3 obserwujących
18 notek
7571 odsłon
338 odsłon

Hulajnogą do piekła

Wykop Skomentuj13

No nareszcie! Od wczoraj pogoda super na wycieczki rowerowe. Mam pełnoprawnego „współkolarza” w osobie mojego wnuka, który od wczoraj jeździ już na dwóch kółkach i dzielnie pokonał dzisiaj jak pokazało „Endomondo” 7,2 km. Na ścieżkach rowerowych jak zwykle pełno obrażonych na rowerzystów spacerowiczów, babć z wnukami, mamusiek z wózkami i paniusiek z pieskami. I nowa zakała tychże ścieżek – hulajnoga. Spotkaliśmy na ścieżce jadące z prędkością ponaddżwiekową i siejące przerażenie dwie, a na każdej trzy osoby. Po dwie osoby to widuję dosyć często ale żeby aż trzy! Pruli jak wariaci i wrzeszczeli coś po rusku albo ukraińsku. Przelecieli jak błyskawica i został po nich jedynie kojący zapach szlachetnych trunków. Ale wynalazek te hulajnogi! Porozrzucane po całym mieście. Mojemu sąsiadowi ktoś nawet przerzucił jedną przez płot do ogródka. A on wrzucił ją do kontenera na śmieci wielkogabarytowe i pojechała sobie w kontenerze gdzieś tam. To jest aż dziwne, że jeszcze do tej pory nikt się na takiej hulajnodze nie zabił. Coś czuję, że niedługo w trybie nocnym i przyśpieszonym Sejm będzie zmieniał prawo o ruchu drogowym i będzie określał co to jest za pojazd ta hulajnoga. Pewnie wymyślą znowu coś durnego.

Wykop Skomentuj13
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości