72 obserwujących
642 notki
1033k odsłony
  984   0

Miało być ich wielu – był tylko Judasz. Dlaczego!!!

wydarzenia potoczyły się inaczej żalem zdjęty, zwrócił pieniądze i popełnił samobójstwo.

Analogicznego rozstrzygnięcia bronili niektórzy autorzy życiorysu Chrystusa w wieku 19 (H. E. G. Paulus, A. Neander, C. Hase). Według nich ani chęć zysku, ani  obawa przed Żydami nie powodowały Judaszem, gdy ofiarował Sanhedrynowi swoje usługi, a jedynie chęć przysłużenia się triumfowi Chrystusa i przyspieszenia nastania czasów mesjańskich. Judasz był mesjanistą w same naówczas przyjętym, w czym zresztą nie różnił się przynajmniej początkowo od innych apostołów. Gdy się dowiadujemy, ze w pewnym momencie rzesze zamierzały ogłosić Chrystusa królem (J. 6, 15), nie możemy oprzeć się przekonaniu, że nie działo się to bez poduszczeń Judasza. Wjazd triumfalny do Jerozolimy stwarzał szczególnie sprzyjającą ku temu okazję. Ale i tej nie wykorzystał Chrystus spędzając dni następne w świątyni na nauczaniu nie mającym nic wspólnego z zamiarem inauguracji ery mesjańskiej. Judasz był wyraźnie zawiedziony. A chcąc za wszelką cerę doprowadzić do jakiegoś rozstrzygnięcia, ofiarował Sanhedrynowi swoje usługi, nie w zamiarze zdrady Chrystusa,

 ale w przekonaniu, że to przyspieszy rozwój wydarzeń i zapewni triumf Chrystusa i Jego sprawy. A wówczas i dla Judasza zmienią się czasy, których oczekiwał przecież przez lata swego pobytu u boku Chrystusa wraz z innymi apostołami.

Tego rodzaju wyjaśnienie motywów postępowania Judasza J.-M. Voste nie bez racji nazwał „poetarum figmentum".

d: Mesjanizm nacjonalistyczny. Ewangelie wyraźnie wskazują na to, że zarówno Judasz, jak i inni apostołowie byli mesjanistami, tylko w nieznacznym stopniu w sensie prorockim, natomiast w pełnym sensie owych nurtów pozabiblijnych, których wyrazem była ówczesna literatura apokryficzna. Mesjanizm ten o cechach niewątpliwie nacjonalistycznych można scharakteryzować w następujący sposób: „Mesjasz apokryfów jest władcą ziemskim, panującym w królestwie, które w następstwie przewidzianym przez proroka Daniela (rozdz. 2 i 7) zajęło miejsce czterech poprzednich. Jest on potomkiem Dawida (Ps. Sal. 17,5. 23; 4 Ezdr, 12, 32), zjawiającym się niespodzianie po okresie wielkich klęsk i cierpienia (Hen. 80, 7; Apok. Bar. 70, 2-8). Panowanie jego ma zadania wyłącznie narodowe: Palestyna i Jerozolima staną wówczas w pełni swej chwały, a naród wybrany opływać będzie w dobrobyt wszelkiego rodzaju. Księga Jubileuszów, Testamenty 12 Patriarchów i inne apokryfy wypełnione są opisami owego dobrobytu ziemskiego, jaki rozpocznie się z nastaniem ery mesjańskiej, a obrazu tego nie zaciemnia żaden wzgląd.. na życie przyszłe.

Autorzy ich ograniczają swój horyzont wyłącznie do mesjanizmu ziemskiego, dopiero w apokryfach późniejszych zjawi się nuta eschatologiczna z powtórnym przyjściem Mesjasza, sądem i nagrodą lub karą pośmiertną. Za ilustrację tak pojętego mesjanizmu może służyć 17 Psalm Salomona, którego autor modlił się o zesłanie potężnego władcy „Wejrzyj, Panie, i wzbudź dla nich króla ich, syna Dawidowego, w porze, którą Ty sam, Boże, wybrałeś, aby sługa twój objął królowanie nad Izraelem" (w. 21). Zadaniem jego będzie wyniszczenie „plemion bezbożnych" (w 24) Oczyści z nich Palestynę tak, ze stopą swą nie splami jej żaden cudzoziemiec: „Rozdzieli (synów Boga swego) w krainie według pokoleń i nigdy już nie zamieszka u nich sąsiad ani obcoplemieniec" (w. 28). A wszystko to czynić będzie w „bojaźni Bożej", w „duchu wiary i sprawiedliwości" (w. 40), wsparty na potędze Boga, który sam jest „królem jego, i ulituje się nad wszystkimi narodami, które przed jego obliczem ucichły w trwodze"..

Jeśli nawet z zadań tak pojętego Mesjasza nie wyklucza się pewnych funkcji o charakterze religijnym, jednak wszelka myśl soteriologiczna (zbawcza) jest im obca. Nawet 3 Księga Sybillińska nie miała o niej nic do powiedzenia swym pogańskim czytelnikom, ale autorzy jej cały swój mesjanizm skupili przy temacie dóbr doczesnych i potęgi ziemskiej (w. 489-808), grożąc zresztą Grekom i Rzymianom karami za bałwochwalstwo i zbrodnie moralne (w. 538-544; 601-623; 632--651).

Groźba ta tym bardziej zasługiwała na uwagę, że Sybilla żydowska usiłowała nawet określić czas zjawienia się Mesjasza, i to nawiązując do znanych wydarzeń historycznych:

„,Gdy Rzym zapanuje nawet nad Egiptem... nastanie największe królestwo nieśmiertelnego króla. Przybędzie Święty Książę (Mesjasz), który ujmie sceptr władzy nad całą ziemią po wszystkie czasy" (w.46-50)1.

Judasz niezawodnie należał do mesjanistów typu nacjonalistycznego. Wyraz „Mesjasz" miał dla niego treść konkretną i upłynęło niemało czasu, zanim się przekonał, że Chrystus mesjanizm pojmował inaczej, na zwycięskiego wodza się nie nadawał. Zapewne i pozostali apostołowie przeżywali ten kryzys własnych iluzji na swój sposób. Judasz chciał za wszelką cenę  ratować własną przyszłość wobec nieuchronnej klęski swoich dotychczasowych nadziei.

Oczywiście jest to tylko próba wytłumaczenia jego skomplikowanej psychologii, której adekwatnie nie przeniknął nikt, tak, że tajemnicę Judasza należałoby uznać za nierozwiązaną. „Zbrodnia jest w dużej mierze wynikiem tysiąca motywów z niepowstrzymaną furią kłębiących się w umyśle zbrodniarza.

Lit:

Ks. Dąbrowski E., Proces Chrystusa w świetle historyczno krytycznym – Księgarnia św. Wojciecha, Poznan, 1965

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo