613 obserwujących
1599 notek
9294k odsłony
8937 odsłon

Drugie podejście PLF 101

Wykop Skomentuj261

 

Można więc domniemywać, że władze ruskie 10 Kwietnia po południu tylko ogłaszają, że czarne skrzynki znaleziono i analizowana jest ich zawartość, gdyż nie ma wcale pewności, że wtedy faktycznie tak jest. Jeśliby bowiem do żadnego wypadku lotniczego przy XUBS nie doszło (a np. doszłoby do przejęcia samolotu na „zapasowym” lotnisku), to przecież z oczywistych fizycznych względów od razu rejestratory pochodzące z tego statku powietrznego nie mogły być „na miejscu katastrofy” w Smoleńsku znalezione. Mogłyby być, owszem, przejęte i gdzieś przetransportowane (w celu odczytu i/lub wstępnych manipulacji zapisem), lecz musiałyby zostać również poddane z zewnątrz zabiegom destrukcyjnym imitującym autentyczne uszkodzenia (które potem widzieliśmy na różnych zdjęciach z Moskwy).   

 

Jeśliby zatem Ruscy mogli w Smoleńsku bazować na jakimś zapisie, to za podstawę bardziej prawdopodobne wydaje się to, co przekazywała polskim pilotom kontrola smoleńska[14], korespondencji której zapisy były od razu pod (wojskową) ręką. Na tej pewnie podstawie mogła zostać skonstruowana (a następnie podana w mediach) informacja o dwukrotnym podejściu. Oczywiście w późniejszych pracach „odczytowo-analitycznych” jakoś „okazało się”, że to pierwsze podejście „zniknęło” i z zawartości rejestratorów, i z zapisów komunikacji kontrola-załoga, choć przecież nawet w wymianie zdań między PLF 031 a pilotami PLF 101 pojawia się (Wosztylowe) „jeśli wam się nie uda za drugim razem” – tak jakby pierwsze podejście jakiś czas temu zostało wykonane[15], zaś w wersji CVR-3, czyli tych stenogramach rozmów z kokpitu, które opracował IES dla NPW, dwukrotnie  w przedziale 18 minut pojawi się komunikat (szefowej pokładu) o gotowości pokładu do lądowania[16]: (8:17) „Pokład mam przygotowany”, (8:35) „Pokład gotowy do lądowania” – właśnie jakby najpierw wykonano jedno zajście, a potem szykowano się do kolejnego. Czy zatem sprawą tą nie powinna się zainteresować komisja Berczyńskiego? Zapewne powinna, tylko możemy mieć pewność, że się tym nie zajmie.

pod

[1] http://noweczasy.salon24.pl/732746,smolensk-dobre-checi-juz-nie-wystarczaja Wypowiedź Szojgu można znaleźć tu: https://www.youtube.com/watch?v=ifi6mvWlflo od 2h04’02’’ do 2h04’08’’.

[2] Chyba że założymy, iż Ruscy jedynie przekazują to, co należy przekazywać odnośnie do zawartości CVR, a oryginalnych rejestratorów w ogóle nie mają.

[3] Ciekawe, swoją drogą, jak do sprawy wylotu „prezydenckiego tupolewa” odniesie się „kontr-komisja” tworzona przez PO, skoro ma się zająć zagadnieniem późniejszego (niż zaplanowany) wylotu PLF 101 (czyżby miały być jakieś przesłuchania okęckich świadków?), por. http://www.rmf24.pl/raporty/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/fakty/news-schetyna-zespol-ws-katastrofy-smolenskiej-ma-odklamywac-fals,nId,2296890

[4] Por. https://www.youtube.com/watch?v=ifi6mvWlflo od 2h02’02’’ (materiał TVP Info przekazywany w godzinach wieczornych 10-04) Godzina 6:40 rządowy tupolew startuje z wojskowego lotniska Warszawa-Okęcie. Na pokładzie polska delegacja na czele z Parą Prezydencką. Około godziny 8-mej maszyna dociera nad Smoleńsk. Na miejscu mgła. [A. Jewsiejenko:] „Nasza służba proponowała polecieć załodze do Mińska, ale załoga odmówiła, twierdząc, że sama wyląduje w warunkach gęstej mgły.” Z relacji świadków wynika, że samolot dłuższy czas krążył nad lotniskiem. Godzina 8:56 – prawdopodobnie druga próba lądowania. Maszyna przechyla się na lewą stronę…

Por. też materiał z 13-04-2010 http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/czarne-skrzynki-byly-dwie-proby-ladowania,211610.html W tym materiale warte odnotowania jest to, że (twierdzi się, iż) komunikacja z wieżą kontrolną odbywała się w języku angielskim i rosyjskim – co przeczy (późniejszej) oficjalnej wersji. Obszernie hipotezę wcześniejszego (niż później oficjalnie podawano) wylotu PLF 101 analizowałem tu: https://yurigagarinblog.files.wordpress.com/2014/02/fym-uchod-experiment-suplement.pdf  

[6] 11:02 to znalezienie (wg raportu MAK), zaś 13:38 to informacja w mediach.

[8] Nie muszę przypominać, że 10 Kwietnia emitowano moonfilm bezzegara.

[9] Każdy zresztą, kto prześledził to posiedzenie ZP, musi pamiętać zdumienie parlamentarzystów tym, że Wiśniewskiemu udało się „tak szybko” znaleźć rejestratory, zaś „gospodarzom” zajęło to tak wiele czasu.

[10] W przeciwieństwie do dokumentacji KBWLLP, która wiele razy odwołuje się do materiałów SW.

[11] Tak przecież też pisano/mówiono o SW („operator TVP”).

[12] Ktoś powie: no ale przecież ruska telewizja wałkowała moonfilm, tak jak i stacje całego świata. Zgoda. Czy jednak miała inne wyjście, skoro i Polska, i „cały świat” to nadawał? Raport MAK zaś stroni od zapisów i działań SW.

[14] Celowo nie piszę z Siewiernego, gdyż istnieją poszlaki, że i z Jużnego kontaktowano się z PLF 101.

Wykop Skomentuj261
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale