6 obserwujących
145 notek
157k odsłon
642 odsłony

Ustawa o pomocy frankowiczom - czy dobra?

Wykop Skomentuj7

Sejm wczoraj uchwalił ustawę o szczególnych zasadach restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych w związku ze zmianą kursu walut obcych do waluty polskiej oraz o zmianie niektórych ustaw. Ustawa trafi teraz do Senatu, a później do Prezydenta.

Pomysł polega na tym, że kredyt można przewalutować na złotówki po obecnym kursie. Jednak bank następnie porówna kwotę spłaconych rat do tych, jakie byłyby należne gdyby kredyt od początku był w złotych, to jest oprocentowany byłby WIBOR + marża.

Różnica zostałaby w części umorzona. Początkowo projekt przewidywał umorzenie 50% tej różnicy, obecnie zakłada się umorzenie 90%. Różnica kredytobiorcy zostałaby rozłożona na raty i oprocentowana wg stopy referencyjnej NBP.

Z propozycji mogłyby wyłącznie skorzystać osoby, dla których spełnione są poniższe warunki:

  • relacja wartości kredytu do wartości mieszkania (tzw. LTV) musi wynosić co najmniej 120 proc. w pierwszym roku, 100% w drugim i powyżej 80% w trzecim roku po wejściu ustawy w życie.
  • kredytowane mieszkanie nie może być większe niż 100 m kw., a dom – nie większy niż 150 m kw. (z tego obostrzenia zwolnione są rodziny, które mają przynajmniej troje dzieci).
  • kredytowana nieruchomość musi być jedynym lokum dłużnika (za wyjątkiem nabytych w drodze spadku po zaciągnięciu kredytu).

Trudno dokładnie powiedzieć jakie były intencje ustawodawcy. Ustawa nie rozwiązuje bowiem problemu niedozwolonych klauzul umownych zawartych w umowach kredytowych. Jeżeli uzasadnieniem miałoby być zaś rozłożenie ryzyka kursowego, to pytanie dlaczego ustawa nie dotyczy wszystkich kredytobiorców. Wreszcie, jeżeli zamiarem ustawodawcy była wyłącznie pomoc osobom, które mają kłopot w spłacie kredytu, to kryteria możliwości skorzystania z tej ustawy zostały źle dobrane, albowiem ograniczeniem jest na przykład stosunek wartości mieszkania do wartości kredytu, a nie kłopoty w obsłudze zadłużenia.

Należy więc założyć, że ustawa miała podzielić frankowiczów na lepszych i gorszych, z których część może skorzystać z restrukturyzacji kredytu a część nie. Projektodawcy początkowo szacowali że kwalifikować się będzie ok. 20% kredytobiorców, z tym że po zmianie wielkości powierzchni kredytowanego mieszkania i domu, obecnie ustawa może obejmować większy odsetek kredytobiorców. Np. prezes Getin Banku szacuje, że nie więcej niż 1/3 jego kredytobiorców się kwalifikuje). Czy jednak w ogóle się ona opłaca?

Kalkulator na stronie www.pomocfrankowiczom.pl pokazuje na co można liczyć korzystając z restrukturyzacji kredytu, o ile oczywiście ustawa wejdzie w życie w uchwalonym przez Sejm kształcie.

Jest to na pewno rozwiązanie, które likwiduje ryzyko kursowe, a jednocześnie jest korzystniejsze niż proste przewalutowanie kredytu z CHF na PLN, co każdy kredytobiorca może zasadniczo zrobić w każdej chwili (o ile posiada wystarczające zabezpieczenia).

Jednak jest to rozwiązanie, które w żaden sposób nie eliminuje niedozwolonych klauzul indeksacyjnych zawartych w umowach, ani też nie bierze pod uwagę faktu, że ryzyko kursowe powinno być rozłożone sprawiedliwie pomiędzy bank a klienta.

Wreszcie, jest to rozwiązanie, które zakłada, że frankowicze mogli wziąć kredyt w złotówkach, podczas gdy na ogół kredyt w złotówkach był dla nich niedostępny ze względu na wysokie oprocentowanie i brak zdolności kredytowej. Dlatego też odnoszenie się do hipotetycznej sytuacji kredytobiorcy złotówkowego jest błędne – gdyż osoby które zaciągnęły kredyt we frankach nigdy nie zaciągnęłyby analogicznej wysokości kredytu w CHF.

Wreszcie, krąg osób które mogą skorzystać z propozycji jest wąsko zakreślony.

Teraz każdy kredytobiorca będzie się musiał zastanowić czy skorzystać z tej propozycji (o ile się kwalifikuje), czy też walczyć w sądzie o uznanie klauzul indeksacyjnych za niedozwolone. Można również walczyć o zwrot nadpłaty za przeszłość i zrestrukturyzować kredyt na przyszłość – skorzystanie z restrukturyzacji nie pozbawia bowiem roszczeń co do już spłaconych rat, choć stwarza nowy stan prawny na przyszłość.

Walka w sądzie to rozwiązanie niewątpliwie bardziej korzystne, ale też i kosztowne oraz obarczone pewnym ryzykiem.

Wykop Skomentuj7
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka