Blog
Ignacy Nowopolski Blog
Ignacy
Ignacy Doktor nauk technicznych zajmu
35 obserwujących 622 notki 315363 odsłony
Ignacy, 7 sierpnia 2017 r.

Krótka ocena społeczeństwa III RP dnia dzisiejszego

351 2 0 A A A

Kilka lat temu jadąc busem z Krosna do Krakowa usiadłem  w drugim rzędzie za francuską rodziną składającą się  z rodziców i jak się wydaje nieco zapóźnionej w rozwoju około 10 letniej córki, która bez przerwy, na podobieństwo niemowlęcia,  ssała swój kciuk.  To, że jak zawsze w takich przypadkach mamusia,  wizytująca nasz kraj, była polskiego pochodzenia, poznałem jedynie po fakcie przekazywania płynących z polskiego radia wiadomości, które tłumaczyła mężowi na francuski.  Co pewien czas mamusia odwracała się do tyłu i ze wstrętem zmieszanym z pogardą obrzucała spojrzeniem nasze polskie tyły, po czym rozpylała perfumy przed nosem swoim i swych bliskich.  W pewnym momencie córeczka, próbująca czytać książkę strąciła ją  za swe siedzenie, tak że siedzący tam młody chłopak, zmuszony był podnieść i podać ją z powrotem.  Niestety córeczka nie zareagowała na jego gest, w związku z czym skierował się on do mamusi, którą kilkakrotnie prosił grzecznie o wzięcie zguby. W końcu mamusia  niechętnie wzięła książkę i z widocznym obrzydzeniem wydusiła z siebie polskie „dziękuję”.

 

Opisana powyżej sytuacja ilustruje godny wyjątkowego pożałowania przypadek renegactwa.  W większości sytuacji, wyzbyta swych korzeni,  przeważająca liczba „polskich pań” ogranicza się jedynie do bezrefleksyjnego polowania na obcokrajowców zgodnie z tresurą otrzymaną w polskojęzycznych mediach.  Po ewentualnym sukcesie wtapia się wraz z potomstwem w nową rzeczywistość i konsumuje swój „awans cywilizacyjny” bez względu na to czy jej partner jest zachodnim „nadczłowiekiem”, czy też zwykłym murzynem, Arabem, lub Turkiem. 

 

Typowe u słowiańskich kobiet  uwielbienie obcokrajowców, urosło w dzisiejszej rzeczywistości do monstrualnej patologii, tak że III RP stała się rajem, nie tylko dla kolonizatorów, ale również dla wszelakich nieudaczników, którzy bez najmniejszego wysiłku znajdują prawdziwe sanktuarium w naszej Ojczyźnie.  Każdy z nich bez kłopotu uzyskuje, tak zwaną polskojęzyczną kurwę-przewodniczkę, która dba o wszystkie jego potrzeby, prowadzi i tłumaczy, jeśli nie z jego ojczystego języka, to przynajmniej z angielskiego, tak że nie musi on nic wiedzieć o otaczającym go z sympatią i uwielbieniem „europejskim” społeczeństwem III RP.  Przy czym truizmem powinno być stwierdzenie, że pozbywanie się na tak masową skalę kobiet w wieku rozrodczym, przy i tak ogromnej emigracji, podcina ostatni fundament biologicznego bytu społeczeństwa. 

 

Społeczeństwo pozostaje równie obojętne na wszystkie inne symptomy swej postępującej coraz dynamiczniej zagłady. 

 

Choć od początku XXI wieku, w przestrzeni publicznej Zachodu oficjalnie funkcjonuje pojęcie „wojen hybrydowych”[i], które od 1989 roku prowadzone są z całą bezwzględnością przeciw Polsce, głównie w sferze demografii, kultury, a zwłaszcza gospodarki, przeciętny Polak nie ma o tym fakcie zielonego pojęcia. Skąd ma się o tym dowiedzieć ?  Od swych zdradzieckich „elit”?

 

Wielokrotnie podnosiłem problem braku autentycznych elit we współczesnej Polsce.  Problem ten jest oczywiście widoczny na całym Zachodzie.  Przedstawiciele jego zmarginalizowanych rzeczywistych elit piszą o tym bez ustanku, jak choćby minister w administracji Ronalda Reagana, dr Paul Craig Roberts[ii], a także cała plejada innych, którzy nigdy nie byli częścią establishmentu.

 

Ostatnio do tego grona dołączył Chris Hedges[iii], prominentny przedstawiciel rządzącego establishmentu, profesor Princeton University[iv], laureat prestiżowej nagrody Pulitzera[v], dziennikarz i publicysta.  Jako niewątpliwie inteligentna osoba, od lat krytykował zachodni system, zawsze jednak owijając sprawy w bawełnę i unikając ostrych personalnych stwierdzeń, pomny tego u kogo jest na przysłowiowym garnuszku..  Niedawno, w publikacji noszącej znamienny tytuł „Taniec śmierci”[vi], odstąpił od powyższego zwyczaju, opisując agonię Zachodniego Imperium Zła w najostrzejszych z możliwych słów.  Doszedł zapewne do wniosku, że tolerować tej sytuacji dalej nie można. Poniżej przedstawiam jeden z cytatów tej publikacji, przyrównującej obecne „elity”, do najobrzydliwszych historycznych poprzedników:

 

The graveyard of world empires—Sumerian, Egyptian, Greek, Roman, Mayan, Khmer, Ottoman and Austro-Hungarian—followed the same trajectory of moral and physical collapse. Those who rule at the end of empire are psychopaths, imbeciles, narcissists and deviants, the equivalents of the depraved Roman emperors Caligula, Nero, Tiberius and Commodus. The ecosystem that sustains the empire is degraded and exhausted. Economic growth, concentrated in the hands of corrupt elites, is dependent on a crippling debt peonage imposed on the population. The bloated ruling class of oligarchs, priests, courtiers, mandarins, eunuchs, professional warriors, financial speculators and corporate managers sucks the marrow out of society.”

Opublikowano: 07.08.2017 17:20. Ostatnia aktualizacja: 07.08.2017 17:57.
Autor: Ignacy
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Autor, od dłuższego czasu zajmujący się poza sprawami stricte zawodowymi, analizą zagadnień społecznych i politycznych dotyczących Polski i świata Ją otaczającego, dokonuje tego z perspektywy Stanów Zjednoczonych i ogólnie tak zwanego "świata zachodniego", starajac się koncentrować na problemach częstokroć umykających uwadze krajowych obserwatorów, lub interpretowanych odmiennie przy pomocy paradygmatu zachodnich analityków.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Oni powinni wiedzieć: Adres w Rosji: 236022, Kaliningrad, plac Pobedy 4A, biuro 510 Tel:...
  • Niestety nie mam żadnej wiedzy na ten temat.
  • @DEDA Chodzi tu o wykorzystywanie w/w w charakterze wzorców do naśladowania, a nie używania...

Tematy w dziale Społeczeństwo