Blog
hilary2
hilary2
3 obserwujących 39 notek 12397 odsłon
hilary2, 13 lutego 2018 r.

Z mojego archiwum dowcipów - 8

235 8 1 A A A


 Bajka o złotej rybce


                Rzecz się dzieje w zamierzchłych czasach, na terenie byłego Związku Radzieckiego. W łódce, pośrodku jeziora siedzi Sasza i łowi ryby. W pewnym momencie spławik wyraźnie drgnął, po czym zanurzył się gwałtownie. Sasza zaciął wędkę i szarpnął do góry. Patrzy, na haczyku wisi złota rybka. Zdjął ją szybko z haczyka podniecony i wrzucił do wiaderka. A rybka przemówiła doń ludzkim głosem:

- O! Mój szlachetny rybaku! Wypuść mnie na wolność, a ja spełnię twe najgorętsze życzenie. Pragniesz bogactwa? Dam Ci je!

- Nieee! Złota rybko. - Odrzekł Sasza, przybijając do brzegu. -  To co mam, w zupełności mi wystarcza. Jeżdżę służbową ciężarówką, podkręcam licznik i sprzedaję "na lewo" paliwo. Pieniędzy nie potrzebuję! - To mówiąc dorzucił drew do gasnącego już ogniska i wyciągnął z plecaka ogromną patelnię.

- W takim razie, mój szlachetny rybaku sprawię, że będziesz miał wielkie powodzenie u kobiet! - Odrzekła złota rybka pilnie śledząc poczynania Saszy.

- Nieee! Złota rybko! Mam żonę, dwie kochanki. Czegóż mi trzeba więcej - Mówiąc to, Sasza leje olej na patelnię i stawia ją na ogniu.

- Dobrze! Szlachetny rybaku! Podaruję Ci więc Order Bohatera Związku Radzieckiego! - Sasza znieruchomiał. Jego ręka trzymająca już złotą rybkę nad patelnią, zawisła w powietrzu. Zastanowił się chwilę ...

- Właściwie, czemu nie?! Zgadzam się! Niech będzie! - W tym momencie zerwał się gwałtowny wicher. Księżyc zakrył się chmurami. Zagrzmiało.

                Sasza w mundurze czerwonoarmisty siedzi sam w okopie. W ręku ściska pepeszę. Dokoła eksplozje pocisków artyleryjskich rozrywają ziemię, słychać serie z karabinów maszynowych. A na Saszę pędzą z chrzęstem gąsienic, ostrzeliwujące się trzy tygrysy.

- O, qrwa! - Krzyczy przerażony Sasza. - Ta stara rura chce mi podarować Order pośmiertnie!


                                                                                                                                                                             hilary2


 PS. 1. Dialogi w języku polskim, to oczywiście uproszczenie, jednak konieczne aby dowcip dla polskiego odbiorcy był śmieszny,  bo łatwo zrozumiały.

        2. Proszę o ocenę dowcipu, w skali: 1 do 10


                                                                             


Opublikowano: 13.02.2018 14:11.
Autor: hilary2
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Miło mi! Pozdrawiam!
  • Ciekawe informacje. Nie znałem ich. Dziękuję i pozdrawiam!
  • Dobre! Dziękuję! Kiedyś takie kawały nazywano abstrakcyjnymi.

Tematy w dziale Rozmaitości