6 obserwujących
145 notek
158k odsłon
1134 odsłony

Prezydecki projekt pomocy frankowiczom - dobra idea, złe wykonanie

Wykop Skomentuj55

Prezydent przedstawił wczoraj swój projekt pomocy frankowiczom (http://www.prezydent.pl/kancelaria/aktywnosc-ministrow/art,187,kredyty-walutowe-beda-przeliczane-po-tzw-kursie-sprawiedliwym.html)

Główną ideą projektu jest przyjęcie tzw. kursu sprawiedliwego, który będzie stosowany do przeliczania zobowiązań kredytobiorcy frankowego.

Kurs sprawiedliwy to kurs, który zrównuje saldo zadłużenia kredytu frankowego z analogicznym kredytem złotowym na dzień przeliczenia.  Kurs ten wyznacza się tylko raz, w trakcie restrukturyzacji kredytu, i obowiązuje on przez cały dalszy okres kredytowania. Wszystkie zobowiązania kredytobiorcy wyznaczane są przy użyciu kursu sprawiedliwego, a nie kursu rynkowego (tak będzie nawet jeżeli kurs rynkowy spadnie poniżej kursu sprawiedliwego).

Korzystając z kalkulatora prezydenckiego z pewnymi uzupełnieniami (patrz http://pomocfrankowiczom.pl/?p=533) dokonałem analizy jak będzie kształtować się kurs sprawiedliwy dla kredytów udzielanych w poszczególnych latach (szczegółowe dane dostępne w arkuszu "zestawienia").

Generalnie propozycja prezydencka jest najbardziej opłacalna dla osób, które wzięły kredyt w 2008 r. Dla kredytów z lat wcześniejszych, zwłaszcza z lat 2005 - 2006, propozycja jest opłacalna tylko jeżeli założymy, że kurs franka nie spadnie w przyszłości poniżej wyliczonego dla nich tzw. kursu sprawiedliwego. Kurs ten bowiem kształtuje się na poziomie zbliżonym do obecnego kursu rynkowego. W rezultacie ostateczny koszt spłaty takiego samego kredytu będzie znacząco różny dla kredytobiorców, którzy zaciągali kredyt w różnych latach. Przykładowo, dla kredytu o wysokości 300.000 zł, zaciągniętego na 360 miesięcy z marżą 2%, koszt spłaty po restrukturyzacji wyniesie 263 tys. zł, jeżeli kredyt został zaciągnięty w styczniu 2005 r., a tylko 152 tys. zł, a więc o 111 tys. zł. mniej, jeżeli kredyt został zaciągnięty w październiku 2009 r.
 
Poniższa tabela pokazuje odpowiednie wyliczenia (na podstawie kalkulatora prezydenckiego):
 
 
Data udzielenia kredytu sty.05 sty 06 sty 07 sty 08 sty 09
Początkowy kurs CHF 2,64 zł 2,47 zł 2,40 zł 2,23 zł 2,83 zł
Aktualne saldo zadłużenia CHF 82 082 CHF 91 227 CHF 96 920 CHF 107 398 CHF 86 983 CHF
Aktualne saldo zadłużenia w PLN 321 271 zł 357 061 zł 379 346 zł 420 356 zł 340 452 zł
Saldo zadłużenia po restrukturyzacji w PLN 339 131 zł 311 226 zł 302 514 zł 285 135 zł 310 885 zł
Kurs sprawiedliwy 4,13 zł 3,41 zł 3,12 zł 2,65 zł 3,57 zł
Rata kredytu w CHF 403,74 CHF 428,97 CHF 436,77 CHF 464,88 CHF 362,38 CHF
Rata w PLN przed restrukturyzacją 1 580,24 zł 1 679,00 zł 1 709,52 zł 1 819,52 zł 1 418,35 zł
Rata w PLN po restrukturyzacji 1 668,09 zł 1 463,48 zł 1 363,28 zł 1 234,22 zł 1 295,17 zł
Koszt spłaty          
kredyt frankowy na obecnych warunkach 242 797,67 zł 282 400,91 zł 297 627,91 zł 339 855,66 zł 201 895,33 zł
kredyt frankowy po restrukturyzacji 262 915,80 zł 230 458,66 zł 210 028,23 zł 184 749,39 zł 167 775,06 zł
analogiczny kredyt złotowy 285 289,09 zł 274 782,50 zł 267 346,13 zł 257 357,68 zł 242 019,91 zł
Koszt kredytu po restrukturyzacji/koszt kredytu złotowego 92,16% 83,87% 78,56% 71,79% 69,32%
 
Dodatkowo należy zauważyć, że zgodnie z projektem tzw. kurs sprawiedliwy to kurs, który w chwili obecnej wyrównuje sytuację kredytobiorcy frankowego z analogicznym kredytobiorcą złotowym. Jednak kurs ten jest sprawiedliwy tylko w chwili obecnej. Za kilka lat powinien zostać wyliczony na nowo. Tymczasem zgodnie z projektem kurs ten wylicza się tylko raz. W efekcie kredytobiorcy z lat 2007-2008 poniosą zdecydowanie niższy koszt spłaty kredytu niż analogiczni kredytobiorcy złotówkowi, co trudno uznać za rozwiązanie sprawiedliwe.
 
 
 
koszt spłaty kredytu
 
 
Wreszcie należy zauważyć, że koszty sfinansowania tego rozwiązania banki zgodnie z projektem będą mogły odliczyć sobie od podatku bankowego, co oznacza, że tak naprawdę koszty ponosi skarb państwa. Takie rozwiązanie również jest nie do przyjęcia.
 
Podsumowując należy uznać, że projekt Prezydenta jest co do zasady krokiem w dobrą stronę, ale rozwiązania szczegółowe w nim przyjęte prowadzą do nieakceptowalnych rezultatów: bez podstawy różnicują sytuację pomiędzy kredytobiorcami frankowymi, a także stawiają ich w nadmiernie uprzywilejowanej pozycji względem kredytobiorców złotowych, a wreszcie kosztami tych rozwiązań obarczają nie banki, lecz skarb państwa.
Wykop Skomentuj55
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale