0 obserwujących
22 notki
12k odsłon
350 odsłon

Ozeasz: oto dlaczego jesteśmy atakowani

Wykop Skomentuj1

"On bowiem spór wiedzie z mieszkańcami kraju, gdyż zaginęły wierność i miłość i znajomość Boga na ziemi. 2 Przeklinają, kłamią, mordują i kradną, cudzołożą, popełniają gwałty, a zbrodnia idzie za zbrodnią." [...]przeciw tobie, kapłanie, skargę podnoszę. 5 Ty się potykasz we dnie , wraz z tobą potyka się prorok - do zguby prowadzisz swój naród. 6 Naród mój ginie z powodu braku nauki: ponieważ i ty odrzuciłeś wiedzę, Ja cię odrzucę od mego kapłaństwa. O prawie Boga twego zapomniałeś, więc Ja zapomnę też o synach twoich. 7 Im liczniejsi się oni stają, tym bardziej mnożą się grzechy; na hańbę zmienili swą Chwałę. 8 Z grzechu ludu mojego się żywią, zabiegają o to, by czynił nieprawość." Naród ten "odrzucił to, co jest dobre, więc nieprzyjaciel będzie go ścigał." I dlaej " Oto nadchodzą dni kary, zbliża się dzień odpłaty; Izrael woła: Głupcem jest prorok, a mąż natchniony szaleje. Tak jest z powodu wielkiej winy twojej i ogromu twojej wrogości."

Lektura Księgi Ozeasza każe porównać tamto królestwo i współczesną Polskę i podsumować to m/w tak: jeśli nie możesz polegać na wielkich pieniądzach czy ogromnej sile i bezwzględności, możesz zawsze polegać na Bogu. Są przecież dobre powody i wciąż żywa jest pamięć historyczna. A jednak ludzie o Bogu szybko zapominają a przywódcy wolą polegać na iluzorycznych sojuszach, płacąc ogromne haracze. Co ciekawe, wciąż uważają się za ludzi wierzących. W tej konkretnej sytuacji Polski, bez sprzyjających okoliczności, które Bóg może stworzyć, tak naprawdę nie mamy jak się bronić przed wrogiem, który wyczuwszy naszą słabość, a może i to, że Bóg się od nas odwraca,  bardzo chętnie wyciśnie z nas biliony a potem potraktuje jak lotniskowiec, z którego zaatakuje kolejną ofiarę. Lotniskowiec oczywiście pójdzie na dno. I tak wśród prawdziwych przyjaciół psy zająca zjedzą. Ten sam wróg zachowuje się tak samo jak wtedy gdy był naszym sojusznikiem. Dojąc dla polskiej szlachty ruskiego chłopa, wzywał do ochrony polskie wojsko. Teraz może być podobnie, tylko król jest za oceanem, a rolę ruskiego chłopa przejęliśmy w tej bajce my sami. Ponury to obraz. Ja sam być może wołałem o tych sprawach zbyt rzadko, może trzeba było zmienić portale, ale wiem, że ludzie nie chcą słuchać jak ich się karci i śmieją się jak się o Bogu mówi poza kościołem. Zwłaszcza jak Bóg miałby czegoś oczekiwać. A Bóg jest dobry. Tem samemu Ozeaszowi obiecywał, że jak się naród opamięta, to czeka go odmiana losu. Czy się opamięta ... tak naród jak i jego elity? A przecież podobno jesteśmy narodem ludzi wierzących... Podobno wierzymy, że Bóg działa  także w historii... Podobno wiemy, że za zbrodnię jest kara a za dobro nagroda. A Biblia uczy do czego przywodzi naród sprzeniewierzenie sie elit. I każdy głupi wie, że ryba psuje się od głowy. Ale zdaje się, że my i przed szkodą i po szkodzie tacy sami.
Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale