7 obserwujących
174 notki
114k odsłon
  223   0

Wolność zgromadzeń czyli mój ból jest lepszy od twojego.

Taka oczywista dezynwoltura  podważa tylko przekaz o istnieniu tego zagrożenia szczególnie, że premier właśnie spożył posiłek w restauracji, przy stoliku, w towarzystwie kilku osób, bez maseczki, z tupetem oświadczając, że zakrywanie ust i nosa w miejscach publicznych to tylko zalecenie, a nie nakaz!? To czemu policja i sanepid karzą i to surowo za brak przestrzegania tego "zalecenia"!?

Polacy nie rozumieją dlaczego mają być gorsi od katolików i pisowskich liderów, nie rozumieją także czemu lepsi od nich mają być np. mieszkańcy państw zachodnich, dużo bardziej przecież doświadczonych przez zarazę niż nasz kraj, którzy tysiącami śmiało maszerowali po ulicach w zeszłą niedzielę, nie nękani przez policję, jak np. w Sewilli.

Nasi obywatele dobrze widzą, że tamte władze tylko szukają pretekstu by poluzować ograniczenia i byli i są bardzo powściągliwi przed ich wprowadzaniem, a nasi rządzący całkiem odwrotnie. To tylko pokazuje kto jest przywiązany do demokracji, a kto ma ochotę na zamordyzm.

Jest przy tym grupa w naszym Narodzie, wychowana na propagandowym przekazie mediów publicznych, której nie tylko to nie przeszkadza, ale jeszcze nawołuje do większego przyłożenia policyjną pałą i gazem drugiej stronie. Samobójczo, bo w przeddzień wyborów, ulegają tym nastrojom także pisowcy celebryci z starającym się o reelekcję na czele, czego próbkę Andrzej Duda dał na targu w Garwolinie, gdzie samotna starsza kobieta, opluwana przez rozfanatyzowany tłum, głównie facetów w sile wieku, skarżyła się, że tym gazem została w Warszawie potraktowana wraz z wnuczką, na co usłyszała z ust głowy państwa słowa o prawnym zakazie burd ulicznych!?

Takimi mało empatycznymi wypowiedziami z pewnością nie zdobywa się centrowego elektoratu, czego, swego czasu  i w podobnych okolicznościach, doświadczył prezydent Komorowski, choć dużo mniej wtedy brutalny, bo radzący młodemu człowiekowi zmianę pracy i wzięcie kredytu!?

Rządzący Polską, w swoim dobrze rozumianym interesie, powinni więc wziąć sobie do serca słowa Kazika, że słowa "Twój ból jest lepszy od mojego" to wielki apel o równość trafiający do serc Polaków i znieść zakaz zgromadzeń subito!







Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo