zx
6 obserwujących
244 notki
68k odsłon
1144 odsłony

Sąsiad zza Odry do rany przyłóż

Wykop Skomentuj17

Tylko dlaczego zawsze z solą?

Radio Szczecin donosi o poważnym problemie z jakim mierzyć się muszą polscy armatorzy barek rzecznych, eksportujący towary na Zachód. Okazuje się, że Niemcy bardzo często zamykają drogę wodną między Berlinem a Szczecinem. Kanał ten jest jedynym połączeniem, po którym polskie barki mogą wpływać z towarami (takimi jak nawozy sztuczne czy zboża) do Europy Zachodniej. Oficjalny powód blokady to likwidacja niewybuchów po II wojnie. Normalnie w takiej sytuacji kanał jest blokowany na kilka godzin. Na szlaku z Berlina do Szczecina blokada potrafi trwać tygodniami.

Portal Energetyka24.com alarmuje: według niemieckiej Federalnej Agencji Środowiska lada chwila kończy się 20-letni okres subsydiowania dla pierwszych wiatraków objętych programem wsparcia wprowadzonym w RFN w 2000 roku. W praktyce oznacza to, że większość z tych wiatraków zostanie wówczas zdemontowana. Problem będzie nabrzmiewał w kolejnych latach do tego stopnia, ze w 2024 roku zutylizować trzeba będzie 70 tys. ton (!) samych tylko łopat niemieckich wiatraków. Z tak wielką ilością odpadów niemiecki system recyklingowy może sobie nie poradzić. Odpady zapewne trafią do tenkraju w ramach "pomocy gospodarczej", cos jak nie tak dawno z plastikowymi oknami.

We wrześniu Trybunał Sprawiedliwości UE (TSUE) wydał korzystny dla Europy, a niekorzystny dla Niemiec i Rosji wyrok w/s gazociągu OPAL. TSUE uznał, że Komisja Europejska zgwałciła unijną zasadę solidarności energetycznej (w 2016 roku brukselscy eurokraci zgodzili się na to, aby Gazprom wykorzystywał niemiecki gazociąg OPAL w sposób zagrażający interesom państw Europy Wsch.). O ile KE odpuściła i nie odwołała się od wyroku TSUE, to w zaparte idą Niemcy. Do Trybunału w Luksemburgu właśnie trafiła ich apelacja, a to oznacza otwarty spór przeciwko Polsce!

Od czasu rozszerzenia Unii (tj. od 2005 r.) państwa "starej" Wspólnoty przyznają sobie około 9-krotnie więcej pomocy publicznej (średnio 65 mld euro rocznie) niż kraje "nowej" Unii (średnio 7 mld euro). Co więcej - Komisja Europejska kwestionuje pomoc przyznaną przez państwa "starej" UE o wiele rzadziej niż w przypadku krajów "nowej" UE. Szczególnie uprzywilejowane są Niemcy i Francja. Warto odnotować, że oba państwa podpisały we wtorek w dwustronne porozumienie przewidujące jeszcze ściślejszą współpracę w ramach UE, a laudację z tej okazji wygłosił D. Tusk.

CJ Werleman to znany angielskojęzyczny publicysta i aktywista walczący z islamofobią, który jest związany głównie z prasą bliskowschodnią. Na Twitterze śledzi go ponad 181 tys. osób. Tydzień temu opublikował na wspomnianym medium społecznościowym zdjęcia z tegorocznego Marszu Niepodległości (m.in. fotografię dwóch mężczyzn niosących obraz "Jezu ufam tobie", fotografię dziecięcej grupy rekonstrukcyjnej w mundurach z II RP i z biało-czerwonymi opaskami na ramionach oraz zdjęcie tłumu ludzi z biało-czerwonymi flagami) opisując je następujący tekstem: "Tens of thousands of neo-Nazis take to the streets in Warsaw, Poland to protest against Muslims, Jews, and feminists". Zdanie to można tłumaczyć jako: "Dziesiątki tysięcy neonazistów na ulicach Warszawy protestuje przeciwko Muzułmanom, Żydom i feministkom".
Z narracją CJ Warlemana współgra fake-news rozpuszczany przez Guy'a Verhofstadt'a, jakoby w Polsce miały istnieć "gay-free zones" (strefy wolne od gejów).

Fałszywe obrazy na temat Polski i Polaków tworzone są także w pop-kulturze. Marcin Makowski, publicysta WP.pl i komentator polityczny, oglądał serial pt. "8 dni". Oto jego krótka notka na jego temat:

 

Niemiecki serial "8 dni" na HBO. Tyle zostaje Europie Zachodniej zanim uderzy meteoryt. Niemiecka rodzina ucieka przez Polskę do Rosji. Polacy:
- Biorą więcej kasy za przemyt niż ustalono
- Kradną obrączki
- Bluzgają
- Żyją w barłogu, są brudni
- Gwałcą
- Chcą zabić Niemców

To wszystko dzieje się z powodu zmiany władzy w tenkraju.
Była taka co za poklepanie po pleckach gotowa była sprzedać wszystko i zrobić z siebie szmaty.
Jest taka co się stawia i "lata w poprzek"  przyjaciołom zza Odry.
Niestety przyjaciele zza Odry mają duże wsparcie w tenkraju ze strony: krętaczy, oszustów, złodziei, kłamców, a także ich pożytecznych idiotów zapatrzonych w UE jak w ołtarz i bezkryrtcznie akceptujących każde skurwysyństwo.

Wykop Skomentuj17
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka