wykorzystywana przez nich. To, czego oczekiwano od niej, nic nie miało wspólnego z partnerstwem ani miłością. W rodzinie liczyły się tylko potrzeby jednej osoby, a mianowicie potrzeby męża.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu kobiety musiały stosować się do całego kodeksu rad i zasad, by zasłużyć na miano dobrej żony. Brytyjski magazyn Housekeeping Monthly, w wydaniu z 13 maja 1955 roku opublikował Poradnik dobrej żony. To lista oczekiwań mężczyzn, która mówiła, jak dobra żona powinna traktować swojego męża. Poradnik ten rysuje ciemną i dziwaczną stronę partnerstwa w latach 50. A więc, co dobra żona robić powinna?

"Poradnik dobrej żony

Przygotuj obiad. Zaplanuj go wcześniej, nawet poprzedniego wieczora, tak by potrawa czekała na jego przyjście. W ten sposób dajesz mu znać, że myślałaś o nim i przejmujesz się jego potrzebami. Wracający do domu mężczyzna jest głodny, a perspektywa dobrego posiłku jest niezbędną częścią ciepłego powitania.

Przygotuj się. Odpocznij 15 minut, byś była odświeżona na jego przyjście. Popraw makijaż, zawiąż wstążkę na włosach i zadbaj, abyś wyglądała promiennie. Pamiętaj, że on wraca z pracy, gdzie przez cały dzień patrzył na zmęczonych ludzi.

Bądź trochę bardziej radosna i interesująca dla niego. Twoim obowiązkiem jest rozświetlenie mu jego nudnego dnia.

Posprzątaj. Przed jego przyjściem jeszcze raz spójrz na mieszkanie. Upewnij się, że nie ma porozrzucanych książek i zabawek. Odkurz stoły.

W chłodniejsze dni rozpal ogień w kominku, aby on mógł się zrelaksować. Twój mąż poczuje, że jest w raju, w świątyni odpoczynku i porządku. Jego komfort przyniesie ci dużą satysfakcję.

Zminimalizuj wszystkie hałasy i przygotuj dzieci. Umyj im ręce i buzie, uczesz włosy i przebierz je. Na czas jego przyjścia wyeliminuj hałas zmywarki, suszarki i odkurzacza. Zachęć dzieci, aby były cicho.

Szczerze uciesz się na jego widok.

Powitaj go ciepłym, szczerym uśmiechem.

Wysłuchaj go. Być może masz wiele ważnych rzeczy, o których chcesz mu opowiedzieć, ale moment jego przyjścia nie jest właściwy. Niech mówi pierwszy - pamiętaj, jego tematy konwersacji są ważniejsze niż twoje.

Nie narzekaj, gdy wróci późno, wychodzi bez ciebie lub nie wraca na noc. Musisz zrozumieć, że w ciągu dnia on ma dużo stresów, które musi odreagować.

Zadbaj o jego wygodę. Zaproponuj, aby usiadł w wygodnym fotelu lub położył się w sypialni. Przygotuj mu coś ciepłego bądź chłodnego do picia.

Ułóż dla niego poduszki i zaproponuj, że zdejmiesz mu buty. Mów cichym i kojącym głosem.

Nie podważaj jego sądów i poczynań. Pamiętaj, że to on jako pan domu, postępuje sprawiedliwie i rozmyślnie. Nie masz prawa tego kwestionować.

Dobra żona zawsze zna swoje miejsce."

Czyż lista ta nie jest szokująca? Moim zdaniem nie powinna być nazwana Poradnikiem dobrej żony, tylko Poradnikiem człowieka zniewolonego. Człowieka pozbawionego wszelkich praw, który jest niewolnikiem nie męża, tylko Pana i Władcy. Zdaję sobie sprawę, że nawet dziś istnieją mężczyźni, którzy są wyznawcami takiego obrazu żony. Choć nie wiele ma on wspólnego z partnerstwem i miłością, to zwykły wyzysk kobiety przez mężczyznę. Zdaję sobie sprawę, że kobieta winna odgrywać pewną rolę w rodzinie, ale powinna to robić dobrowolnie. Nie dlatego, że oczekuje się tego od niej, tylko dlatego, że tego sama chce.

Ten stereotyp idealnej żony z lat 50., kobiety zadbanej, zawsze uśmiechniętej, która z radością stawia na stole pyszne ciasto, witającej z uśmiechem powracającego z pracy męża, to marzenie każdego faceta. Jednak, czy jest ono realne we współczesnym świecie?! W świecie, w którym kobieta jest zmuszona harować często ponad siły, następnie zająć się zakupami, sprzątaniem, praniem, gotowaniem, drobnymi naprawami w domu, wywiadówkami, pomocą w odrabianiu lekcji i jeszcze tysiącem innych rzeczy, by na koniec być idealną partnerką i kochanką... oj drodzy panowie śnijcie dalej, to fizycznie niewykonalne.

No, chyba że odciążycie swoje partnerki trochę, to może spełnią się wasze nocne fantazje. W odpowiedzi na ów niechlubny Poradnik, magazyn Primer stworzył Przewodnik dobrego człowieka, który dotyczył rad dla mężczyzn.

Lubię to! Skomentuj27 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości