3 obserwujących
53 notki
45k odsłon
  308   0

Rothschildowie i Elżbieta II pomijają dyskryminację homoseksualistów

Ani Rothschildowie w projekcie "Inclusive capitalism at the Vatican", ani brytyjska królowa w orędziu Bożonarodzeniowym nie zamieścili orientacji seksualnej w kategorii wartości chronionych przed dyskryminacją. Czy ktoś jeszcze prawa gejów i lesbijek traktuje poważnie?

Celem projektu "inkluzywny kapitalizm" jest promocja równości płci i rasy w wynagrodzeniach za taką samą pracę, co oznacza, że mężczyźni i kobiety zarabiają takie same wynagrodzenie za tę samą pracę na całym świecie. To samo dotyczy mniejszości rasowych i etnicznych oraz ich białych rówieśników w USA – czytamy na stronach projektu, któremu patronują rothschildowskie spółki i Watykan. - "Na dzień 8 grudnia 2020 roku 28 organizacji podjęło 231 zobowiązań dotyczących takich kwestii, jak zmiany klimatyczne, odpady, równość rasowa i równość płci." – dowiadujemy się. 

Nic o orientacji seksualnej, prawach seksualnych i reprodukcyjnych. W podobnym duchu wypowiedziała się Elżbieta II. "Dobrzy Samarytanie pojawili się w całym społeczeństwie, okazując troskę i szacunek wobec wszystkich, niezależnie od płci, rasy czy pochodzenia, przypominając nam, że każdy z nas jest wyjątkowy i równy w oczach Boga" - mówiła Elżbieta II. "Nadal czerpiemy natchnienie z życzliwości obcych i czerpiemy pocieszenie, że nawet w najciemniejsze noce jest nadzieja na nowy świt".

Czy autorytety światowe uznały, że wystarczy położenia akcentu na płeć z pominięciem tożsamości seksualnej, którą samą w sobie podnosi się do rangi człowieczeństwa?


Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo