7 obserwujących
67 notek
28k odsłon
265 odsłon

Indukowany Rasizm

Wykop Skomentuj11

Żaden człowiek nie rodzi się, jako rasista, staje się nim z czasem. Co takiego przyczynia się do tego, że ludzie skłaniają się w kierunku rasizmu?

Jak wynika z wyników badań psychologów, o czym wspomina w swoich wykładach profesor psychologii Rainer Mausferd o specjalności Kognitywistyka, w przeciętnym społeczeństwie zjawisko rasizmu występuje w granicach 5%, to jest tzw. quasi stan normalny spowodowany np. wieloma zawodami w życiu.

Jednak, kiedy zjawisko rasizmu zacznie występować częściej i dojdzie do 20%, należy sobie zadać poważne pytanie, co przyczyniło się do tego wzrostu zjawiska rasizmu. Ten wzrost rasizmu jest już rasizmem systemowo indukowanym, z którym mamy dzisiaj do czynienia.

Według psychologów za obecny zrost rasizmu odpowiedzialny jest proces spustoszenia przestrzeni politycznej i wkroczenia w tą przestrzeń neoliberalnej ideologii.

Mniej więcej o tym procesie pisałem już szczegółowiej w poniższym temacie.

https://www.salon24.pl/u/emigranta/845128,przemyslenia-o-globalizacji-ukrytym-niewolnictwie-i-neoliberalynch-skutkach-rozwoju-spolecznego

Również według psychologów, za rozwój osobowości rasistowskiej odpowiedzialne są między innymi procesy ponizania człowieka i obawy utracenia podłoża egzystencji gospodarczej. W literaturze fachowej, jako przekład podaje się nawet poniżenie kolektywne mieszkańców DDR przez Niemcy zachodnie, które uważają się jakościowo za leprze.

Dlatego w byłym DDR należy się liczyć z większym rasizmem jak Niemczech zachodnich. Jak wynika ze statystyk, zjawisko rasizmu występuje dwukrotnie częściej w byłym DDR.

Następnym zjawiskiem, z jakim mamy do czynienia, a które indukuje rasizm jest quasi polityczna odgórnie kierowana egzekucja kulturowa nad społeczeństwem, której zadaniem jest zniszczenie struktur, które społeczeństwa wypracowywały sobie przez setki lat. Zakładając, że tak jest, to mamy do czynienia albo z rządzącymi psychopatami albo z satanistami, którzy odwracają rzeczywistość.

W Polsce również mamy do czynienia z indukowanym rasizmem poprzez wieloletnie upokarzanie Polski na arenie międzynarodowej. Ta forma upokarzania jest szczególna, ponieważ w tym procesie biorą udział środowiska żyjące w Polsce. To znaczy, że również po części Polacy przyczyniają się do indukowania u siebie rasizmu. Szczególny udział w tym procesie mają środowiska żydowskie, które są szczególnie agresywne w tym procesie indukowania rasizmu. Tu mam na myśli również procesy upokarzania Polaków np. przez Michnika we Włoskiej prasie i B. Geremka we francuskiej prasie. Do tego dodałbym jeszcze przyjaciela Michnika Tomasza Grossa, którego twórczość przesycona była jadem antypolskim i pozbawiona jest jakiegokolwiek warsztatu naukowego.

Następnie na procesy indukowania rasizmu wpływa również sposób traktowania emigrantów. Traktowania w szczególny sposób, który jest czymś nowym. Mówię to z doświadczenia, jako emigrant z prawie czterdziestoletnim doświadczeniem. I tak np. jak w Niemczech, gdzie rodowici Niemcy są gorzej traktowani jak emigranci. Nie dość, że dokonywane przestępstwa przez emigrantów są ulgowo traktowane, a nawet oficjalnie niejednokrotnie nawet nie są urzędowo przyjmowane. I to brutalne przestępstwa, które quasi stają się powoli normalnym zjawiskiem. To do tego jeszcze emigrant jest zaopatrywany przez Państwo takimi środkami finansowymi podatnika, które środki niejednokrotnie nie posiadają ludzie pracujący w Niemczech na całym etacie. Te elementy również przyczyniają się dodatkowo do indukowania rasizmu.

Pytanie jest takie, czy czasami nie mamy tu do czynienia z celowymi działaniami systemowymi prowadzącymi do wskrzeszenia niepokojów społecznych?

No cóż, ja nie wierzę już w bociany, ponieważ takie celowe zjawiska zmam już z historii.

Poza tym George Friedman w swojej książce szkicował obraz Europy i kierunek jej rozwoju, już z początku tego stulecia. Tak opisywał rozwój w Europie, jakby ten rozwój był częścią globalnego planu inspirowanego i zarządzanego odgórnie.

Jeśli tak jest faktycznie, to mamy do czynienia ze zjawiskiem rasizmu indukowanego przez te grupy interesów, które mają zamiar z rasizmem walczyć i przy okazji instalować NWO. Co sprowadza się do totalnej kontroli społeczeństwa przy pomocy techniki 5G, przy pomocy likwidacji pieniądza gotówkowego itd.

Obecnie w Davos Merkel zapowiedziała przyspieszenie procesu Globalizacji i domaga się centralizacji władzy w EU. Jak również mówiła o rozprawieniu się z siłami narodowymi. Nawet przeciwstawić się tak siłą narodowym, jeśli do tego trzeba będzie użycia siły.

Cytat: ( My mamy narodowe siły, i my musimy przeciwstawić się temu, ale być może jaśniej i mocniej zrobi to porządek walki z tymi siłami )

"Wir haben nationalistische Kräfte, und wir müssen dagegen antreten, aber vielleicht macht das die Schlachtordnung auch klarer und stärker".

Co to oznacza na przyszłość?

W przyszłości należy się liczyć z dalszym przeciskaniem społeczeństwa do muru i dalszymi odgórnymi inspiracjami indukującymi rasizm i niepokoje społeczne.

Do tego nie wolno dopuścić.

Czy można ten proces zatrzymać i odwrócić?

Myślę, że tak, jeśli świadomość społeczeństwa będzie na takim poziomie, w którym ludzie zorientują się w potrzebie zastosowania działania radykalnej demokracji.

Konkludując, „rasizm” czy „mowa nienawiści” są to zwykłe narzędzie systemowe do manipulowania nastrojami społecznymi w ściśle określonym kierunku.

Nikt nie rodzi się rasistą ani człowiekiem nienawidzącym innych ludzi.

Dlatego należałoby sobie postawić również pytanie, czy ten systemowo indukowany rasizm nie jest pozytywnym zjawiskiem  i oznaką szerzącej się choroby społecznej prowadzącej do destrukcji w społeczeństwie? A więc poztywnym w sensie światła alarmowego.


Wykop Skomentuj11
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo