Polish Facts and Figures
"Tylko prawda jest ciekawa."
3 obserwujących
25 notek
5212 odsłon
  114   0

Problem intelektualny klasy decydującej (6) "Opcja atomowa" : /

Istnieją trzy opcje wyjscia z kryzysu ws. TSUE. Redaktor Janecki przedstawił czwartą, OPCJĘ ATOMOWĄ, ... czyli de facto wyjście z Unii Europejskiej. / Zaczynam się zastanawiać, czy przypadkiem nie chodzi on w (modnych ostatnio) importowanych "tuskowych onucach"?

wPolityce.pl: "Jest OPCJA ATOMOWA z naszej strony, czyli przeniesienia tej debaty na wyższy poziom, czyli nie prawa UE, tylko Konwencji o prawie traktatów. Wtedy można by spróbować nie płacić składki do UE, tylko samemu dysponować tymi własnymi środkami przekazywanymi do UE na zasadach unijnych i znaleźć punkt sporu międzynarodowego w oparciu o konwencję prawa o traktatach, żeby to uzasadnić. To jest bardzo niebezpieczne dla UE, bo inne kraje mogłyby z tej opcji skorzystać” – powiedział w Salonie Dziennikarskim na antenie TVP Info publicysta „Sieci” Stanisław Janecki komentując wyrok Stanisław Janecki komentując wyrok TSUE w sprawie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.


image


* (?) Czytając powyższe, o OPCJI ATOMOWEJ, autor niniejszej notki "jęknął z podziwu", myśląc sobie: "Dobrze, że nie jesteśmy Palestyną, tylko sąsiadujemy z Niemcami, bo faktycznie jest się nad czym zastanawiać." !  : /

- A na poważnie, zastanawiam się dlaczego (niby poważny) portal publikuje takie rzeczy? / Czy faktycznie tak trudno zrozumieć, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego "nie jest sądem" w rozumieniu prawa europejskiego / i polskiej Konstytucji / bo sędziowie tego sądu zostali wskazani przez Krajową Radę Sądownictwa w ktorej skład wchodzi:

- Ministra Sprawiedliwości 

- osoby powołanej przez Prezydenta Rzeczypospolitej,

- dwóch członków wybranych przez Senat spośród senatorów.

- czterech członków wybranych przez Sejm spośród posłów (Art.187. ust. 1. pkt. 2 Konstytucji)

-    piętnastu członków wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych (Art.187. ust. 1 pkt. 3 Konstytucji),  OBECNIE* wybranych przez Sejm 

w wyniku czego, większość Krajowej Rady Sądownictwa obsadzona została przez aktualną "klasę decydującą" , co nie tylko budzi słuszne obawy, że tak skonstruowana Krajowa Rada Sadownictwa , każda KRS obecna i wybrane w przyszłości (a więc całe sądownictwo),  może nie być organem niezależnym od władzy ustawodawczej i wykonawczej / każdej władzy, tej obecnej i przyszłej. Może nie być niezalezne.

-------------------------------------------------

* Czy wybór piętnastu członków KRS wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych (Art.187. ust. 1 pkt. 3 Konstytucji), OBECNIE WYBRANYCH PRZEZ SEJM , jest zgodny z  Konstytucja Art. 187. ust.1 pkt. 2 (KRS składa się z) czterech członków wybranych przez Sejm spośród posłów (Art.187. ust. 1. pkt. 2 Konstytucji) , .... w zwiazku z Art. 7. Konstytucji:  [Zasada praworządności] Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.? 

/// Jak dotąd nikt Trybunału Konstytucyjnego o to nie zapytał, a odpowiedź na to pytanie jest właśnie istotą sporu Polski z TSUE.

----------------------------------------------------

Taki brak niezależności, wynikający z nadreprezentatywnosci władzy ustawodawczej i wykonawczej, albo raczej zależności wywodzacej się z jednego rdzenia, występowały w historii w przeszłości.

W starożytnym Rzymie nazywało się to triumwiratem (rządy trzech najbardziej wpływowych senatorów), a w Rosji Sowieckiej "trójką".

* Tutaj trzeba przypomnieć: w procesie tworzenia ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa w obecnym kształcie Prezydent zawetował pierwotną jej wersję po czym, gdy nie udało mu się zmienić Konstytucji tak, aby to on zgidnie z nią mógł wskazać kolejnych 15 sędziów członków KRS, złożył on projekt ustawy w brzmieniu, że to Sejm ma ich wybierać. / Minister Sprawiedliwości, za pomocą ukierunkowanego pytania do Trybunału Konstytucyjnego "upozorował", (bo tak to trzeba nazwać),  konstytucyjność ustawy w punkcie o wyborze piętnastu członków wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych (Art.187. ust. 1 pkt. 3 Konstytucji), zadając TK ukierunkowane pytanie o zgodność ich wyboru z Konstytucją. 

Niby PiS się stara, niby się stara, ale wzbiera we mnie podejrzenie, że to czego jesteśmy świadkami, ta gra, ta "intelektualna biedota", którą się nam sprzedaje za "błyszczące paciorki", jak  100 -150 lat temu "plemionom tubylczym" Irokezów w Ameryce, tak naprawdę tą "intelektualną biedotą" nie jest. 

Jeśli ktoś pamięta lata dziewięćdziesiąte to wie, że "za profity" z reformy Balcerowicza (udziały i darmowe akcje przedsiębiorstw), pozbyliśmy się tych przedsiębiorstw. Dzisiaj większość z nich nie istnieje , lub nie są polskie. Najpierw dostaliśmy je w formie "błyszczących paciorków" i za jeszcze mniej pozbyliśmy się ich.

Obecnie mamy trzy opcje rozwiazania problemu z TSUE**:

1.) Utrzymamy art.9a ustawy o KRS i będziemy płacić kary za wszystko co z tego wynika

2.) PiS zgodzi sie z propozycją "nadzwyczajnej kasty" i to "kasta" wybierze KRS co zadowoli Unie

3.) Skasujemy "jądro problemu" , czyli art.9a ustawy o KRS i wprowadzimy nowy, bezsprzecznie zgodny z Konstytucją, tym samym nie narażając się na kary Jourowej , blokujac jednocześnie propozycje "nadzwyczajnej kasty". 

Redaktor Janecki przedstawił czwartą, OPCJĘ ATOMOWĄ, ... wyjście z Unii Europejskiej.

Zaczynam się zastanawiać, czy przypadkiem nie chodzi on w modnych ostatnio, importowanych, "tuskowych onucach".  I nie ma co owijać w bawełnę, znajdujemy się w niemieckiej strefie wpływów. Jeśli z jakiegoś powodu z niej wyjdziemy, lub pozwolimy się wypchnąć, znajdziemy się w strefie zgniotu między rozpadającą się Unią Europejską i Rosją. Czyli w sytuacji podobnej do tej z 1 września 1939 r. . Pytaniem aby jest, kto chce na tym zarobić?  : /

---------------------

** ** https://www.salon24.pl/u/fakty1944/1152069,bedziemy-placic


Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale