21 obserwujących
970 notek
1334k odsłony
  514   0

Negocjacje umowy społecznej ws. transformacji górnictwa przerwane do czwartku

Wiceminister aktywów państwowych, pełnomocnik rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego Artur Soboń. Fot. PAP/Andrzej Grygiel
Wiceminister aktywów państwowych, pełnomocnik rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego Artur Soboń. Fot. PAP/Andrzej Grygiel

Szef górniczej Solidarności zapowiedział, że gdy stronom uda się wypracować treść porozumienia, przed podpisaniem będzie ono jeszcze konsultowane wewnątrz struktur związkowych w kopalniach i spółkach węglowych. Hutek ocenił, że osiągnięcie porozumienia przed końcem marca jest możliwe. Podobnie uważa strona rządowa.

– Ja jestem gotowy podpisać w każdym momencie, w którym ono (porozumienie - PAP) będzie przez nas uzgodnione, bo chciałbym, aby z końcem marca rozpocząć proces notyfikacji (...). W ostatnim tygodniu marca chciałbym złożyć do Komisji Europejskiej wniosek prenotyfikacyjny - to mówię publicznie chyba po raz pierwszy – mówił przed piątkowymi rozmowami w Radiu Katowice wiceminister Soboń.

Prenotyfikacja to rodzaj postępowania w sprawach dotyczących pomocy publicznej. Jest ono prowadzone między państwem członkowskim UE a Komisją i nie powinno trwać dłużej niż dwa miesiące. W tym czasie służby Komisji oraz państwa członkowskie mają możliwość nieformalnego i poufnego przedyskutowania prawnych i ekonomicznych aspektów dotyczących projektu przyznania pomocy. Ma to wpłynąć na lepsze przygotowanie późniejszej notyfikacji. W toku takiego postępowania państwa ubiegające się o notyfikację mogą liczyć na nieformalne wskazówki dotyczące zgłaszanych projektów.

Zgoda Komisji Europejskiej jest konieczna, aby można było subsydiować górnictwo w blisko 30-letnim - jak zakładają dotychczasowe ustalenia z górniczymi związkami - okresie jego wygaszania. Wiceminister Soboń już wcześniej zapowiadał, że strona polska zamierza ubiegać się o notyfikację w oparciu bezpośrednio o traktaty europejskie, a nie wcześniejsze decyzje UE dotyczące pomocy dla górnictwa. Jak mówił w piątek wiceszef MAP, nie ma pewności, że KE w 100 proc. zaakceptuje polskie propozycje. – Ale chcielibyśmy, aby do tych 100 proc. było jak najbliżej – powiedział.

Częścią negocjowanej obecnie umowy społecznej będą osłony dla pracowników kopalń - maksymalnie czteroletnie urlopy przedemerytalne (jak wcześniej informowano, w czasie ich trwania górnicy mają otrzymywać 80 proc. średniego wynagrodzenia) oraz jednorazowe odprawy pieniężne (120 tys. zł netto). Górnicy chcący dopracować w kopalni do emerytury, mają być przenoszeni z kopalń likwidowanych do czynnych. Kwestie dotyczące wysokości odpraw są już uzgodnione.

W czwartek i piątek w toczących się w Katowicach negocjacjach nie uczestniczył jeden z głównych architektów projektu umowy społecznej, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz. Największy związek reprezentowali szef Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki „S” Jarosław Grzesik i przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego Solidarności Bogusław Hutek. Ten ostatni wyraził nadzieję, że Kolorz wkrótce powróci do negocjacji, szczególnie w kwestiach dotyczących transformacji woj. śląskiego.

KW

Lubię to! Skomentuj15 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka