38 obserwujących
745 notek
374k odsłony
806 odsłon

Agonia III RP vis-a-vis samobójstwa zachodu

Wykop Skomentuj

Truizmem jest dziś stwierdzenie, że historia przyspiesza.  Ten spodziewany efekt spowodowany jest tempem wymiany informacji, poglądów i propagandy we współczesnym wieku informacji.

 

Dawniej komunikacja międzyludzka, zwłaszcza ta wychodzącą poza granice plemion czy państw, była bardzo wolna.  Zwykły człowiek zdany był w znacznym stopniu, w rozwiązywaniu problemów i wypracowywaniu ocen, na swój intelekt.  Korzystał więc z daru Stwórcy zwanego „zdrowym rozsądkiem”. Łacińskie powiedzenie potwierdza ten fakt następującą frazą:  „Vox populi, vox Dei”.[i]

 

Rządząca dziś światem zachodnim oligarchia finansowa, w mistrzowski sposób wykorzystuje nowoczesne środki komunikacji do zastąpienia zdrowego rozsądku, swoimi „prawdami”.  Dla przykładu, grupy dobrze opłacanych agentów, pozujących na „dziennikarzy” CNN, BBC, itd., otumaniają miliony ludzi na całym świecie, którzy zamiast kierować się rozumem, wlepiają oczy w ekrany telewizorów, lub komputerów i w ten sposób „wyrabiają” sobie „poglądy” na wszystkie tematy. 

 

Międzynarodowa przestępcza ferajna udająca „zachodnie elity”, a wysługująca się oligarchii, wdraża wynikające z tych „poglądów” społeczne oczekiwania.  Całość obrazu zamyka instytucjonalny kościół katolicki, oraz inne „związki wyznaniowe”, które skwapliwie, aczkolwiek dyskretnie, współpracują z tym systemem, w ramach sławetnego „porozumienia ponad podziałami”.

 

Dynamizm przyspieszania procesów społecznych narasta gwałtownie.  A ponieważ historia się również powtarza, w krótkim czasie mamy sposobność przeżywania setek lat dawniejszych wydarzeń.  Jest to widowisko fascynujące, ale ponieważ nasza Ojczyzna odgrywa w tym spektaklu rolę największej ofiary, także bardzo zasmucające.

 

Wszystko to, co dzieje się w świecie jest wynikiem precyzyjnego planu (NWO[ii]) od dawna wdrażanego przez oligarchię.  Dopiero jego obecna, końcowa faza, jest w pełni zauważalna dla każdego normalnego człowieka.  Ponieważ jednak w świecie zachodnim nie zostało już zbyt wielu normalnych ludzi, przeto proces ten posuwa się nadal bez większych sprzeciwów społecznych.

 

Nowym zjawiskiem ( w swym obecnym ogromnym natężeniu) jest powtórka z „wędrówki ludów”. Europę szturmują setki tysięcy uciekinierów.  Ich pojawienie związane jest z wieloma laty polityki Euroatlantyckiego Imperium Zła, jakim są Stany Zjednoczone i Unia Europejska.  Militarna agresja na kraje bliskiego wschodu, czarnej Afryki i zachodniej Azji, spowodowała rozpad struktur państwowych na tym obszarze.  Tworzone i wspierane potajemnie przez CIA organizacje terrorystyczne, takie jak Alkada[iii], czy ISIS[iv], dokańczają dzieła spustoszenia.  Ludność zmuszona jest do ucieczki.  Aby ułatwić jej dotarcie do Europy, Stany sponsorują siatkę przemytników, których przywódca, znany z nazwiska i miejsca pobytu, koordynuje z Libii całą operację.  O dziwo, kiedy to, Saddam Hussein[v] stanowił „największe zagrożenie dla zachodniego pokoju i demokracji”, USA i sojusznicy nie zawahali się zniszczyć Iraku w celu odnalezienia tego „despoty” i jego likwidacji.  Dziś, wiedząc wszystko o przemytnikach nie robią nic w celu likwidacji ich siatki.

 

Obecna skala „wędrówki ludów” jest ciągle w powijakach.  System funkcjonuje w ten sposób, że obecni uciekinierzy należą do najbogatszych w swych krajach.  Bowiem cena przerzucenia jednego uciekiniera do Europy waha się w okolicach kilku tysięcy dolarów.  Następną falę uchodźców stanowić będą członkowie rodzin tych, którym udało się dotrzeć do celu, a na których to koszty „eskapady” owi krewni się składali.  Z oczywistych powodów będzie to fala wielokrotnie większa od obecnej.  Ostatni dopełniający etap „wędrówki ludów” stanowić będą miliony biedoty, której nie stać na kilkutysięczne wydatki.  Zapłacą oni odpowiednio mniej ( dyskont ilościowy), a przemytnicy zarobią dzięki ilości „klientów” a nie wysokiej cenie „usługi”.  W tym momencie Europa będzie już całkowicie zdestabilizowana.

 

Oczywiście Euroatlantyckie Imperium Zła gnębione jest też przez inne „plagi”.  Od dawna obserwuje się zapaść gospodarczą związaną z tak zwaną „financjalizacją ekonomii”[vi].  Dziś cały finansowy system trzeszczy w szwach.  Obserwujemy ogromną płynność kursów walut i cen surowców.  Od ostatniego „czarnego poniedziałku”[vii] dotyczy to także kursów giełdowych.  Wojna handlowa z Rosją dokańcza dzieła zniszczenia.

 

Niestety wojna z Rosją odbywa się nie tylko na płaszczyźnie gospodarczej, ale również militarnej, jak na razie na odcinku ukraińskim.  Tak więc Imperium Zła jest zagrożone: wojną nuklearną, katastrofą gospodarczą, rozpadem systemu finansowego, a co za tym idzie struktur administracyjnych, oraz zalewem emigranckiej dziczy. Czas pokaże czy oligarchowie mają w zanadrzu jeszcze inne „plagi”.  Ale i obecnych wystarczy na zniszczenie społeczności Imperium.  Zachodnia jego część w pełni zasługuje na taki los.  Setki lat wyzysku słabszych nacji, kolonizacja Ameryki, z największym w historii ludobójstwem Indian, kolonialna eksploatacja całego globu, dwie straszliwe wojny światowe, hipokryzja, skrajny egoizm, bezduszność i brak jakichkolwiek zasad moralnych w pełni uzasadniają taki „wyrok historii”. 

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale