Kaczka Moralna
Polska podzielona to Polska osłabiona. Na to liczą nasi wrogowie ze wschodu. Dzisiaj mija kolejny dzień kłamstwa smoleńskiego na plecach którego żerują tacy osobnicy jak Macierewicz, Sakiewicz, Binienda, Nowaczyk, Berczyński czy Kaczyński.
9 obserwujących
377 notek
163k odsłony
392 odsłony

Roman Giertych: Wzór wniosku o unieważnienie wyborów do Sejmu.

Wykop Skomentuj13

Przechodząc do zarzucanego przestępstwa z art. 249 pkt 2 k.k. należy wskazać, że chroni on swobodne wykonywanie praw wyborczych, w tym swobodę głosowania. Natomiast w zakresie strony przedmiotowej mowa jest m.in. o przeszkadzaniu podstępem. Co do podstępu to należy wskazać, że polega on na świadomym wprowadzeniu w błąd innych osób, w celu przeszkadzania w swobodnym wykonywaniu uprawnienia do głosowania. W sytuacji gdy media publiczne promują w zasadzie tylko jedną opcję polityczną tj. PiS, przedstawiając ją w pozytywnym świetle, niezależnie od afer dotyczących osób wywodzących się z tej opcji, pomijając przy tym szeroko rozumianą opozycję lub przedstawiając ją w negatywnym świetle, kreują w ten sposób negatywny obraz rzeczywistości, wprowadzając tym samym w błąd potencjalnych wyborców. Oczywistym jest, że głównym źródłem informacji o wydarzeniach społeczno-politycznych są dzisiaj wszechobecne media oraz to, że kształtują one światopogląd społeczeństwa. Przy czym poprzez kreowanie niezgodne z rzeczywistością informacji o określonych wydarzeniach, można doprowadzić do wprowadzenia w błąd ich odbiorców, a przez to wpływać na podejmowane przez nich decyzje. Przecież w sytuacji, gdy nadawca publiczny nieustannie promuje opcję rządzącą, dyskredytując przy tym partie opozycyjne i stworzone przez nie komitety wyborcze, jest oczywiste, że u statystycznego odbiorcy powstaje przekonanie, że w zasadzie tylko promowana opcja jest słusznym wyborem, mimo iż przekazywane informacje nie muszą mieć nic wspólnego z rzeczywistością. Tym samym odbiorca zostaje faktycznie wprowadzony w błąd przez nadawcę publicznego, co skutkuje utrudnianiem mu swobodnego wykonywania prawa głosu.


Uzasadnienie wniosku o wyłączenie sędziów

Zgodnie z art. 49 k.p.c. niezależnie od przyczyn wymienionych w art. 48, sąd wyłącza sędziego na jego żądanie lub na wniosek strony, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego w danej sprawie.

Sędziowie, którzy zasiadają w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych zostali powołani na stanowiska po wejściu w życie Ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw z dnia 8 grudnia 2017 roku. Nowelizacja ta w istotny sposób narusza zasady funkcjonowania konstytucyjnego organu sądownictwa, który stanowi Krajowa Rada Sądownictwa. Wprowadziła ona m.in. wybór przez Sejm wszystkich 15 członków Rady, co stoi w ewidentnej sprzeczności z art. 187 ust. 1 pkt 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, według którego domeną Sejmu jest wybór jedynie 4 członków Rady. Z powołanego przepisu Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wynika również, że członkowie Rady wybierani są spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych. W wybranej w dniu 6 marca 2018 roku Krajowej Radzie Sądownictwa nie ma przedstawicieli Sądu Najwyższego, sądów apelacyjnych ani sądów wojskowych.

Powyższe pozwala stwierdzić, że Krajowa Rada Sądownictwa w obecnym kształcie nie ma należytego umocowania w ramach systemu prawnego określonego w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, wytypowała właśnie Krajowa Rada Sądownictwa ukształtowana po wejściu w życie nowelizacji z dnia 8 grudnia 2017 roku. W konsekwencji występują poważne wątpliwości co do legalności wyboru, jak również niezawisłości sędziów, którzy zostali wskazani przez Krajową Radę Sądownictwa. Należy mieć na uwadze, że wybór składów z sędziów powołanych do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego budzi w szczególności daleko idące wątpliwości co do niezależności od władzy ustawodawczej i wykonawczej. Ze względu na fakt, że protest wyborczy dotyczy faworyzowania przez TVP partii rządzącej, a partia ta poprzez swój klub poselski wybrała osoby do KRS, które brały udział w procedurze powołania w/w sędziów to istnieje oczywista obawa, że dokonany wybór może wpłynąć na bezstronność sędziów rozpoznających niekorzystny dla partii rządzącej wniosek. W związku z tym uprawniony jest wniosek, że niniejsza sprawa nie zostanie rozpoznana w sposób bezstronny w rozumieniu przepisu art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, o ile rozpoznawać ją będą sędziowie, którzy mają swoisty "dług wdzięczności" wobec partii rządzącej.

Wątpliwości, które zostały powyżej podniesione nie są tylko udziałem wnioskodawcy i przedstawicieli doktryny, czy orzecznictwa, ale także organów niezależnych. Przywołać

w tym miejscu należy wszczęcie przez Komisję Europejską postępowania o naruszenie prawa Unii Europejskiej w związku ze stwierdzeniem naruszenia praworządności.

Z tych wszystkich względów, wnoszę jak na wstępie, to jest o wyłączenie wskazanych tam Sędziów Sądu Najwyższego i rozpoznanie protestu przez sędziów SN, których wybór nie został dokonany w udziałem osób powołanych przez partię rządzącą.


Kwestie formalne

Niniejszy protest składany jest zgodnie z art. 241 kodeksu wyborczego tj. w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyników wyborów do Sejmu przez Państwową Komisję Wyborczą w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, co miało miejsce w dniu 15 października 2019 roku.



Mając na uwadze powyższe wnoszę jak na wstępie.

Roman Giertych

Wykop Skomentuj13
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka