68 obserwujących
398 notek
514k odsłon
  993   1

Barack H. Obama, cz.3. (Młodość i Polityka)

Po ukończeniu ekskluzywnej prywatnej szkoły średniej Punahou w Honolulu, Barry Soetoro Obama został studentem małej uczelni Occidental College w Pasadenie koło Los Angeles w Kalifornii. Interesujące spostrzeżenia z tamtych dni ma kolega Obamy, również radykalny lewak i rewolucjonista John Drew, który sugeruje, że Barry Obama i jego pakistański współlokator byli gejami... Już wtedy zauważono (widoczną na zdjęciu) na palcu Obamy słynną złotą obrączkę islamską z inskrypcją „Jest tylko jeden Bóg Allah”. Tę samą obrączkę Obama później użył, jako obrączkę ślubną w 1992 r.

http://www.wnd.com/2012/06/was-communist-mentor-intimate-with-obamas-mother/

(link is external)

Istnieje wiele osobowych źródeł potwierdzających aktywny udział Obamy w latach 90-tych w chicagowskich klubach, barach i gejowskich łaźniach. Pisze o tym założyciel i edytor strony HillBuzz.org, zwolennik Hillary Clinton, DuJan. Podobnie pisze dziennikarz śledczy, były współpracownik National Security Agency i analityk wywiadu Navy, Wayne Madsen.

http://www.wnd.com/2012/09/claim-obama-hid-gay-life-to-become-president/

(link is external)

Również w dobrze poinformowanych kołach głośna jest książka „Barack Obama & Larry Sinclair: Cocaine, Sex, Lies & Murder”. Według wspomnianego wyżej Madsen’a członkiem tego samego gejowskiego klubu „Man’s Country” w Chicago był również bliski współpracownik Obamy i dziś burmistrz Chicago Rahm Emanuel. Według DuJan’a, Obama zaprzestał uczęszczania do gejowskich łaźni, kiedy rozpoczął kampanię o zdobycie miejsca w Senacie, w 2004 r.

Wspomniane podejrzenia o gejostwie nieco ucichły przed kampanią prezydencką w 2007/8, tuż po zamordowaniu przez nieznanych sprawców, w grudniu 2007 r. Donalda Younga. Ofiara była otwarcie gejem, przyjacielem Obamy, dyrektorem chóru w kościele słynnego pastora teologii wyzwolenia i byłego muzułmanina Jeremiah Wright, lidera Trinity United Church of Christ.

Inne źródła informują, że pastor Jeremiah Wright prowadził w swoim kościele program pozwalający swoim parafianom gejom, na wyszukanie odpowiedniej kobiety i założenia rodziny w celu zdjęcia społecznej stygmy i stworzenia możliwości bycia bardziej akceptowalnym, co umożliwiłoby uczestnictwo np. w życiu politycznym. Właśnie pastor Wright miał być „swatką” Baracka i Michelle Obamów.

Interesującą propozycję złożył w 2012 r. prezydentowi Obamie miliarder i oryginał z dużym ego, potentat na rynku nieruchomości, Donald Trump, mianowicie zaoferował mu przekazanie $5 milionów na wskazaną przez Obamę organizację charytatywną. Zaproponował, aby Obama w końcu ujawnił swoje szkolne i uniwersyteckie dokumenty, oraz dokumenty paszportowe. Obama mógłby uszczęśliwić potężną dotacją stowarzyszenie, które jest mu bliskie. Trump trzyma swój czek w pogotowiu... jednocześnie wskazuje na fakt, że Obama wydał już blisko $3 miliony na prawników, aby blokować ujawnienie tychże dokumentów... 

Według niektórych prawicowych komentatorów, istnieje silne podejrzenie, że Obama nie jest uprawniony do piastowania urzędu Prezydenta USA zgodnie z zapisami Konstytucji. Pomijając już niejasną sprawę autentyczności aktu urodzenia (dochodzenie szeryfa Arpaio), komentatorzy zwracają uwagę, że młody Barry Soetoro został obywatelem islamskiej Indonezji w 1967 r., która nie uznawała podwójnego obywatelstwa, wobec tego musiał zrzec się obywatelstwa USA.

http://www.wnd.com/2011/05/296881/

http://www.youtube.com/watch?v=MwhKuunp8D8&feature=player_embedded

(link is external)

Natomiast powracając na Hawaje w 1971 r. nie ubiegał się (czy członkowie jego rodziny) o przywrócenie mu obywatelstwa USA. Według tej ścieżki rozumowania można wreszcie zrozumieć, dlaczego słaby uczeń będący ciągle na „trawce” dostaje się na Occidental College w Los Angeles i tam dalej prowadząc podobny styl życia, młody lewacki ekstremista odbijający się od jednego do drugiego marksistowskiego kółka, zostaje przyjęty najpierw na Columbię w Nowym Jorku, a później na Harvard w Bostonie.

Odpowiedź nasuwa się sama. Mogły obowiązywać go inne kryteria, jeśli miał status zagranicznego studenta z Indonezji, dlatego nie mógłby ujawnić swoich papierów, o które prosi Trump oferując mu swoje $5 milionów...

Powróćmy jednak do samego Barry Soetoro Obamy, w 1979 r. opuszcza Hawaje, aby studiować w Occidental College w Los Angeles, w Kalifornii. Będąc przez ostatnie 8 lat poddawany obróbce ideologicznej przez członka partii komunistycznej Franka M. Davisa, Barry na uczelni szukał kontaktu z rewolucyjnie nastawionymi lewakami, szukając także słynących z radykalizmu profesorów. 

Oto jak o tym sam pisze w swojej autobiografii (Dreams from My Father):                                                                                                 

„Żeby uniknąć bycia wziętym za sprzedawczyka, dobierałem swoich przyjaciół ostrożnie. Bardziej politycznie aktywnych czarnoskórych studentów. Studentów zagranicznych. Chicanos. Marksistowskich profesorów i strukturalne feministki”.

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka