Blog
Z wnętrza
Kamil Gorzelańczyk
Kamil Gorzelańczyk Człowiek piszący
9 obserwujących 145 notek 133291 odsłon
Kamil Gorzelańczyk, 16 kwietnia 2018 r.

Któraś ze stron kłamie w sprawie posła Gawłowskiego

2668 145 0 A A A

O sprawie aresztowanego posła Platformy, Stanisława Gawłowskiego, niewiele można powiedzieć bez wglądu w materiał dowodowy. Oczywiście i bez tego polityk ten będzie dla jednych niewinną ofiarą represji ze strony władz państwa, a dla drugich przestępcą i przykładem na przestępczy charakter dzisiejszej opozycji.

Jeśli chodzi o mnie, to nie przesądzam o niczym, uznając jednak za słuszną zasadę domniemania niewinności. Nie wystarczają mi słowa o „dużym prawdopodobieństwie” popełnienia zarzucanych czynów, więc poczekam z ocenami do rozstrzygnięć procesowych. W tej chwili zastanawia mnie natomiast kwestia zdecydowanej postawy partyjnych kolegów i koleżanek Gawłowskiego, którzy stają murem w jego obronie.

A przecież byłoby wielce ryzykownym bronić człowieka, co do którego nie ma się absolutnej pewności, że jest niewinny. Jeśli bowiem zarzuty znajdą potwierdzenie, to reputacja Platformy ucierpi nieporównanie bardziej, niż gdyby zawczasu odcięto się od jakichkolwiek związków z korupcją. Zachowanie polityków opozycji zdaje się świadczyć o głębokiej wierze w czyste ręce Gawłowskiego.

Istnieje również możliwość, że Platforma wspiera aresztowanego właśnie mając świadomość jego winy, a robi to w obawie przed tym, że ujawni on w toku śledztwa jakiś masowy proceder przestępczy, w który uwikłani są inni członkowie partii. Taką wersję z lubością propagują, co zrozumiałe, przeciwnicy polityczni PO.

Śmiem jednak twierdzić, że w takiej sytuacji również byłoby właściwszym poświęcić kozła ofiarnego, zamiast liczyć na jego milczenie. Być może słabo orientuję się w układach przestępczych, lecz wydaje mi się, że publiczne dodawanie otuchy nie jest żadnym gwarantem dla PO, ani tym bardziej powodem dla Gawłowskiego, aby trzymał język za zębami. To załatwia się inaczej.

Jedno uważam za pewne: któraś ze stron politycznych ma tej sprawie nieczyste sumienie. Nie wierzę bowiem w to, żeby można było omyłkowo posądzić polityka opozycji o przyjęcie łapówki albo przez pomyłkę, naiwnie, bronić łapówkarza przed wymiarem sprawiedliwości. Ktoś tutaj kłamie. Oby proces wskazał tych kłamców i ponieśli oni polityczną karę podczas wyborów.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @karol123 Pozdrawiam.
  • @karol123 Żaden konkretny szczyt - po prostu nieco wyżej.
  • @Prze U Niemców udział OZE w produkcji energetycznej wynosi niemal 40 proc. To nie takie...

Tematy w dziale Polityka