Filozofia Życia i Polityka
"Używaj swej potęgi by czynić dobro lub przekaż swą potęgę (komuś innemu)"天龍
1 obserwujący
9 notek
2625 odsłon
  1312   3

Gehenna przewlekle chorych. Zapomniana empatia. I słów kilka przeciwko liberałom.

Przewlekle chorzy – grupa w Polsce zapomniana, może nigdy nie bliska - kto ma w rodzinie ten wie, osoby najsłabsze. W naszym kraju przewlekle chorzy są wrzuceni do jednego worka z osobami z niepełnosprawnościami choć ich sytuacja jest diametralnie inna. Dializy, często ból na który nie pomagają leki, wymioty żółcią – to codzienność osób o których mówię. Przewlekle chorzy nierzadko wyglądają normalnie, nie mają kul czy wózka – codziennie słyszą „wszystko z tobą dobrze” bo wyglądają "dobrze", tylko wątroba czy nerki szwankują, człowiek mdleje lub dusi się po większym wysiłku. Boli go ciało a tu: WALKA w kolejkach, w urzędach i tłumaczenie. Codziennie i od nowa. Jaka to niby choroba. Mało znana? O białaczce jeszcze ktoś coś słyszał a np. hemoglobinopatie? A stwardnienie rozsiane? A fibromialgia? To są ludzie, chcą mieć rodziny, żyć normalnie. Często marzą o pracy. Tymczasem u nas panuje ZAKAZ pracy osób niepełnosprawnych – grożący utratą wszelkich praw i zwrot świadczeń (!). Upokorzenie. ...Gdy patrzy się na zapasione gęby członków fundacji i dzieci dziękujące za pieniądze na rehabilitację – tak widzą to liberałowie. Żebry i prywatna pomoc. Upokorzenie na komisjach, ciągłe dojazdy, pliki dokumentów aby jechać komunikacją miejską… Tymczasem rządzący mówią: państwo was nie potrzebuje. A jaka jest prawda? Wiele z tych osób może pracować, dorabiać, być produktywnym – ale uniemożliwia im się kształcenie w zawodach w których mogliby pracować, kapitał dąży do 8 a nawet 12, 24, 36 godzinnego dnia pracy. Czy mając padaczkę nie mogę być prawnikiem? Informatyczką? Projektantem? Społeczeństwo woli niepełnosprawnych zepchnąć do ośrodków gdzie ich nie widać i tylko rzucić coś przez fundację, gdy potrzebna jest kompleksowa pomoc. Tymczasem rzadkie choroby są praktycznie nie leczone, nie rozwija się medycyny by pomóc jednemu pacjentowi. Leki kosztują miliony dolarów, terapie za dziesiątki milionów... zbierajcie sobie ludziska. Tymczasem to państwo powinno rozwijać medycynę w kierunkach nie opłacalnych a tymczasem rozwija się operacje plastyczne. Wiecie co mówią w poradniach leczenia bólu gdy człowiek wspomni, ze wymiotuje żółcią która wypala rany? Proszę brać więcej leków przeciwbólowych – po nich to normalne, że się wymiotuje, ale jak się weźmie kilka to mniej czuć…

Ilu jest ludzi w takim stanie? Sporo. Wegetują. Zapomniani, i cierpią sobie po cichu. Górnicy palą opony, chorzy nie są groźni...(obłuda!)

PS: Choroby (dziedziczne) nie są karą za grzechy! Choroby dziedziczne nie zawsze przechodzą na wszystkie dzieci! Są stanem piekła ale nie ma w tym nic sprawiedliwego. Należy nieść ulgę, nie kłócić się. Zawsze wina jest słabszego - dziecka, chorego - jeżeli tak to gwarantuje Ci, że są tacy co wygrają z Tobą podłością.  

PS2: Należy zupełnie zmienić system opieki społecznej / socjalnej, szczegółowo zajmując też się prawem. Zamiast kilku dokumentów jedna karta dla osób z niepełnosprawnościami - których należy aktywizować w inny sposób, oraz osób przewlekle chorych - gdzie państwowy instytut zajmie się indywidualną terapią (zamiast płacić za granicą). Zmniejszenie ilości tłumaczeń, oderwanie renty od dochodów - aktywizacja zawodowa. Zmiana kodeksu pracy - COVID z przeniesieniem pracy do domu coś tu ułatwi, ale odpór firmom które chcą wytrzymałego niewolnika to już inna bajka. 

Myślę, że politycy muszą zrozumieć, że osoby niepełnosprawne i przewlekle chore są na świecie, że mogą aktywnie uczestniczyć w gospodarce, mają też głos polityczny tylko trzeba chcieć coś zrobić nie tylko udawać pracę. Na temat konkretnych zmian w innej nottace. Ludzie też (dzieci) powinni być uwrażliwianie na krzywdę. 

 PS3: COVID utrudnił jeszcze sytuację, ludzie pozbawieni bywają zabiegów. Utrudnione jest wszystko. Ale to liberałowie są tak bezczelni, by wołać o likwidację służby zdrowia, państwowych instytutów badawczo-rozwojowych oraz zasiłków i rent. Tylko liberałowie są dość bezczelni by proponować porzucenie słabych, dzikie społeczeństwo wzajemnego pożerania się. Tylko liberałowie są tak bezczelni - biali, silni, zdrowi, myślą, że wygrają. Jedna sekunda i wszystko jak domek z kart. Jako członek cywilizacji - nawołuje by nie przyjmować tego typu postawy życiowej czy moralnej. 

PS4: Podobnie jest w urzędach, sądach - naciskają by zgnoić człowieka chorego, by się wycofał - głowy nie zawracał, by szybko sprawę załatwić i prosto, dominując. Wykorzystują to, że chorzy nie mają sił się złościć, wściekać. W końcu w kraju naszym wszystko trzeba wywalczyć - wystać w kolejce, po użerać się. Nie każdy ma siłę. Nie każdy ma rodzinę. Pewien szaleniec wyrzucił kilka lat temu urzędniczkę przez okno na piętrze, dostał wyrok - leczenia, nie był chory przewlekle, nie miał by siły.

Lubię to! Skomentuj64 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości