0 obserwujących
31 notek
21k odsłon
176 odsłon

Amerykanie wciąż okupują pola naftowe Syrii. Kradzież w biały dzień

Wykop Skomentuj3

Prawdziwy powód bezprawnej działalności USA w Syrii jest daleki od wygłaszanych przez Waszyngton ideałów wolności i haseł walki z terroryzmem. Zachodu nie obchodzi odbudowa Syrii a Izrael bezczelnie podsyca konflikty wewnątrz-muzułmańskie. Wszystko dla surowców i bezpieczeństwa państwa żydowskiego?

Szef Pentagonu Mark Esper niedawno oświadczył, że USA będą bronić eksploatowanych przez żydowskie firmy pól naftowych w Syrii i odpowiedzą siłą na próby ich przejęcia. Jak dodał, amerykańscy żołnierze nie wpuszczą tam ani rosyjskiej, ani syryjskiej armii. Słowa amerykańskiego sekretarza obrony o konieczności utrzymania zgrupowania wojsk amerykańskich na wschodzie Syrii "w celu ochrony pól naftowych przed terrorystami ISIS" wpisują się w neokolonialną strategię. Wszystkie tamtejsze złoża węglowodorów i innych kopalin użytecznych należą formalnie do Syryjskiej Republiki Arabskiej. Tymczasem Waszyngton ogłosił sankcje na dostawy infrastrukturalnych produktów naftowych do Syrii, które rozciągają się nie tylko na amerykańskie firmy, ale też na wszelkie inne, choć samo wydobywanie ropy odbywa się przy użyciu sprzętu dostarczonego z pominięciem amerykańskich sankcji przez wiodące zachodnie korporacje. 

Pod ochroną amerykańskich żołnierzy i pracowników amerykańskich prywatnych firm wojskowych z pól naftowych wschodniej Syrii cysterny wywoziły paliwo. W przypadku jakiegokolwiek ataku na taką karawanę, siły specjalne i amerykańskie lotnictwo wojskowe natychmiast są angażowane w jej ochronę.

Umowa na eksport ropy realizowana jest przez kontrolowaną przez USA firmę Sadcab, utworzoną w ramach tzw. Autonomicznej Administracji Wschodniej Syrii. A dochód z przemytu syryjskiej ropy przez współpracujące z nią spółki maklerskie trafia na konta prywatnych organizacji wojskowych.

Koszt jednej baryłki przemycanej syryjskiej ropy naftowej wynosi 38 dolarów, więc miesięczny dochód z tej prywatnej działalności amerykańskich służb państwowych przekracza 30 milionów dolarów.

"Za takie nieprzerwane, wolne od kontroli i podatków amerykańskiego państwa potoki pieniężne kierownictwo Pentagonu i Langley będzie ochraniać i bronić złóż naftowych w Syrii przed mitycznymi tajnymi komórkami ISIS w nieskończoność."

Rosyjskie Ministerstwo Obrony w odpowiedzi na oświadczenie szefa Pentagonu o obecności grupy amerykańskich żołnierzy na wschodzie Syrii rzekomo „w celu uniemożliwienia ISIS dostępu do pół naftowych” wydało oświadczenie, w którym przejęcie przez Amerykanów i utrzymanie pod kontrolą zbrojną pól naftowych na wschodzie Syrii nazwało „międzynarodowym państwowym bandytyzmem”.

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow powiedział, że amerykański zamiar eksploatowania syryjskich pól naftowych jest bezprawny i Moskwa będzie bronić tego stanowiska w kontaktach z Waszyngtonem.

„Pod ochroną amerykańskich żołnierzy i pracowników amerykańskich prywatnych firm wojskowych z pól naftowych wschodniej Syrii cysterny wywoziły paliwo do innych państw. W przypadku jakiegokolwiek ataku na taką karawanę, siły specjalne i amerykańskie lotnictwo wojskowe natychmiast są angażowane w jej ochronę. (...) Umowa na eksport ropy realizowana jest przez kontrolowaną przez USA firmę Sadcab, utworzoną w ramach tzw. Autonomicznej Administracji Wschodniej Syrii.” - głosi komunikat rosyjskiego MO.

"Ani w prawie międzynarodowym, ani w amerykańskim ustawodawstwie – nigdzie nie ma i nie może być żadnego legalnego zadania dla amerykańskich wojsk, związanego z ochroną i obroną złoży węglowodorów w Syrii przed samą Syrią i jej narodem. Dlatego to, co robi Waszyngton, przejęcie i utrzymanie pod swoją kontrolą zbrojną pól naftowych na wschodzie Syrii, jest międzynarodowym państwowym bandytyzmem."

Czy -  odbudowujący zniszczony przez wojnę kraj - Rosjanie wybronią go przed kolonialną kradzieżą?


Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka