7 obserwujących
68 notek
64k odsłony
  264   0

Zdeklarowany gej zablokował ochronę życia w Teksasie. Sąd Odwoławczy uchylił jego decyzję

wikicommons
wikicommons

Słynna teksańska ustawa "heartbeat bill" zakazuje dokonywania aborcji od momentu wykrycia przez lekarzy pierwszego uderzenia serca nienarodzonego dziecka, czyli mniej więcej od szóstego tygodnia ciąży. Sędzia federalnego sądu okręgowego w Teksasie, Robert Pitman, zablokował czasowo ustawę stanowego parlamentu, która znacznie ograniczała praktyki aborcyjne. Okręgowy (Federalny) Sąd Apelacyjny uchylił w piątek decyzję niższego sądu federalnego, umożliwiając Teksasowi wznowienie egzekwowania prawa aborcyjnego.

Na południu USA lekarze podający pacjentkom tzw. tabletki poronne zostali zobowiązani do świadczenia dodatkowych wizyt kontrolnych. Zakazana została także wysyłkowa sprzedaż środków wywołujących aborcję, którą czynnie wspierała administracja Bidena. Przepisy są utrzymywane w mocy, ze względu na to, że nie przewidują one ścigania osób przeprowadzających aborcję z oskarżenia publicznego lecz prywatnego i przewidują sankcję w postaci 10 tysięcy dolarów odszkodowania za szkody moralne, które mogą być wypłacone osobie pozywającej przeprowadzających aborcję. Ci, którzy "celowo, świadomie lub lekkomyślnie" naruszą zapisy ustawy mieli podlegać karze więzienia od 180 dni do dwóch lat lub grzywnie do 10 tys. dolarów.

Prawdziwą furię lewicy, wielkich korporacji i przemysłu aborcyjnego wywołało wejście w życie tzw. Texas Heartbeat Law. Pierwszego września 2021 r. w Teksasie weszła w życie ustawa, która ogranicza możliwość przerwania ciąży do jej pierwszych sześciu tygodni. Ustawa obowiązuje także, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu lub kazirodztwa i nagradza zwykłych obywateli za wniesione pozwy wobec osób, które w jakikolwiek sposób pomagają w aborcji po wykryciu bicia serca płodu. W praktyce oznacza to prawie całkowity zakaz dokonywania aborcji. Podobne przepisy podpisał gubernator Florydy. 6 października mianowany przez Obamę sędzia federalny Robert Pitman zawiesił to prawo, jako niezgodne z amerykańskim orzecznictwem aborcyjnym ustalonym przez Sąd Najwyższy w 1973 r. - Wtedy jeszcze wiele kobiet nawet nie wie, że jest w ciąży - oburzali się aborcjoniści. Federalna judykatura skrytykowała ustawę za próbę obejścia systemu federalnego poprzez delegowanie osób prywatnych do egzekucji nowych przepisów. Każdy będzie mógł złożyć doniesienie o ich złamamniu. - Ale sądy federalne mogą rozstrzygać tylko sprawy lub kontrowersje, w których powód doznał konkretnej szkody. Jest to podstawowa zasada konstytucyjna — a przynajmniej była - oburzali się zwolennicy zaostrzenia przepisów.

Pitman jest Teksańczykiem w szóstym pokoleniu i mieszka w Austin. Był pierwszym otwarcie homoseksualnym prokuratorem w tym stanie i jednym z czterech adwokatów przynależących do ruchu LGBT. Zasiadał w ławie federalnej w piątym okręgu federalnego systemu sądowego, który obejmuje także Luizjanę i Missisipi. To właśnie tę ustawę homoseksualny sędzia czasowo zablokował na wniosek administracji prezydenta Joe Bidena. W 113-stronicowym uzasadnieniu do swej decyzji napisał, że od 1 września, kiedy to weszła w życie ustawa zwiększająca zakres ochrony dzieci poczętych "kobiety zostały bezprawnie pozbawione kontroli nad ich życiem w sposób zagwarantowany przez konstytucję". - Zgodnie z decyzją sędziowie sądów stanowych i urzędnicy sądowi nie mogą egzekwować zakazu aborcji - tłumaczył swoja decyzję. Zakazane jest "przyjmowania lub rejestrowanie, prowadzenie, przesłuchiwanie, rozstrzyganie, przyznawanie odszkodowania, wykonywanie wyroków, egzekwowanie wszelkich kar administracyjnych i administrowanie jakimkolwiek pozwem" wniesionym na mocy prawa stanowego przeciwko komukolwiek, kto przeprowadza lub pomaga w aborcji.

Kliniki aborcyjne działające w Teksasie w odpowiedzi na stanowisko Sądu Federalnego entuzajstycznie zapowiedziały wznowienie pracy i przeprowadzanie aborcji do 18. tygodnia ciąży zgodnie z dotychczasowym prawem. - To ważny krok do przywrócenia mieszkankom Teksasu ich konstytucyjnych praw - skomentowała decyzję sędziego federalnego Jen Psaki, sekretarz prasowy Białego Domu. I podkreśliła, że "walka dopiero się rozpoczęła". - Zarówno w Teksasie, jak i w wielu innych stanach w całym kraju, gdzie prawa kobiet są obecnie podważane - zaznaczyła.

Zablokowanie zakazu aborcji w Teksasie jednak nie zakończyło sprawy. Władze stanu Teksas zapowiedziały, że złożą odwołanie do sądu apelacyjnego, który - podobnie jak Sąd Najwyższy - wcześniej nie podjął decyzji o zablokowaniu zakazu i jest instytucją, gdzie większość mają konserwatyści. W dwa dni po zawieszeniu przez sędziego federalnego działania nowej ustawy aborcyjnej w Teksasie, okręgowy sąd apelacyjny przywrócił obowiązywanie tego prawa, co będzie miało konsekwencje dla całych Stanów Zjednoczonych. Nie wiadomo, czy administracja Joe Bidena może na to cokolwiek poradzić.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale