6 obserwujących
145 notek
158k odsłon
408 odsłon

Dlaczego sędziowie nie lubią liczb nieparzystych?

Wykop Skomentuj2

Jednocześnie, sądy orzekają kary zbliżone do dolnej granicy wymiaru kary, nie korzystając z pełnego dostępnego im spektrum przewidzianego przez ustawodawcę. Generalnie w 90 proc. przypadków, sądy zastosowały karę poniżej 1/3 dostępnego przedziału. I tak np. w przypadku rozboju 90 proc. orzeczonych kar nie przekracza 3,5 roku, a więc 15 proc. dostępnego przedziału. W przypadku kradzieży kary w 90 proc. przypadków nie przekroczyły 16 miesięcy (19 proc. dostępnego przedziału).

Remedium

Jak pokazują liczne badania naukowe, decyzje sędziowskie często są zależne od czynników, które prawnie powinny być obojętne. Wykazano np. wpływ urody oskarżonego na łagodzenie orzeczeń sądowych, jak również odnotowano, że długość czasu, jaki minął od ostatniego posiłku, wpływa na zwiększającą się surowość sędziego. Jeżeli do tego dołożymy jeszcze schematyzm orzeczeń nieliczący się z okolicznościami danej sprawy, uzyskujemy obraz kar, które orzekane są w sposób niesprawiedliwy i przypadkowy.

Rozwiązaniem problemu byłoby znaczące ograniczenie swobody sędziowskiej (która, jak pokazano wyżej, jest przez sądy stosowana schematycznie) i wprowadzenie ściślejszych wytycznych ustawowych co do wymiaru kary. W wielu państwach, jak USA czy Wlk. Brytania, wprowadzono tzw. sentencing guidelines, które wyznaczają określony wymiar kary lub wąski przedział kar, możliwych do orzeczenia za dane przestępstwo. Ich zaostrzenie lub złagodzenie jest możliwe tylko ze względu na określone okoliczności i musi być odpowiednio uzasadnione.

Również w Polsce sposób wymierzania kar za przestępstwa powinien zostać zmieniony poprzez wyznaczenie punktu wyjścia, z możliwością sądowej modyfikacji ze względu na oznaczone okoliczności. Kodeks mógłby przewidywać karę np. jednego roku pozbawienia wolności za kradzież, zaś sędzia mógłby odejść od tego wymiaru ze względu na zaistnienie określonych okoliczności łagodzących lub obciążających przewidzianych przez ustawę.

W ten sposób orzekane kary stałyby się rezultatem decyzji ustawodawcy co do ciężaru danego przestępstwa, a nie wynikiem schematycznych ocen sędziów, które abstrahują od wytycznych zawartych w ustawach karnych.

(artykuł powstał na podstawie prezentacji zaprezentowanej podczas dorocznej konferencji Europejskiego Towarzystwa Kryminologicznego w Porto, 3-5 września 2015 r.)

 

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale