Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
17 obserwujących
340 notek
209k odsłon
  331   0

Czy imitacje dzieci mogą zapobiec atakom pedofili?


Shin Takagi jest pedofilem, odczuwa on silne pragnienie seksu z nieletnimi, uważa jednak, że dzieci powinny być szczególnie chronione przed takimi ludźmi jak on. Dlatego założył firmę, która produkuje i sprzedaje naturalnej wielkości lalki erotyczne dla pedofili. Od kilkunastu już lat Takagi wysyła anatomicznie poprawne lalki erotyczne na cały świat. Niektóre imitacje dzieci dotyczą pięciolatków. Jest on święcie przekonany, że jego lalki mogą być skutecznym lekarstwem na pedofilię. Przynajmniej jeśli chodzi o pedofilów, którzy nie spełniają swoich pragnień na prawdziwych dzieciach. Takie imitacje dzieci miałyby, według niego być skuteczniejsze niż standardowe metody leczenia, takie jak terapia poznawczo-behawioralna i kastracja farmakologiczna.

Jak sam twierdzi, ludzie powinni zaakceptować fakt, że nie ma sposobu na zmianę czyichś fetyszy, dlatego pomaga on im wyrażać swoje pragnienia w sposób zgodny z prawem i etyką. Nasuwa się więc pytanie: Czy dziecięce androidy płciowe mogłyby zostać wykorzystane do zapobiegania pedofilii? Dziecięce lalki erotyczne są już rzeczywistością, a w niedalekiej przyszłości zapewne pojawią się również dziecięce seks androidy. Pomysł dawania pedofilom dziecięcych imitacji w postaci seks robotów wydaje się nieco dziwny, a nawet kontrowersyjny. Mogłoby się wydawać, że dajemy nieme pozwolenie pedofilom na posiadanie przedmiotów, na których mogą uwolnić swoje pragnienia. Co może karmić ich chore fantazje i zachęcać do dewiacyjnych zachowań, zamiast do ich zniechęcenia. 

Niejeden pedofil zaczynał przecież od oglądania czasopism z na wpół nagimi dziećmi. To skłania do postawienia ważnego pytania: Czy powinniśmy pozwolić na rozwój takich fantazji? Przekonanie, że dziecięce seks roboty mogą być rozsądnym rozwiązaniem problemu pedofilii, ma sens, tylko dla nich samych. Wielu z nas woli ukaranie pedofili niż redukcję szkód przez nich popełnianych. Przestępstwem jest bowiem wszystko, co wspiera pedofilię, nawet jeśli żadne dziecko nie zostanie skrzywdzone. Jednak prowadzi to do uznania pedifilii za coś normalnego. Nie da się ukryć, że seks jest ważnym motywatorem dla większości ludzi. Jednak nie ma etycznego sposobu uprawiania seksu z dzieckiem, więc pedofile muszą całkowicie stłumić swoje popędy seksualne.

Pamiętajmy, że w przypadku pedofilii, to dzieci przed okresem dojrzewania są ich obiektem seksualnym. Co dzieje się w mózgu pedofila? Poprzez powtarzające się myśli lub sytuacje, jego doświadczenie wzmacnia połączenia nerwowe w mózgu. Jego myśli ewoluują w fantazję, co prowadzi do masturbacji, która przeradza się w obsesję, a następnie w kompulsję, która ewoluuje dalej i prowadzi do wykorzystywania okazji. Efektem tego procesu są zachowania dewiacyjne. Zmiany behawioralne tego typu są stopniowe, bez widocznych negatywnych reperkusji, co ułatwia przejście na kolejny poziom dewiacji. Dewiacje te wciąż są wzmacniane i stają się coraz groźniejsze dla otoczenia. Zadajmy sobie zatem pytanie: Czy imitacja dziecka w postaci seks robota przyczynia się do tego rodzaju wzmocnienia?

Istnieją obiektywne i subiektywne powody, dla których seks z dzieckiem jest surowo zabroniony. Oprócz fizycznych skutków dla dziecka istnieje aspekt psychologiczny i etyczny, co oznacza, że ​​​​pojawia się proste pytanie: Dlaczego to robią? Pedofile mówią, że kochają dzieci, ale zasadniczo kochają brak oporu z ich strony. Tak więc zasadniczo jest tak samo, jak z gwałcicielami, a nawet gorzej. Ponieważ tu ofiarami stają się dzieci, które nie potrafią się same skutecznie obronić.

Pedofilia jest zupełnie czym innym niż na przykład transseksualizm czy homoseksualizm, których przedstawiciele wybierają i żyją inaczej niż pozostałe dorosłe jednostki, jednakże za obopólną zgodą i opartych na ich wzajemnych uczuciach. Czym jest zatem stosunek z imitacją dziecka? Jak stwierdził Franklin Veaux: "Seks z robotami to nie seks, ale masturbacja". W moim mniemaniu taka stymulacja rozwija i wzmacnia popęd i fantazje w tym kierunku. Zatem wraz ze wzrostem częstotliwości takiej stymulacji wzrasta ryzyko wystąpienia typowych zachowań pedofilskich. Czy powinniśmy na to pozwolić? Wydaje mi się, że nie, mimo tego, co sami pedofile mówią na ten temat. Najważniejsze jest bezpieczeństwo dzieci.


Lubię to! Skomentuj45 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo