<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[Salon24.pl: julll]]></title>
		<description></description>
		<link>https://www.salon24.pl/</link>
		<generator>salon24.pl</generator>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/112303,o-wiecznym-dziecku</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Wed, 24 Jun 2009 23:46:01 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[o wiecznym dziecku]]></title>
			<description><![CDATA[
 &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Dziś wieczorem wybrałam się na zakupy - window shopping. A właściwie monitor shopping. Przemierzałam ciche zakątki allegro, schowane przed światem w dziwnych podkategoriach....]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/112303,o-wiecznym-dziecku</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/110528,letnio-dla-yassy</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Sat, 13 Jun 2009 23:25:11 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[Letnio - dla Yassy]]></title>
			<description><![CDATA[
 Leje, pogoda niezbyt letnia, a wakacje tuż - niekt&oacute;rzy już się nad morzem byczą. Ja nadmorska zbytnio nie jestem, ale w ramach zeszłorocznych wakacji zdarzyło mi się znaleźć na plaży. A na plaży wylegiwał się smok piaskowy. 
 Że z Yassą kiedyś na temat wytwor&oacute;w...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/110528,letnio-dla-yassy</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/105456,nie-dzien</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Sat, 16 May 2009 02:10:34 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[Nie-dzień]]></title>
			<description><![CDATA[
 Skończył się nie-dzień. Jutro Zo ma być chrzczona, matka wydaje niewielkie przyjęcie - wszystko ma być proste i łatwe, nic skomplikwanego nie jest zaplanowane - w normalnych warunkach p&oacute;ł dnia pracy. 
 Rano matka poszła załatwić kilka rzeczy - udało się nadwyczaj dobrze,...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/105456,nie-dzien</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/104858,noc-na-pustyni</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Mon, 11 May 2009 23:43:56 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[Noc na pustyni]]></title>
			<description><![CDATA[
 &nbsp; 
 Wjeżdżaliśmy w piasek, samoch&oacute;d zaczął pływać - to będzie noc na pustyni. I to jaka noc! 
 Minęliśmy obozujących ludzi, pojechaliśmy jeszcze spory kawałek dalej żeby czuć się bezpieczniej. Rozłożyliśmy się między g&oacute;rkami - to g&oacute;ry z marmuru -...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/104858,noc-na-pustyni</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/103555,weekendowo-dla-hildegardy</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Thu, 30 Apr 2009 23:40:50 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[weekendowo - dla Hildegardy]]></title>
			<description><![CDATA[
 Miało być p&oacute;źnowiosennie - weekend majowy. Czy inspirująco? Nie mnie osądzać, może kogoś zainspiruje i dojdzie do wniosku, że nawet w marną pogodę warto wybrać się z domu, a co dopiero w taką, jaką mamy... 
 &nbsp; 
 Tadam - atrakcje napotkane w Kawęczynku w czasie...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/103555,weekendowo-dla-hildegardy</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/103289,lazienki-okiem-kuzynki</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Wed, 29 Apr 2009 00:57:38 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[Łazienki okiem kuzynki]]></title>
			<description><![CDATA[
 Jakiś czas temu byłyśmy z Zo w Łazienkach. W efekcie powstało kilka zdjęć. W efekcie powstała  notka . W efekcie zdjęcia zobaczyła Kuzynka Edyta. A to efekt jej pracy 
     
]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/103289,lazienki-okiem-kuzynki</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/35243,lazienki-wiosna</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Wed, 04 Mar 2009 00:11:36 +0100</pubDate>
			<title><![CDATA[Łazienki - wiosna]]></title>
			<description><![CDATA[
 Dzisiejszy spacer był mało spektakularny - bura pogoda, bura okolica. Za to wczoraj wybrałyśmy się z Zo do miasta. Pojechałyśmy z Followem  na Myśliwiecką , gdzie go zostawiłyśmy w szponach nałogu fotograficznego. Same poszłyśmy na Agrykolę, gdzie ławeczki wygrzewały się w...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/35243,lazienki-wiosna</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/35242,miesiac</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Tue, 24 Feb 2009 23:44:55 +0100</pubDate>
			<title><![CDATA[Miesiąc]]></title>
			<description><![CDATA[ Dziś Zo skończyła miesiąc. Uczciła ten fakt wycieczką do Urzędu Miasta i odebraniem własnego numeru PESEL. Urzędu, kt&oacute;ry zresztą wydaje się zupełnie przyjazny dzieciom - są tam nie tylko szerokie korytarze i winda dla w&oacute;zk&oacute;w, ale jeszcze kącik zabaw dla dzieci...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/35242,miesiac</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/35241,cytat-1</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Wed, 07 Jan 2009 02:24:26 +0100</pubDate>
			<title><![CDATA[cytat 1]]></title>
			<description><![CDATA[ &quot;Kocham w panu i szanuję coraz więcej to drogie i wzniosłe serce, błyszczące jak płomień w głębi tej otchłani węgla nazywanej Senatem. Ach, jest to świat lodowc&oacute;w i ciemności!&quot;   E. Ollivier,  Ze wspomnień ministra , Lw&oacute;w 1911, s. 158.   To nie wyznanie...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/35241,cytat-1</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/35240,wieczor-nowy-rok</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Sat, 03 Jan 2009 19:33:44 +0100</pubDate>
			<title><![CDATA[Wieczór. Nowy Rok]]></title>
			<description><![CDATA[ Jeszcze nie jest bardzo p&oacute;źno, ale ciemno za oknem. W domu łagodny p&oacute;łmrok, cicho, koty śpią, z głośnik&oacute;w sączy się cicha muzyka. Podnoszę oczy znad papieru. Gdzieś za monitorem, gdzieś za oknem widać sp&oacute;źnione fajerwerki - nad horyzontem pokazały się...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/35240,wieczor-nowy-rok</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/35239,boze-narodzenie-w-czasach-wojny-salonowym-bojownikom</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Sun, 28 Dec 2008 23:07:03 +0100</pubDate>
			<title><![CDATA[Boże Narodzenie w czasach wojny - salonowym bojownikom]]></title>
			<description><![CDATA[ Wielka Wojna, na kt&oacute;rą z zapałem w 1914 roku wyruszyli Francuzi, Brytyjczycy i Niemcy utknęła w miejscu. Nieprzyjacielskie armie siedziały naprzeciw siebie ściśnięte i marznące w okopach, między nimi rozpościerała się ziemia niczyja, gdzie nikt się nie wychylał jeśli nie...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/35239,boze-narodzenie-w-czasach-wojny-salonowym-bojownikom</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/35238,o-malzenstwie</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Fri, 07 Nov 2008 15:13:17 +0100</pubDate>
			<title><![CDATA[o małżeństwie]]></title>
			<description><![CDATA[ "Czyż Tomasius nie mówi, że małżeństwo nie jest bynajmniej przeszkodą ku osiągnięciu mądrości? A przecież, odkąd zacząłeś myśleć o małżeństwie, utraciłeś prawie wszystką jasność swej inteligencyi! Z czegoż wynika ten wstręt, jaki miła panna Albertyna odczuwa...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/35238,o-malzenstwie</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/35237,w-poszukiwaniu-przeszlosci-nadar</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Tue, 21 Oct 2008 21:55:45 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[W poszukiwaniu przeszłości - Nadar]]></title>
			<description><![CDATA[         Gdyby tak na prawdę móc dotknąć, poczuć, posmakować, zobaczyć przeszłość. Stare sprzęty nie są dokładnie takie, jak były kiedyś - poszczerbione, wyblakłe, marne resztki zamiast niegdyś pięknych materii, budynki przebudowane, zapachy - o tych w ogóle można zapomnieć....]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/35237,w-poszukiwaniu-przeszlosci-nadar</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/35236,o-pani-b-c-d</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Tue, 19 Aug 2008 14:36:47 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[O Pani B. - c.d.]]></title>
			<description><![CDATA[ Patryarchini siedzi w krześle, dłubie jakąś robotę, czasem zasypia, czasem niby słucha, domowi i goście siedzą długim rzędem w milczeniu lub wśród cichego mówienia. 
  Pani B.  zdobyła moją wielką sympatię. Otoczona dziećmi (z pierwszego małżeństwa miała córkę i syna, z...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/35236,o-pani-b-c-d</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/35235,o-pani-b</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Mon, 18 Aug 2008 15:42:38 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[O Pani B.]]></title>
			<description><![CDATA[ Z jej wielką czarną mantylką, suknią w tym samym kolorze, idzie opierając się na parasolu, którego wiek można datować na czasy wynalazcy tego uroczego sprzętu. Wielki, zielony kapelusz, który znam od ośmiu lat, służy jej za przybranie głowy 
 Jakiś czas temu o  Starych Babach...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/35235,o-pani-b</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/35234,o-podrozach-czesc-druga</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Tue, 08 Jul 2008 19:54:42 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[O podróżach - część druga]]></title>
			<description><![CDATA[ Woźnica powozi z konia; na koźle siedzi lokaj w wytartym szarym surducie, a obok niego już nie młoda kobieta, wyglądająca na niańkę, panienki lub paniczyka. Z tyłu za karetą na materacu przywiązanym postronkami do obszarpanego tłomoka, dziewka, z głową obwiązaną czerwoną...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/35234,o-podrozach-czesc-druga</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/35233,o-podrozach</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Mon, 07 Jul 2008 11:42:03 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[O podróżach]]></title>
			<description><![CDATA[ Przy końcu przeszłego stulecia i na początku bieżącego kto jechał za granicę, musiał jedną wieś sprzedać, a nieraz drugą zadłużyć.
Dawniej jechało się za granicę dworno, huczno i buńczuczno, by Niemcom pana polskiego dać poznać; za to też Niemcy z największą...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/35233,o-podrozach</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/35232,wydzial-niedoreczalnych-przesylek-kontynuacja</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Fri, 20 Jun 2008 13:49:20 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[Wydział Niedoręczalnych Przesyłek - kontynuacja]]></title>
			<description><![CDATA[W kilka miesięcy po moich dywagacjach na temat pocztowego  Wydziału Niedoręczalnych Przesyłek w Koluszkachi  sprawą zainteresowało się   Metro  .

Niestety artykuł nie wyjaśnił mi, czy wykaz artykułów licytowanych, dostępny w okienku nr 3, istnieje w jednym egzemplarzu i czy można...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/35232,wydzial-niedoreczalnych-przesylek-kontynuacja</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/35231,o-kazaniach</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Mon, 12 May 2008 19:09:27 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[O kazaniach]]></title>
			<description><![CDATA[ "Kościół to figa." Nie zawsze jest poprawnego smaku i tak raz o Chrystusie rzekł: "To Baranek upieczony na krzyżu jakby na rożnie, polany sosem krwi swojej, osolony i opieprzony grzechami ludzkimi." 
 Dobrzy kaznodzieje to rzadkość. Kiedyś, choć może przykładano większą wagę do...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/35231,o-kazaniach</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/julll/35230,nicolas-sarkozy-czemu-twoj-ojciec-uciekl-z-wegier</guid>
			<author>julll</author>
			<pubDate>Mon, 28 Apr 2008 16:24:29 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[Nicolas Sarkozy, czemu twój ojciec uciekł z Węgier?]]></title>
			<description><![CDATA[ Nicolas Sarkozy
Czemu twój ojciec uciekł z Węgier?
Nazywa się Nicolas Sarkozy
Wymyślił emigrację selektywną 
 Trochę to spóźnione, bo piosenka została nagrana jeszcze podczas kampanii prezydenckiej we Francji, ale dopiero ostatnio ktoś mi ją podrzucił. Z&#234;dess (Zongo...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/julll/35230,nicolas-sarkozy-czemu-twoj-ojciec-uciekl-z-wegier</link>
		</item>
			</channel>
</rss>