Blog
Ignacy Nowopolski Blog
Ignacy
Ignacy Doktor nauk technicznych zajmu
38 obserwujących 637 notek 323866 odsłon
Ignacy, 15 kwietnia 2018 r.

Putin potwór czy zbawca?

147 3 0 A A A

Pierwsze salwy wojny „zachodniej społeczności międzynarodowej” z Putinem nastąpiły wcześniej niż to planowano, bo już w piątek 13 kwietnia, atakiem rakietowym na Damaszek[i].  Przyczyną tego pospiechu była decyzja OBWE[ii] o wysłaniu do Syrii misji sprawdzającej doniesienia o użyciu przez prezydenta Assada broni chemicznej przeciw własnej ludności cywilnej.  „Społeczność międzynarodowa” nie mogła bowiem ryzykować kompromitacją spowodowaną niechlujstwem CIA, MI5 i Mossadu w organizacji tej kolejnej prowokacji, tak jak to miało miejsce w przypadku „otrucia przez Putina swych własnych obywateli w Londynie”.  Rzekomo użyty w tej prowokacji rosyjski gaz bojowy Nowiczok, okazał się po pierwsze produkcji brytyjskiej, po drugie całkowicie niegroźny, tak że z „martwych wstali” i mają się dobrze zarówno Skripal, jak i jego córka, a domowe zwierzęta pozostawione w zapieczętowanym domu ofiar zdechły z głodu, a nie od działania „rosyjskiej borni chemicznej”.  Nie ma to co prawda większego znaczenia, bo dokumentnie zidiocieli obywatele Zachodu i tak nic nie kojarzą, nie pamiętają i nie rozumieją.  Większość nie wie nawet o wspomnianym na wstępie ataku rakietowym[iii], nie wspominając już o sprawie Skripala.

 

Gwoli klarowności należy tu dodać, że atak ten jest ostatnim krokiem w kierunku globalnego konfliktu nuklearnego, za nim jest już tylko anihilacja naszej Matki Ziemi.  Również ten fakt umyka całkowicie świadomości zachodnich społeczeństw, a co gorsza ich „elit”.  Stoicki spokój zachowują wszyscy „kompetentni” i odpowiedzialni za sytuację „politycy” oraz „autorytety moralne” z KKK (koszernym kościołem katolickim) na czele , a także  z pozostałymi zachodnimi (protestanckimi) związkami wyznaniowymi.

 

„Społeczność międzynarodowa” zainaugurowała swój  ostateczny bój o wyzbycie się „tyranów”, wojną z jugosłowiańskim prezydentem Miloszewiczem.  Potem było wiele innych, przykładowo z irackim Saddamem Huseinem, syryjskim Asssadem, libijskim Kadafim, itd.  Głęboki humanitaryzm, moralność  i altruizm Zachodu nie pozwala mu walczyć z drugimi narodami;  jeżeli już to tylko z satrapami je uciskającymi!

 

Wczorajszy atak na Damaszek, to nie jest przedłużenie wojny z Assadem, ale jej początek z Putinem.   Waszyngton jasno dał to do zrozumienia[iv], obarczając Rosję  „ostateczną” zań odpowiedzialnością.  Logika żydowskiej hucpy jest tu jasna.  Jeśli Zachód chce obalić legalnego i demokratycznie wybranego prezydenta Syrii, a na przeszkodzie temu stoją wojska rosyjskie i polityka Putina, to za wszelkie zbrodnie które „społeczność międzynarodowa” zmuszona jest popełniać rękami swych agentów islamskich terrorystów i za wszelkie prowokacje dokonywane przez MI5, CIA i Mossad odpowiada tylko i wyłącznie PUTIN.  Jest to oczywiste dla każdego „myślącego” obywatela Zachodu, w tym też wszystkich polskojęzycznych „europejczyków”!

 

Tak więc pole bitwy i przeciwnicy są zdefiniowani. Z jednej strony „zachodnia społeczność międzynarodowa”,  z drugiej Putin. 

 

O ile Zachód stanowi dziś najbardziej zdeprawowaną i niebezpieczną formę imperium zła jaka kiedykolwiek istniała w historii Ludzkości, o tyle z Putinem sprawa nie jest już tak oczywista.  Jego ewolucja od funkcjonariusza KGB w NRD do światowego formatu męża stanu była długa i nieprosta. 

 

Z  Polskiej perspektywy najwięcej problemów narobiła sprawa smoleńska.  W tym temacie wylano morze atramentu i ocean przestrzeni cybernetycznej.  Dała ona też doskonałe pole do popisu polskojęzycznym podżegaczom wojennym podszywającym się pod „polskich patriotów”.  Nie wdając się w szczegóły całego wydarzenia, których prawdziwość nie jest możliwa do zweryfikowania, sprawa jest prosta.  Zamachu na samolot prezydenta III RP dokonała Rosja przy współpracy z Zachodem, który zapewne był pomysłodawcą projektu. 

 

Było to jeszcze w okresie rozkwitu idei „Europy od Lizbony do Władywostoku” tak pięknie wyartykułowanej przez przywódców Rosji, Niemiec i Francji na szczycie w Normandii.  Żaden z tych przywódców nie zdawał sobie zapewne sprawy , jak mało w temacie światowej architektury politycznej (NWO) mają oni do powiedzenia.  Taka „Europa”, nawet po trupie Polski, musiała być atrakcyjna dla pragmatyka Putina.  Gdyby zamachu dokonała Rosja ze swej własnej inicjatywy, lub był to tylko nieszczęśliwy wypadek, to Waszyngton który oskarża Rosję nawet o spowodowanie gradobicia w Nebrasce, skwapliwie dostarczyłby prawdziwych lub sfałszowanych dowodów rosyjskiej zbrodni.  Fakt dyskretnego milczenia CIA nawet w obliczu zainstalowanego obecnie w Warszawie  swego agenturalnego reżimu, może świadczyć tylko o jednym:  o wzajemnie mitygującym obie strony współudziale w tej zbrodni.  O pełnej impotencji politycznej i intelektualnej współczesnych Polaków świadczy to, że żaden znany publicznie komentator nie doszedł do tego prostego i oczywistego wniosku.   

 

Wniosek ten potwierdza tysiącletnie polskie doświadczenie w stosunkach z Zachodem, wykazujące że Polska nigdy nie była, nie jest i nie będzie jego partnerem, a jedynie ofiarą manipulacji, agresji i wyzysku.  Nie zdawali sobie z tego sprawy wszyscy przywódcy Polski, poza pierwszymi Piastami, twórcami polskiej niezależności i potęgi.  W kontekście rosyjskim nie zdawali sobie sprawy z tego stosunku Zachodu do Rosji również  przywódcy Rosji , w tym  Putin.  Jednak w przeciwieństwie do swoich polskich odpowiedników obdarzony jest on inteligencją i autentycznym patriotyzmem.  Od lat obserwuję wszystkie jego działania i wypowiedzi i nie mam wątpliwości, że  dziś w pełni zdaje on sobie z tego sprawę.  Dlatego też jest tak niebezpieczny dla Zachodu i tak wielką nienawiścią przezeń jest obdarzony. 

 

Czym więc jest dzisiejszy Putin dla Polski?  Szansą i jak zwykle w Jej historii niewykorzystaną.

 

Opublikowano: 15.04.2018 01:25.
Autor: Ignacy
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Autor, od dłuższego czasu zajmujący się poza sprawami stricte zawodowymi, analizą zagadnień społecznych i politycznych dotyczących Polski i świata Ją otaczającego, dokonuje tego z perspektywy Stanów Zjednoczonych i ogólnie tak zwanego "świata zachodniego", starajac się koncentrować na problemach częstokroć umykających uwadze krajowych obserwatorów, lub interpretowanych odmiennie przy pomocy paradygmatu zachodnich analityków.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • żydzi i kalwini nie koniecznie muszą się lubić i wspierać, choć być może tak jest (nie...
  • No i wyszedł z ciebie cham wreszcie. I oczywiście nie jesteśmy na ty, mnie należy...
  • Z ostatniego zdania wnioskuję, że rozumiesz trochę po angielsku. Jeszcze raz proponuję...

Tematy w dziale Polityka