Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
12 obserwujących
303 notki
171k odsłon
  117   1

Mamo, proszę, nie pal...


Palenie zabija, jest przyczyną raka, szkodzi zdrowiu zarówno palaczowi, jak i osobom z jego otoczenia... Te wszystkie ostrzeżenia widnieją na każdej paczce wyrobów tytoniowych, pomimo tego znajdują wielu fanów, nawet wśród ciężarnych kobiet. Człowiek jest istotą autodestrukcyjną, mimo wiedzy o szkodliwości nikotyny, dalej się nią truje. Jednak trucie własnego dziecka, to zupełnie inny poziom i moim zdaniem powinno podlegać karze.

Dym tytoniowy może uniemożliwić rozwijającemu się dziecku uzyskanie wystarczającej ilości tlenu. Inaczej mówiąc, nasze dziecko się dusi! Palenie ponad dwukrotnie zwiększa ryzyko urodzenia martwego dziecka. Jest też powodem przedwczesnego porodu. Niemowlęta urodzone przedwcześnie są narażone na zwiększone ryzyko powikłań przy porodzie i długotrwałych upośledzeń, takich jak problemy ze wzrokiem i słuchem, problemy z oddychaniem oraz zaburzenia uczenia się i zachowania.

Nawet dzieci urodzone o czasie mogą urodzić się za małe, jeśli ich mama paliła podczas ciąży. Palenie podczas ciąży zwiększa ryzyko urodzenia dziecka z niską masą urodzeniową od 1,5 do 3,5 razy. Takie dzieci mogą mieć więcej problemów z karmieniem i zwalczaniem infekcji, a niektóre z nich częściej mają długoterminowe problemy zdrowotne, takie jak cukrzyca, choroby serca i opóźnienia rozwojowe.

Palenie w czasie ciąży niesie za sobą spore ryzyko zarówno dla dziecka, jak i jego matki, nawet jeśli pali tylko jednego papierosa dziennie. Zwiększa ono ryzyko powstawania wad wrodzonych dziecka, przedwczesnego porodu czy niskiej masy urodzeniowej. Może również powodować komplikacje ciążowe, takie jak: krwawienie, poronienie i urodzenie martwego dziecka. Nie oszukujmy się, nie ma bezpiecznej ilości wdychanego dymu papierosowego w czasie ciąży, bez znaczenia czy palimy tradycyjne, czy E- papierosy.

Poza zwykłymi zagrożeniami związanymi z paleniem papierosów, takich jak: zwiększone ryzyko chorób serca, udaru, raka płuc, chorób płuc i innych chorób związanych z paleniem, palenie w czasie ciąży może być przyczyną:

Nieprawidłowego krwawienia podczas ciąży i porodu z powodu problemów z łożyskiem, takich jak odklejenie się łożyska czy łożysko przednie.

Ciąży pozamacicznej.

Przedwczesne pęknięcie błon płodowych.

Poronienie. 

Urodzenie martwego dziecka.

Palenie zmniejsza również szanse na zajście w ciążę. Ze względu na jego wpływ na estrogen i inne hormony, palenie zmniejsza prawdopodobieństwo zajścia w ciążę u kobiety podczas danego cyklu aż o około 40 procent. Natomiast u mężczyzn palenie może uszkadzać plemniki i przyczyniać się do impotencji.

Każdy z nas powinien zdawać sobie sprawę, że dym tytoniowy zawiera substancje chemiczne, które mogą zaszkodzić dziecku zarówno przed, jak i po urodzeniu. Zawarta w nim nikotyna i tlenek węgla zmniejszają zaopatrzenie dziecka w tlen. Nikotyna odcina tlen, zwężając naczynia krwionośne w całym ciele, również te w pępowinie. To trochę jak zmuszanie dziecka do oddychania przez oczko w igle. Tym bardziej że czerwone krwinki przenoszące tlen zaczynają, zamiast niego wychwytywać cząsteczki tlenku węgla. 

Palenie w czasie ciąży zwiększa ryzyko u dziecka:

Wad wrodzonych, takich jak rozszczep wargi, rozszczep podniebienia i wady serca.

Aż o 100% podwyższa ryzyko przedwczesnego porodu. 

Niska waga po urodzeniu. 

SIDS 

Palenie przez przyszłą matkę we wczesnej ciąży, pozbawia rozwijające się dziecko tlenu, którego bezwzględnie potrzebuje do wzrostu i rozwoju. Okazuje się, że nawet palenie przed poczęciem może przyczynić się do poważnych wad wrodzonych. W jednym z długoterminowych badań palenie przez matkę przed ciążą wiązało się z 40-procentowym wzrostem zachorowań na gastroschize, w którym jelita niemowlęcia wystawały przez ubytek ściany brzucha.

Również palenie przez ojca w trakcie trwania ciąży i przed poczęciem może być szkodliwe dla dziecka. Zwiększa bowiem wystąpienie wad wrodzonych, takich jak nieprawidłowości kończyn, wad serca i wad cewy nerwowej, takich jak rozszczep kręgosłupa. Jednak jeśli paliliśmy, możemy zawsze przestać, nie należy popadać w panikę. Rzucenie palenia przed 15. tygodniem ciąży przyniesie naszemu dziecku tylko same korzyści. W ten sposób obniżymy ryzyko przedwczesnego porodu i niedowagi dziecka.

Poza możliwymi wadami wrodzonymi, palenie podczas ciąży może mieć długotrwały wpływ na płuca i mózg naszego dziecka, powodując:

Problemy z oddychaniem. Słabą odporność na wirusy, liczne przeziębienia, zapalenia oskrzeli i płuc, infekcji ucha, ataków astmy i problemów ze świszczącym oddechem.

Problemy z nauką. Palenie podczas ciąży może mieć fatalny wpływ na mózg dziecka, są bardziej narażone na zaburzenia nauki, problemy behawioralne oraz mogą mieć niższe IQ.

Chciałabym wierzyć w to, że choć jedna z przyszłych mam weźmie sobie moje słowa do serca i rzuci palenie dla swojego i dziecka dobra. Palenie naprawdę zabija, to nie czcze gadanie...

Lubię to! Skomentuj20 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości