Gorące tematy:

34 obserwujących
1447 notek
548k odsłon
132 odsłony

UPAińczyk Piotr Tyma wyróżniony przez prezyd(ę)ta. Kresowianie proszą o naprawienie błędu.

Wykop Skomentuj

Środowiska kresowe zwróciły się do prezydenta Andrzeja Dudy z wnioskiem o rozważenie możliwości odebrania Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski Piotrowi Tymie, przewodniczącemu Związku Ukraińców w Polsce. W ostatnich dniach urzędowania wyróżnił go Bronisław Komorowski.


upaińskie ludobójstwo

Dla środowisk kresowych ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej dokonane na ludności polskiej przez OUN-UPA to wciąż niezabliźniona rana.

Wielu z nich cudem uszło z rzezi, stając się świadkami tamtych zbrodni, a wielu straciło tam swoich najbliższych. Są bardzo wyczuleni na fałsz, przeinaczenia i wszelkie próby zakłamywania historii przez spadkobierców zbrodni, którzy nie dość, że nie przeprosili, to propagują kłamstwo. Tym bardziej boli ich fakt, gdy w Polsce przedstawiciele najwyższych władz nie dość, że nie upominają się skutecznie na Ukrainie o prawdę, to jeszcze honorują odznaczeniami państwowymi tych, którzy publicznie negują fakty. Jedną z takich osób jest Piotr Tyma, przewodniczący Związku Ukraińców w Polsce, który za swoje poglądy i postawę od lat antagonizuje środowiska ukraińskie i polskie.

Policzek wymierzony prawdzie i ofiarom

Dr Zbigniew Kopociński ze 105. Kresowego Szpitala Wojskowego w Żarach, członek Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl przyznaje, że fakt odznaczenia Piotra Tymy przez prezydenta Bronisława Komorowskiego 31 lipca tego roku, a więc na kilka dni przed końcem kadencji, został odebrany przez środowiska kresowe jako skandal i policzek wymierzony przez prezydenta Polski prawdzie o zbrodni i tysiącom ofiar nacjonalizmu ukraińskiego.

– Dla tych, którzy znają historię i interesują się relacjami polsko-ukraińskimi, postać Piotra Tymy jest dobrze znana, tak jak poglądy, jakie publicznie wyraża, poglądy, które zaprzeczają zbrodni ludobójstwa ludności polskiej na Kresach Wschodnich, godzą w polską rację stanu. Nadawanie takiej osobie jednego z najwyższych polskich odznaczeń państwowych jest jawnym deprecjonowaniem tego orderu, wpisującym się w haniebną tradycję nadań polskich orderów osobom niegodnym, np. Virtuti Militari dla Leonida Breżniewa. Dlatego postanowiliśmy się zwrócić do prezydenta Andrzeja Dudy z prośbą o rewizję decyzji swojego poprzednika i rozważenie odebrania Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia „kłamcy wołyńskiemu” – zauważa dr Zbigniew Kopociński.

Historia, ale bez fałszu

Apel skierowany do prezydenta Andrzeja Dudy wystosowany przez Kresowe Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze im. Orląt Lwowskich w Żarach oraz Klub Tarnopolan Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich w Żarach poparło szereg organizacji i stowarzyszeń kresowych, a także uznane autorytety w dziedzinie badania historii i krzewienia prawdy o zbrodni wołyńskiej jak: prof. Leszek S. Jankiewicz z Instytutu Kresów Rzeczypospolitej, prof. Leszek Jazownik z Patriotycznego Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich w Warszawie, Ewa Siemaszko czy dr Andrzej Zapałowski. Autorzy listu do prezydenta RP przedstawiają argumenty za odebraniem odznaczenia, przypominając, że Piotr Tyma wielokrotnie publicznie nie tylko zaprzeczał faktowi zaistnienia ludobójstwa ludności polskiej na Kresach Wschodnich dokonanego OUN-UPA, ale do tego gloryfikował ukraińskich zbrodniarzy wojennych z UPA, SS-Galizien czy Legionu Wołyńskiego, bagatelizując i relatywizując dokonane przez nich zbrodnie.

„Piotr Tyma jest osobą przynoszącą realną szkodę w stosunkach polsko-ukraińskich, których właściwym fundamentem powinna być historia Sprawiedliwych Ukraińców, czyli tych przedstawicieli tej nacji, którzy nie ulegli chorej ideologii Stepana Bandery i jego bandyckich kamratów, pomagali ofiarom banderowców (Polakom, Żydom, Rosjanom, Czechom, Słowakom, Węgrom, Cyganom) i za to zostali zamordowani przez UPA. Niestety Związek Ukraińców w Polsce nie jest zainteresowany tak budującymi przykładami postaw ludzkich, dla pana Tymy i jego kolegów to ukraińscy siekiernicy są prawdziwymi bohaterami. Szczerze bolejemy, bo absolutnie nie sprzyja to pojednaniu między naszymi narodami” – czytamy w apelu do prezydenta Dudy.

O szacunek dla prawdy

Kresowianie czują się upokorzeni faktem nadania odznaczenia człowiekowi, który w ich ocenie nie jest tego godzien. Przypominają, że prezydent ma możliwość pozbawienia orderu, jeżeli jego nadanie nastąpiło w wyniku wprowadzenia w błąd albo odznaczony dopuścił się czynu, wskutek którego stał się niegodny tego wyróżnienia. W ich ocenie, o ile w pierwszym przypadku trudno dopatrywać się wprowadzenia w błąd ówczesnego prezydenta Komorowskiego, to  w drugim – biorąc pod uwagę bardzo jasną i zdecydowaną postawę i wypowiedzi Piotra Tymy – są poważne przesłanki, że jest osoba jest niegodną jednego z najwyższych odznaczeń państwowych.

– To niedorzeczne, że to samo odznaczenie otrzymuje żołnierz 27. Wołyńskiej Dywizji AK czy osoba, która zdołała przeżyć rzeź swojej miejscowości, a jednocześnie gloryfikator UPA i „kłamca wołyński” – podkreśla dr Zbigniew Kopociński.

    W ocenie Kresowian, Piotr Tyma owszem zasłużył swą postawą na najwyższe odznaczenia, ale od pogrobowców banderowców, ukraińskich SS-manów z SS-Galizien czy pacyfikatorów Powstania Warszawskiego z Legionu Wołyńskiego.

– Apelujemy do pana prezydenta o rozpatrzenie naszego wniosku w imię dbałości o godność i znaczenie orderu oraz układanie przyjaznych stosunków z Ukrainą na fundamencie prawdy, szacunku dla ofiar ludobójstwa i braku gloryfikacji zbrodniarzy wojennych – czytamy w liście do prezydenta Andrzeja Dudy.

Mariusz Kamieniecki

Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/142983,kresowianie-prosza-o-naprawienie-bledu.html

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale