Fizyka Smoleńska
Piszę o rzeczach pięknych: fizyce, lotnictwie, wszechświecie i superkomputerach. Ale też o smutnych: wyjaśniam katastrofę smoleńską, odsłaniam manipulacje oszustów politycznych i nieuków, ich pseudonaukę o nazwie "fizyka smoleńska". Fot.: lot w AZ/UT
116 obserwujących
86 notek
900k odsłon
  18232   0

18. Czy prace zespołu Macierewicza cokolwiek dały?

3. Czy KaNo już dowiedział się jak działa i co rejestruje TAWS od prawdziwego specjalisty jerzyka07 (por. blog KaNo i blog jerzyka07)? jerzyk07 jest praktykującym od jakichś 20 lat inżynierem od awioniki, zajmującym się projektowaniem urządzeń współpracujacych z czarnymi skrzynkami, CVR-mi i GPS-ami. Ten bloger mówi otwarcie, ze KaNo nie zrozumiał zapisu TAWS o słynnych 26 m w okolicy brzozy i, w domyśle, ze może on swą hipotezę o lataniu wysoko nad brzozą wsadzić, no jak to powiedział Krasicki... między bajki. [Niezależnie, wiele technicznych mitow zamachowych typu "wyłączenie zasilania na 15m" obalił wczesniej fachowy i b. uważny bloger s24  paes64.] 

4. Kiedy będzie następny telemost z czymś nowszym, bo ten trzeci był dokładną kopią poprzednich.  A może planowane są po prezentacjach w Chicago i Ottawie także jakieś prezentacje w Toronto?

5. Czy odwołano poprzednie błędne teorie na temat "zamrożenia komputera na 15m" tuż za szosą Kutuzowa i temu podobne. Pamietamy, że "15m" było przez długi czas najsilniejszym dowodem na "przyczynę zewnetrzną" katastrofy (czyt.: zamach). Szef zespołu dużo o tym mówił w mediach, bardzo łatwo to wyszukać. Oto doniesienie z czerwca 2011:

 [Macierewicz] zapowiedział, że za około 1,5 miesiąca zostanie przedstawiona bezpośrednia przyczyna "obezwładnienia samolotu Tu-154M". Według niego, na wysokości 15 m wszystkie mechanizmy samolotu przestały działać.

- Badamy, jaka była bezpośrednia przyczyna obezwładnienia samolotu Tu-154M na wysokości 15 metrów. Z badania komputera pokładowego wiadomo, że wtedy ustało zasilanie i wszystkie mechanizmy tego samolotu przestały działać - powiedział w czwartek Macierewicz podczas prezentacji drugiej części "białej księgi" ws. przyczyn katastrofy smoleńskiej.

Poseł proszony o sprecyzowanie słowa "obezwładnienie" wyjaśnił, że chodzi o to, iż na wysokości 15 metrów "wszystkie mechanizmy samolotu przestały działać na skutek ustania dopływu zasilania".

'Dowody' zmieniaja się więc jak w kalejdoskopie, tylko teza propagowana od 2010 r. przez pana J. Kaczynskiego pozostaje stała. Tak, teoria niezłomnego skrzydła brzozołamacza nie jest wcale autorstwa zespołu Macierewicza, tylko szefa PiS-u. W programie tvn24 Czarno na Bialym 24.01.12 mozna to było obejrzec na własne oczy. Szef PiS-u przedstawił tam teorię cięcia brzóz przez skrzydła tupolewów. Pytanie: co dzieje sie z hipotezami po zdyskredytowaniu, czy sa składowane, reutylizowane czy całkiem odrzucane?  

6. Czy ponad roczne prace zespołu cokolwiek dały, oprócz wartkiego strumienia niepotwierdzonych i jawnie bezpodstawnych, bo opartych na błędnych wyliczeniach, hipotez?

Ja myślę, ze coś musiały dać. Nikt nie kontynuuje pracy z tak widocznym zapałem i wiarą wewnętrzną jak zespół sejmowy, jeśli to nic nie daje. Ale ponieważ w sferze merytorycznej zysku nie widać, to musi być jakiś  w sferze politycznej. Ja tego zysku nie bardzo widzę, bo nie śledzę polityki PiS.

A tak całkiem na serio, to pytanie jest takie:

Czy jest jakaś szansa na zrobienie w Polsce apolitycznej analizy naukowej katastrofy smoleńskiej,czy to w wyniku pospolitego ruszenia inżynierów i naukowców, czy z poparciem ministerstwa infrastruktury i in., które powinny być zainteresowane? Temat już nie jest tabu... więc może by pomęczyć fundacje o pieniądze na konferencje czy na badania?

YKW

PS. Swietnym uzupełnieniem do powyższego wywiadu w GW jest  moja rozmowa z dr G. Szuladzinskim, ktorą opublikowało Studio Opinii. Pokazuje ona zdanie inżynierów na omawiane tematy symulacji zespołu sejmowego. Dodam, że w podobnym tonie wypowiadaja się także inni, zarówno polscy jak i zagraniczni inżynierowie. Dr Szuladzinski nie jest jedyną fachową osobą oceniającą krytycznie prace komisji i wnioski z nich wyciągane. Mialem przyjemność rozmawiać o tym z wieloma osobami.

PS2. To, że Szuladzinski nabral nagle w Marcu 2012 ochoty do zabawy w polityke, przez wspomaganie zespolu Macierewicza swym nazwiskiem i wypowiadanie swych opinii w sprawie 2 wybuchów wywnioskowanych ze zdjec google earth i wycinków prasowych (bez przeczytania choćby raz raportów komisji badania wypadków lotniczych - sam to oznajmił !!), czyli bez dostępu do żadnych konkretnych danych, nie zmienia tu niczego.

Lubię to! Skomentuj160 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka