0 obserwujących
24 notki
16k odsłon
951 odsłon

Ukraińcy winią swoich Żydów za kryzysy. Antysemityzm za wschodnią ścianą

W. Horodly
W. Horodly
Wykop Skomentuj26

Izraelskie władze po analizie podsumowania danych za 2017 rok odnotowały dwukrotny wzrost liczby incydentów antysemickich na Ukrainie oraz utrzymanie się tendencji do jego spadku w Rosji.

W 72-stronicowym dokumencie opublikowanym przez ministerstwo ds. diaspory Ukraina została uznana za lidera na całej przestrzeni postradzieckiej pod względem liczby ataków werbalnych i aktów przemocy wobec Żydów, ich własności, świątyń i instytutów wspólnoty.

„Na Ukrainie odnotowano podwojenie liczby incydentów antysemickich w świetle tendencji do odrodzenia nacjonalizmu w Europie Wschodniej, prób rehabilitacji i gloryfikacji ruchu nacjonalistycznego z przeszłości i ich liderów odpowiedzialnych za morderstwa i wygnanie Żydów" — pisze izraelskie ministerstwo.

„Jest to drugi rok z rzędu, gdy na Ukrainie rejestruje się największa w byłym Związku Radzieckim liczba incydentów z akcentem na propagandę antysemicką w dyskursie politycznym i wandalizm przeciwko obiektom żydowskim, takim jak cmentarze, pomniki ofiar Holocaustu i budynki wspólnot żydowskich" — czytamy w dokumencie.

Autorzy raportu zarzucają ukraińskim władzom, że niewystarczająco twardo reagują na przejawy antysemityzmu, które według ich danych często są traktowane tylko jako chuligaństwo i nie są rozpatrywane jako „przestępstwa na tle nienawiści". Jednym z rezultatów jest więc zjawisko „powtarzających się zbezczeszczeń", gdy ten sam obiekt jest wielokrotnie atakowany bez konsekwencji dla sprawców.

Badacze także podkreślają, że wśród ukraińskich polityków, i to nie tylko marginalnych, powodem do ataków werbalnych coraz częściej jest rzeczywiste bądź domniemane żydowskie pochodzenie ich oponentów.

„Jeśli po rewolucji (przewrocie z początku 2014 roku — red.) działacze społeczni pochodzenia żydowskiego byli powoływani na najwyższe stanowiska w nowych strukturach władzy (prezydent, premier), to teraz żydowskie pochodzenie tych osób jest odbierane jako jedna z przyczyn trudnej sytuacji społeczno-politycznej w kraju. Co więcej także nieżydowscy kierownicy często są odbierani przez masy jako „ukryci Żydzi" — czytamy w raporcie.

Jego autorzy krytykują działalność ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej z Wołodymyrem Wjatrowyczem na czele zajmującego się rehabilitacją działaczy ukraińskiego nacjonalizmu, którzy okryli się hańbą, prześladując Żydów podczas II wojny światowej i w krótkim okresie niepodległości po Rewolucji Październikowej 1917 roku.

„Reakcja elementów nacjonalistycznych na protesty żydowskie przeciwko temu polega na wezwaniach do wygnania Żydów z Ukrainy lub conajmniej przypomnienia im, kto rządzi w tym kraju. Poza tym padają twierdzenia, że wyrządzone Żydom szkody były zgodnym z prawem działaniem w świetle ich związku z nieszczęściami narodu ukraińskiego, zwłaszcza z wielkim głodem, Hołodomorem w latach 1932-33 bez wspominania o żydowskich obywatelach, którzy również padli jego ofiarą" — czytamy w dokumencie.

W rozdziale poświęconym sytuacji w Rosji czytamy natomiast, że w 2017 roku w kraju tym znów odnotowano zmniejszenie liczby przejawów antysemityzmu w ostatnich latach. Najwięcej takich przypadków miało miejsce w kontekście polemiki społecznej na temat takich wydarzeń, jak „rewolucja bolszewicka w 1917 roku, rozpad Związku Radzieckiego w 1991 roku i okres „dzikiego kapitalizmu" w latach 1990-ych".

„Żydzi byli przedstawiani jako jedna z negatywnych sił napędowych tych procesów oraz jako ich główni beneficjenci — ci, którzy zdobyli bogactwo i wpływy kosztem narodu rosyjskiego" — czytamy w dokumencie. Izraelscy badacze piszą, że w roku 100. rocznicy rewolucji październikowej w Rosji ukazał się szereg publikacji, filmów fabularnych i dokumentalnych podkreślających negatywną rolę odgrywaną przez Żydów w wydarzeniach historycznych.

W charakterze przykładów w raporcie zacytowano wypowiedzi w kontekście sporów o przekazaniu Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej Soboru św. Izaaka w Petersburgu lub dyskusji na temat „rytualnego charakteru" mordu na carskiej rodzinie.


Wykop Skomentuj26
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka