4 obserwujących
67 notek
37k odsłon
355 odsłon

Czy mam prawo żyć ? Czyli o osobistym piekle jakie przeżywam od wczorajszego wyroku TK

Wykop Skomentuj15

Od wczoraj trwa dyskusja po wyroku TK. Wiele kobiet, ale i nie tylko pisze i mówi o piekle kobiet. W całej tej dyskusji nie bierze się pod uwagę uczuć osób niepełnosprawnych, którzy czytają, że takie dzieci jak one oznaczają piekło . Po kolei

                                1. Piekło kobiet? 

Wiele osób wchodzi w retorykę skrajnych feministek, które w myśl zasady "moje ciało moja sprawa uważają ,że mogą zrobić ze swoim ciałem wszystko i wyłącznie o tym decydować. 

Czyżby? 

Ciąża nie bierze się z przypadku . Jest wynikiem współżycia płciowego lub sztucznego zapłodnienia, ale dziecko zawsze ma dwoje rodziców biologicznych . Przyjmując logikę feministek do momentu poczęcia ojciec nie ma nic do powiedzenia.  Czytałem wpis Pani Joanny Koroniewskiej. Z niego wynika, że poronienia pani Joanny to był wyłącznie jej ból, szczerze trudno mi w to uwierzyć by Maciej Dowbor miał na to całkowicie wy...ane .. Jeśli już to prawo decydowania zabieramy obojgu rodzicom - kobiecie i mężczyźnie.


                               2.Bierzesz odpowiedzialność za swoje                                                               czyny


Kobiety i ich zwolennicy piszą o bestialstwie, o zmuszaniu do rodzenia.  Powtórzę jeszcze raz - Nie chcesz dzieci - nie uprawiaj seksu. A skoro nie potrafisz to się zabezpieczaj mając świadomość, że nie ma 100 % zabezpieczenia , podejmujesz ryzyko idąc z kimś do łóżka.  Dotyczy to mężczyzny i kobiety. Będąc w ciąży musisz się liczyć także z czarnym scenariuszem ,że będziecie mieli dziecko niepełnosprawne i wziąć za nie odpowiedzialność. 

                                      3. Aborcja jest ok ? 

Wrócę do kuriozalnego wpisu Joanny Koroniewskiej. Nazywa ona dramatem poronienia naturalne  w ogóle nie odnosząc się do aborcji , której orzeczenie TK dotyczy. Czyli utrata w sposób naturalny dziecka jest dramatem, ale jak świadomie go zabijesz to jesteś cool i jest fajnie? No NIE!! Trzeba sobie zadać pytanie dlaczego kobiety czy rodzice się na to decydują ? Czy można było tego uniknąć ? Tu dochodzimy do bardzo ważnej kwestii . 

Jest bardzo wiele czynników, które wpływa na tą dramatyczną, tragiczną decyzję o aborcji, pytanie czy taka osoba, rodziny dostają fachową pomoc i wsparcie  od strony Państwa ? Do momentu narodzin, ale także po narodzeniu dziecka. 


4. Podejrzenie choroby wystarczające do zabójstwa?


Mamy dyskusję pełną paradoksów . W całej tej dyskusji o wyroku TK ucieka ważna kwestia. Często jest mowa o podejrzeniu ciężkiego uszczerbku na zdrowiu czy zespołu downa. Cześć osób, które nie zdecydowały się na aborcję okazało się, że urodziło całkowicie zdrowe dziecko !! Samo przypuszczenie jest wystarczające do zabicia ? Te same osoby są zaciekłymi przeciwnikami kary śmierci dla najgorszych zwyrodnialców, gdzie ich wina nie podlega wątpliwości. Te same osoby są ogromnie wrażliwe na krzywdę zwierząt, nie są wrażliwe na krzywdę ludzi. Mówi się, że chce się zrównać prawa człowieka ze zwierzętami ,a ja czasami mam wrażenie, że prawa zwierząt mają być większe od ludzi.  Nie potrafię zrozumieć pomimo wielu wysiłków

                         5. Osobiste doświadczenia


Sam jestem osobą niepełnosprawną . Znam, spotkałem wiele osób z niepełnosprawnością w różnym stopniu . Moja jednostka chorobowa jest tak zróżnicowana, że jedne osoby są w stanie założyć rodzinę, wieść samodzielne życie , inni są przykuci do łózka i wymagają całodobowej opieki  Jestem pełen uznania i szacunku wobec rodziców, którzy musieli całkowicie przeorganizować swoje życie. Widziałem poświęcenie, codzienny wysiłek , także ogromną miłość i radość jakie niesie za sobą pomimo trudności sam fakt tego, że jestem czy jesteśmy.  Jeszcze większe uznanie dla samotnych mam wychowujących takie dziecko/ci , takich spotkałem więcej, ale spotkałem i samotnych ojców. Jedno mogę powiedzieć - Państwo nie pomagało w sposób dostateczny , nieraz kładło kłody pod nogi. 

Napiszę to bardzo mocno i dobitnie : Troska nie może dotyczyć tylko dziecka nienarodzonego !! Nie można mówić - musisz urodzić, a co potem to już tylko Twój problem, Pani Godek i całej reszty to nie interesuje !! Decyzja TK nie zamyka sprawy , tu muszą pójść kolejne działania w celu ochrony życia i zapewnienia jak najlepiej możliwych warunków do jego rozwoju, rodzice też nie powinni być samotnymi bohaterami !! 


                      5. Katolik równa się radykał ? 


Odpowiedź brzmi NIE.  


                      6. Czy mam prawo żyć ?


To pytanie gnębi mnie od wczoraj. Bo gdzie jest tak granica ? Dziecko z zespołem Downa można zabić, a z czterokończynowym porażeniem mózgowym już nie ? Uważam, z niepełnosprawnym że życie z osobą z czterokończynowym porażeniem mózgowym czy z wieloma innymi schorzeniami może być dużo trudniejsze niż z zespołem downa. Czy idąc logiką feministek nie jest piekłem matek fakt, że o chorobie swojego dziecka nie miały szans się dowiedzieć w trakcie ciąży? A może powinniśmy iść dalej i zezwolić na eutanazję, bo najważniejszy jest komfort i samopoczucie kobiety , bo śmierć dziecka jest cool (aborcja to zabójstwo i śmierć dziecka! ) , bo dlaczego osoby takie jak moja mama nie może mieć takich samych praw ? Gdzie jest równouprawnienie ? Tu pokazuję kolejną niekonsekwencję myślową skrajnych środowisk.  

Na proste pytanie zadane znajomemu nie potrafiłem uzyskać odpowiedzi. To też problem naszej debaty, rzucanie frazesami, emotki, memy , ale gdy przychodzi do poważnej dyskusji to jej nie ma,a okazuje się ,że już nie jesteście znajomymi itd. A sprawy często nie są czarno-białe.  Tu pytanie jak Państwo powinno ingerować w życie ludzi , ale jeśli już to robi to tym mocniej jest zobowiązane do pomocy.  

Zaś od wczoraj mam wrażenie, że moje życie to piekło mojej mamy . Tata już nie żyje, ale przecież dziecko go w ogóle nie obchodziło, przynajmniej przez pierwsze 9 miesięcy :) 





Wykop Skomentuj15
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo