43 obserwujących
1406 notek
821k odsłon
710 odsłon

Grzegorz Schetyna: Nie chcę być liderem opozycji, chcę wygrać wybory

Wykop Skomentuj10

Do Eurokorpusu wrócimy?

Tak. Mówię to w przekonaniu o potrzebie przyszłych dobrych relacji, o naszej podmiotowej pozycji w NATO Uważam, że powinniśmy rozmawiać o wspólnej polityce obrony, europejskiej obrony.(…)

Minister obrony narodowej w Pana rządzie rozwiąże słynną komisję od bomby termobarycznej z tłumikiem?

Nie tylko rozwiąże, ale i rozliczy. Bo to są ludzie, którzy biorą ciężkie pieniądze z budżetu państwa. Z podatków obywateli. Tego nie można tolerować i zostawić. (…)

Ile to lat trzeba było żeby podjąć jakąś nieśmiałą próbę postawienia Ziobry przed Trybunałem Stanu?

Przegraną pięcioma głosami.

Przegrana, ale ile lat ta próba była przygotowywana? Ona już była taka, powiedziałbym, w wieku szkolnym.

Trochę to trwało, nie wszyscy byli za tym.

Ale jak mam uwierzyć, że teraz nie będziemy mieli powtórki?

Wtedy tego nie mówiłem, a dzisiaj to mówię jako szef Platformy. I biorę za to pełną odpowiedzialność. (…)

Ja wiem, że to jest też moje zobowiązanie, jeżeli mówię: „Tak, ci wszyscy, którzy łamią prawo, czy łamali prawo, czy będą łamać, za to będą musieli zapłacić.” To jest absolutnie coś fundamentalnego, dla mnie jako przewodniczącego Platformy.

W której prędkości Europy mamy się zmieścić po PiS-ie?

Najtrudniej będzie rozmontować, zdemolować politykę trzech prędkości. Mówię to specjalnie ostro, bo będzie to wymagało bardzo ofensywnej polityki na samym początku. Te różne prędkości przez najbliższe dwa i pół roku już się przecież stworzą. Czyli pierwsza – stara Unia, druga – strefa Euro, trzecia – wszyscy pozostali. (…)

I doskonale pamiętam, co premier Orban mi mówił, jak już przegraliśmy wybory: „Grzegorz, ważne jest żebyście utrzymywali Weimar, bo to jest dla nas (czyli Wyszehradu) ogromna szansa skutecznego wpływu na politykę europejską. Weimar jest bardzo ważny, pamiętajcie o tym, żeby tego nie zostawiać.”

(…) Proszę nie mieć złudzeń, że kiedy wygramy wybory, to będą kapelusze podrzucać w Paryżu, Rzymie, w Madrycie, czy w Berlinie, że będą się cieszyć, że Polska wraca. Będzie nam w przyszłości bardzo ciężko, ale odbudowanie pozycji Polski będzie absolutnym priorytetem przyszłego rządu (…)

A Euro?

Jeżeli dojrzejemy do tego, jeżeli Polska dojrzeje – a jestem głęboko przekonany, że tak – do tego, by PiS odsunąć w niebyt, to potrzebna będzie nowa debata o Euro. (…) musimy przekonać większość Polek i Polaków, że Euro jest szansą.(…) A przystąpienie do Euro jest nieuchronne i polskie elity muszą to wiedzieć.

Pytanie z kategorii „co zrobić?”. Media publiczne.

Muszą być pieniądze na sfinansowanie misji, to musi być konkretny procent w budżecie.

Ale finansowanie budżetowe, czy z odrębnej daniny?

Budżetowe. Nie nakładałbym daniny, bo jesteśmy zakładnikami tego, o czym mówił Tusk przez wiele lat. My mówiliśmy, nasza formacja. Nie nakładałbym nowego podatku, znalazłbym środków w budżecie. Przecież przy ostatniej propozycji przedstawionej przez PiS chodziło o 890 mln zł.

Potrzeby mediów publicznych szacowane w tej chwili na ca 2 mld złotych. Media te finansują się w dużej części z reklam. Powinny być na rynku reklam?

Uważam, że jeśli są pieniądze budżetowe, to nie. To musi być misja, taka w dobrym rozumieniu tego słowa. A jej realizacja musi być przekazana środowisku twórców, ludzi mediów, nauki i kultury. Tylko tak można tworzyć media obiektywne, publiczne. Media w stylu BBC.

Tak, wszyscy mówili BBC, ale od iluś tam lat już mówili z przekąsem.

Tak, ale trzeba znaleźć odtrutkę na ten jad, który jest dzisiaj.(…)

Marzyłbym, żeby to zrobić tak jak z kinematografią, gdzie udało się stworzyć strukturalne finansowe rozwiązanie, co w efekcie doprowadziło do tego, że zaczęły powstawać dobre i ambitne filmy, granty trafiają do zdolnych reżyserów. Teraz są młodzi ludzie, którzy dostają możliwości finansowania dobrych projektów, są promowane dobre scenariusze, nie lekceważy się debiutów. (…)

Już po Nowoczesnej? Mówię o Nowoczesnej może nie tyle jako konkretnej formacji, ale o zjawisku.

To był ten elektorat twórczy, poszukujący – wyborcy najlepiej wykształceni. W 2015 część z nich znalazła Nowoczesną.

Nawiązuję jeszcze do tego, wczoraj chyba publikowanego sondażu, gdzie 20% Polaków mówi, że PiS pokona jakaś nowa partia, nie definiując jej, czy to będzie Razem, czy to będą narodowcy, czy ktokolwiek inny. Ale 20%, to jest jednak… tęsknota!

Ona będzie się zmniejszać, jeśli ta potencjalna partia nie będzie się wyłaniać z politycznego niebytu. Nie wierzę w mesjanistyczne rozwiązania.(…) Walor nowości w każdych wyborach daje pewne fory. Tutaj było to 7,6%, wcześniej 10% w przypadku Palikota, koło 10-12% Samoobrony. Polacy szukają, marzą, wierzą, a na końcu ten kurs dojrzałości, dojrzewania w polskiej polityce bardzo brutalnie weryfikują. (…)

Mamy 2,5 roku do wyborów…

(…) Dojrzałość, doświadczenie, struktury, możliwości logistyczne, finansowe, obecność w Europarlamencie i w samorządzie, predestynuje nas, jako Platformę Obywatelską, do tego żeby skutecznie stworzyć blok anty-PiS. Ja wiem, że to nie wszystkim smakuje i pasuje

Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka