3 obserwujących
11 notek
18k odsłon
  1799   0

Paradoksy nauki: Gdzie się podziała antymateria?

Utworzyły się 2 półkule, materii i antymaterii, rozdzielone pewnym pustym pasem przestrzeni w obszarze równika, powstałym na skutek anihilacji materii i antymaterii w tym miejscu (spowodowanej brakiem powyższej zamiany ze względu na równowagę sił Coriolisa).

Po 15 minutach od chwili powstania neutrony i antyneutrony rozpadły się wydzielając sporo energii promienistej i dalej ewolucja Wszechświata przebiega mniej więcej tak jak opisuje ją współczesna kosmologia (jednakże bez fazy inflacji i tzw. "wielkiego rozdarcia") – powstanie w wysokiej temperaturze sporej ilości wodoru, trochę helu i śladowych ilości cięższych pierwiastków – na więcej już nie starczyło czasu i temperatury w szybko rozszerzającej się przestrzeni.

Podobnie jak to się dzieje w przypadku tornad na kontynencie amerykańskim, kondensująca się w galaktyki i gromady galaktyk materia i antymateria, po nabraniu masy, obracając się z powodu siły Coriolisa podąża, każda na swojej półkuli, ku swojemu biegunowi. To właśnie ten ruch odkrył Sasha Kashlinsky  jako "dark flow" ("ciemny przepływ") wszystkich galaktyk i fakt ten uważam za jeden z podstawowych dowodów na korzyść mojej wersji powstania Wszechświata.

ab

Dowód istnienia obrotu Wszechświata powodujący

przepływ galaktyk w kierunku bieguna

 

 

W związku z powyższym scenariuszem wydarzeń oraz z tezami zawartymi w NTW dotyczącymi rozchodzenia się światła, wątpliwym wydaje się fakt tłumaczenia tzw. "promieniowania reliktowego" jako szczątków promieniowania świetlnego dochodzącego z początków Wszechświata czyli Wielkiego Wybuchu. Moją interpretację promieniowania tła zawarłem we wnioskach.

 

WNIOSKI

Wnioski wynikające z powyższej analizy dotyczące początków Wszechświata i przyczyn jego powstania wymienię także w punktach.

 

  • "Ciemna energia" nie istnieje. To co nauka nazywa "ciemną energią" to proces rozszerzania się Wszechświata spowodowany pewnymi właściwościami wypełniającej go substancji i nie zależący od rozkładu ani zawartości w nim materii.

  • Wszechświat rozdzielił się na początku stworzenia w wyniku obrotu wokół własnej osi na  dwa obszary złożone z materii i antymaterii, przedzielone pasem pustej przestrzeni, których zawartość podąża w miarę rozszerzania się Wszechświata, każda w kierunku swojego bieguna.

  • Odkryte promieniowanie tła uważane powszechnie przez środowisko naukowe za "promieniowanie reliktowe" pochodzące z początków Wszechświata, jest niczym innym jak dogasającym światłem gwiazd docierającym do nas z drugiej półkuli Wszechświata złożonej z antymaterii.

    Tzw. "promieniowanie reliktowe" nie może nim być ponieważ znaczyłoby to, że znajdujemy się w szczególnej chwili momentu istnienia Wszechświata gdy dotarło do nas owo promieniowanie (wszak nie trwało ono dłużej niż milion lat, co w porównaniu z wiekiem Wszechświata jest drobnym ułamkiem), co wyznacza (nie)prawdopodobieństwo jego zaistnienia jak 1 do 13 milionów.


ab

Przesunięcie Dopplerowskie światła widzialnego

z antymaterialnej połowy Wszechświata

 

  • Ruch obrotowy całej 4-wymiarowej kuli Wszechświata powoduje stopniową koncentrację zawartości półkul złożonych z materii i antymaterii wokół biegunów, co objawia się wspólnym powszechnym ruchem wszystkich galaktyk zdążających w jednym określonym kierunku.

  • Jednym z dowodów że żyjemy w jednej z obracających się półkul Wszechświata jest różnica w czasach rozpadu mezonów i antymezonów B powstałych po zderzeniach w akceleratorze cząstek, spowodowana różnicą w kierunku obrotów tych nietrwałych cząstek.

  • Innym poważnym dowodem obrotu Wszechświata byłoby stwierdzenie wspólnego kierunku obrotu gromad galaktyk względem kierunku ich poruszania się (czyli zgodność wektorów momentów pędów gromad galaktyk).

  • Nieprawdą jest, że światło najdalszych widocznych galaktyk, a w szczególności promieniowanie tła, dociera do nas z przeszłości. Światło promieniowania tła i prawdopodobnie światło najdalszych galaktyk dociera do nas z   przyszłości.

  • Na korzyść przedstawionego scenariusza wydarzeń przemawia fakt wykrycia przezemnie promieniowania tła pochodzącego od neutrin z drugiej, antymaterialnej części Wszechświata, które w wyniku efektu Dopplera przesunęły się o rząd wielkości 10^6 w kierunku dłuższych fal, przekształcając się w promienie X (z fal o długości 1fm do długości 10^-9m) wypełniające całe tło nieba. Jest to jednocześnie dowód na potwierdzenie elektromagnetycznej natury neutrin (patrz poprzednia notka). Neutrina te pochodzą z jąder zapadających się umierających w przyszłości galaktyk.

 image

Promieniowanie tła neutrinowego

przesuniętego do zakresu promieni X

 

  • Wszystkie oddziaływania, włącznie z grawitacją (po pewnych dodatkowych założeniach) można sprowadzić do 4-wymiarowej hydrodynamiki ośrodków ciągłych.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Technologie