6 obserwujących
64 notki
60k odsłon
  1299   1

Prawda o 11 września. Krokodyle łzy establiszmentu

Adam Net/civitas
Adam Net/civitas

Co wiemy na pewno o wydarzeniu będącym pretekstem do zanurzenia Ameryki w wielobilionowym długu, który uzależnił najpotężniejsze państwo świata od prywatnych bankierów na kilkanaście pokoleń?

Pretekstu do wojny z wrogimi Izraelowi wyznawcami Allaha doszukano się w medialnym kłamstwie. Temat niebezpiecznej broni w składach Husseina sfingowano w prasie. Fakenewsa łyknął Bush junior.

Narkotyczne uzależnienie organizmu federalnego od kroplówki z odsetkami to nie jedyny cel wyznaczony przez finansjerę. Izrael zyskał na kilka dekad bezpieczny front od islamistów: muzułmanie zajęli się konfliktem z USA i "walili się po mordach" między sobą.

Już po ataku 11 września Ariel Sharon przepraszał prezydenta USA za to, że nieskutecznie powiadomił o niebezpieczeństwie służby wywiadowcze Pentagonu (przy okazji warto zwrócić uwagę na fakt, że za jednym "zamachem" zlikwidowano konserwatywny sztab wojskowy). Informacje izraelskiego wywiadu skutecznie dotarły natomiast do pracowników pochodzenia żydowskiego rezydujących w wieżach. Ich przeżycie tłumaczono uczestnictwem w obchodach religijnych judaizmu, które miały przypaść w tym samym czasie, co wybuch na Manhattanie.

Winę za zamach przerzucono na Osamę bin Ladena, który nigdy się nie przyznał do zbrodni, chociaż radykałowie muzułmańscy nigdy nie mieli oporów przed braniem na siebie odpowiedzialności za takie czyny. Malownicza rzekoma egzekucja brodacza, któremu nie pozwolono podzielić się wiedzą o kulisach zbrodni mogła tylko śmieszyć. Podekscytowany Obama wciskał przycisk "kasuj" jak w grze komputerowej a prochy zamachowca rozsypano po oceanie. To już stała praktyka: każdorazowo terroryści są zabijani, żeby nie ujawnili szczegółów współpracy organizacji do których przynależą z Mosadem. Tel - Awiw posługuje się nimi do przeprowadzenia celów strategicznych diaspory żydowskiej. Terror to skuteczny sposób na zastraszenie społeczeństw i podporządkowanie sobie bogatych ludzi obawiających się o swoje życie. Dzięki tym akcjom tempo przejmowania i koncentrowania własności na świecie przyspieszyło, tak jak i poziom kontroli nad ludźmi.

„To smutne, że z powodów politycznych nie można wprost mówić tego, co wszyscy wiedzą – że wojna w Iraku toczy się głównie o ropę” – pisał w swoich wspomnieniach były szef banku centralnego USA, Alan Greenspan.[1] Tymczasem prawdę o wydarzeniach 11 września, które były bezpośrednim powodem wojny, poznaje coraz większa liczba mieszkańców globalnego imperium.

WYSADZENIE WIEŻ WTC PRETEKSTEM DO WOJNY

Wielu specjalistów w dziedzinie inżynierii budownictwa i architektury wyraziło publicznie poważną krytykę raportu rządowej komisji, powołanej do zbadania przyczyn katastrofy 11 września.

Publiczne oświadczenia ponad 310 inżynierów i architektów podważają lub wyrażają ostrą krytykę raportu komisji. Ignorowanie tych opinii, jako przejawów braku odpowiedzialności czy głupoty wyznawców mitycznych teorii spiskowych, świadczyć może tylko o braku zaufania do logiki i argumentów, jakimi posługuje się nauka. Ponura cisza w środkach masowego przekazu, jaka towarzyszy dyskusji, toczącej się niezależnie, prowadzi do niemniej ponurej konkluzji, że społeczeństwa Zachodu pozbawione są obecnie skutecznych środków wymiany poglądów, od których zależy funkcjonowanie systemu demokratycznego. Sytuację tę pogarsza fakt, że publiczne wyrażanie jakichkolwiek wątpliwości czy hipotez, różniących się od oficjalnej wersji wydarzeń, skazane jest na konfrontację ze ślepą, irracjonalną i głęboko zakorzenioną wiarą w uczciwość postępowania przywódców światowego imperium ekonomicznego.

250 amerykańskich architektów i inżynierów podpisało się pod petycją zawierającą następujące oświadczenie: „W imieniu narodu Stanów Zjednoczonych Ameryki, niżej podpisani architekci i inżynierowie (…) apelują i żądają przeprowadzenia całkowicie niezależnego dochodzenia wraz pozwem sądowym w celu ujawnienia pełnej prawdy, dotyczącej wydarzeń 11 września 2001 r., w szczególności zniszczenia wież World Trade Center i Budynku 7. W naszym przekonaniu istnieją powody zmuszające do podważenia oficjalnej wersji wydarzeń i z tego względu wszczęcia dochodzenia, uwzględniającego pełne zbadanie możliwości użycia środków wybuchowych, które mogły być rzeczywistym powodem zniszczenia wieżowców WTC wraz z Budynkiem 7”.

20 kwietnia 2007 r. Richard Gage, członek Amerykańskiego Stowarzyszenia Architektów z dwudziestoletnim doświadczeniem w pracy przy większości typów konstrukcji budowlanych nie wyłączając konstrukcji stalowych, na odczycie w Saloma State Univerity oświadczył: „kolejny sondaż opinii publicznej przeprowadzony w roku 2006 przez Uniwersytet w Ohio ujawnił, że 16% społeczeństwa uważa, że wieże WTC zostały zniszczone przy użyciu ładunków wybuchowych. Na nieszczęście, badania przeprowadzone przeze mnie, również prowadzą do wniosku, że twierdzenie to jest prawdziwe. Dzisiejszego wieczoru zaprezentuję państwu bardzo przejrzyste dowody na to, że wszystkie trzy wieżowce World Trade Center, a więc Twin Towers i Budynek 7 zostały zniszczone nie na skutek pożaru, jak oświadczyły nam władze, ale w wyniku kontrolowanego zburzenia, przeprowadzonego przy użyciu materiałów wybuchowych”.

Lubię to! Skomentuj11 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka