36 obserwujących
701 notek
352k odsłony
200 odsłon

W zachodnim chlewie – wieprze i prosiaki

Wykop Skomentuj

Fenomen rozpadającego się Imperium Zachodu można opisywać w wielu aspektach. Historyk Eric Zuesse w tym artykule: https://www.unz.com/article/the-international-rogue-nation-america/

opisuje jego aspekt moralno- prawny. Wyliczywszy litanię zbrodni, które USA wraz ze swymi europejskimi wasalami dokonywały przez lata na arenie międzynarodowej, określa je mianem „międzynarodowego państwa bandyckiego”. Biorąc pod uwagę dodatkowo fakt, że USA jednostronnie wyszły w roku 2005 spod jurysdykcji Międzynarodowego Trybunału w Hadze (ICJ), także państwem wyjętym spod prawa.

Na arenie wewnętrznej, „wiodąca demokracja świata” jest rządzona przez „marionetkową administrację waszyngtońską” nie w imieniu jej obywateli, ale „585 amerykańskich miliarderów”. W związku z czym, za Mussolinim, który zwał swój system władzy „korporacjonizmem”, Zuesse klasyfikuje USA jako „państwo faszystowskie”. Osobiście, pragnę tu sprostować jego określenie i zgodnie z kanonami wprowadzonymi jeszcze przez Starożytnych Greków, skategoryzować to państwo jako „oligarchię”. Jest to najgorszy z możliwych systemów władzy, gdyż oligarchowie ( właściciele wielkich korporacji) dbają wyłącznie o ich interes, a nie interes państwa, w którym funkcjonują. Podczas gdy w systemach autorytarnych, takich jak monarchia absolutna, czy dyktatura, władcy lepiej lub gorzej, ale zawsze jak gospodarze starają się dbać o państwo, które traktują jak swą własność. Dla przykładu, gdyby USA były dyktaturą a nie oligarchią, to nigdy by nie przeniosły swych mocy wytwórczych i technologii do Chin, obecnie ich głównego gospodarczego konkurenta.

W kontraście do Zachodu, Rosja funkcjonuje w odmiennym systemie społeczno-politycznym, unikalnym dla jej Narodu. Współczesny wizerunek tego systemu przedstawił Władysław Surkow, „ideolog Kremla” w niniejszej publikacji: https://russia-insider.com/en/vladislav-surkovs-hugely-important-new-article-about-what-putinism-full-translation/ri26259.

W rosyjskiej historii był on określanym mianem „wiara w dobrego cara”. Dziś jest to struktura łącząca przywódcę - Prezydenta z masami społecznymi. Rolą administracji, oraz elit społeczno-polityczno-kulturalno-gospodarczych jest tylko utrzymanie tej więzi. Fakt, że wielu jej członków jest wrogo nastawionych do obecnego kursu Rosji, stanowi przyczynę niedociągnięć w jego realizowaniu. Pomimo to Putin jest w stanie utrzymać związek ze społeczeństwem i dlatego wszelkie próby wysadzenia go z siodła, które tak łatwo ujdą się Zachodowi w postaci „kolorowych rewolucji”, w Rosji zdane są na niepowodzenie. Fakt ten stanowi rzeczywistą przyczynę obłędnej nienawiści, jaką żywią zachodnie „elity” w stosunku do Putina. On sam, ze swej strony, był zawsze powściągliwy, zowiąc je „zachodnimi partnerami”. Było tak przynajmniej do dnia Jego ostatniego orędzia z ubiegłej środy. Odróżniało się ono od zeszłorocznego zogniskowaniem na sprawach wewnętrznych Rosji. Przy czym Prezydent dał jasno do zrozumienia swym „elitom”, że jeśli nie nadążą one za kierunkiem przemian, to zostaną z tego szacownego grona po prostu usunięte.

Odnosząc się do wyjścia USA z układu o rakietach średniego zasięgu, Putin stwierdził że w przypadku ich rozmieszczenia w Europie, Rosja „zaparkuje” swe hiperdźwiękowe rakiety na okrętach podwodnych u wybrzeży USA (https://www.cnbc.com/2019/02/20/putin-threatens-to-target-the-us-if-it-deploys-new-missiles-in-europe.html ). Zdając sobie sprawę z tego, że Amerykanów nie obchodzi bezpieczeństwo europejskich wasali, zagroził on odwetowym atakiem nie na nich , ale na stanowiska decyzyjne i dowodzenia w USA. Poradził im przy tym by dobrze skalkulowali całą sprawę. Czas lotu amerykańskiej rakiety Criuse (https://en.wikipedia.org/wiki/Cruise_missile ) z Polski do Moskwy wynosi 10 minut. Lot hiperdźwiękowej rosyjskiej rakiety z Atlantyku do celów na terytorium USA, zaledwie 5. W praktyce oznacza to, że ci którzy wydadzą rozkaz ataku Rosji z polskiego terytorium, nie dożyją już możliwości podziwiania jego efektów.

Podczas orędzia po raz pierwszy wyłamał się On ze swego powściągliwego tonu, nazywając zachodnie „elity” mianem „świń” (https://russia-insider.com/en/putin-now-thinks-western-elites-are-swine/ri26363 ), które pochrząkują za swą amerykańską maciorą.

Miano to jest na tyle prawdziwe na ile spóźnione. W skutek ewolucji „nowoczesnych zachodnich demokracji” u steru władzy znajdują się indywidua o niepomiernej głupocie. Indywidua, które nie są w stanie pojąć, że zamienienie Europy w radioaktywną pustynię, nie zbawi ich i reszty świata od strasznej agonii w chorobie popromiennej. Czy pojmą prostą arytmetykę 10 minus 5? Czas pokaże!


Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale