61 obserwujących
306 notek
318k odsłon
  651   0

Wymiar sprawiedliwości a obywatelski projekt Konstytucji

Ten system jest chory. W ugruntowanych demokracjach nominacje oraz impeachment sędziów i prokuratorów nie jest powierzany ich samorządom. Sędziów mianuje najczęściej władza ustawodawcza po rzetelnej publicznej procedurze "prześwietlenia" kandydata.

W USA sędziowie federalni są powoływani przez prezydenta za radą i zgodą senatu, a sędziowie stanowi są wybierani w powszechnych wyborach stanowych. Podobnie - w trybie powszechnych wyborów - są powoływani prokuratorzy. Odwoływanie niegodnych pełnienia funkcji funkcjonariuszy publicznych odbywa się poprzez publicznie prowadzoną procedurę impeachmentu.

Konstytucja Stanów Zjednoczonych stanowi:

"/Prezydent/ Wyznacza, a za radą i zgodą Senatu mianuje ambasadorów, innych pełnomocnych przedstawicieli i konsulów, sędziów Sądu Najwyższego oraz wszystkich innych funkcjonariuszy Stanów Zjednoczonych na urzędy utworzone ustawą, chyba że konstytucja przewiduje inny tryb obsadzania ich"

"Sędziowie zarówno Sądu Najwyższego, jak i niższych sądów pozostają na swym urzędzie, dopóki sprawują go nienagannie"

"Prezydent, wiceprezydent i każdy funkcjonariusz cywilny Stanów Zjednoczonych zostaje usunięty z urzędu w razie postawienia przez Izbę Reprezentantów w stan oskarżenia i skazania za zdradę, przekupstwo lub inne ciężkie przestępstwa albo przewinienia".

My byliśmy tak naiwni, że daliśmy sobie "wcisnąć" koncepcję niektórych profesorów prawa, że społeczeństwu nic do tego, kto jest sędzią i prokuratorem. Że profesjonaliści najlepiej zadbają o fachowość i zasady. I dlatego mamy, tak jak mamy.

Zmiana pozycji ustrojowej sędziów w Polsce nie jest łatwa. Trzeba byłoby zmienić uregulowania Rozdziału VIII w Konstytucji, który określa zarówno sposób powoływania sędziów, jak i jednoznacznie określa tryb, w którym nastąpić może złożenie sędziego z urzędu. Obie te kompetencje są w rękach samorządu sędziowskiego.

Na szczęście prokuratura nie ma umocowania konstytucyjnego. Jest zatem możliwe wprowadzenie ustawą nowego trybu pozbawiania funkcji niegodnych prokuratorów w drodze publicznej procedury realizowanej przez stałą komisję parlamentarno-obywatelską. Amerykanie mogą, a my nie?

Moim zdaniem nie ma też przeszkód do wprowadzenia wyborów powszechnych na stanowiska prokuratorów funkcyjnych /okręgowych, apelacyjnych, krajowego lub generalnego/.

Społeczeństwo musi odzyskać kontrolę nad funkcjonowaniem prokuratury. Przecież prokuratorzy śmieją się pokrzywdzonym w twarz. Mogą każdego załatwić. Posłowie mogą do nich pisać interwencje bez żadnych skutków praktycznych.

Tak wygląda w polskiej praktyce zasada równoważenia władz.

Tandem profesorów Ćwiąkalski-Zoll twierdził, że dla "zdrowia" prokuratury należy jeszcze dodać prokuratorom kompetencji władczych, zamiast ująć. Bo rzekomo jedynym zagrożeniem dla właściwego funkcjonowania Prokuratury jest minister.

Obudźmy się w końcu. Żaden szeryf /były minister Z. Ziobro, nowy minister A. Czuma ani inni/  nie pomogą na chorą sytuację w polskiej prokuraturze. Odwołania nie mogą należeć do samorządu prokuratorskiego. Nominacje prokuratorów funkcyjnych także. Byłoby lepiej, gdyby nie należały też do Ministra Sprawiedliwości. Prokuratura nie może być państwem w państwie. Zbyt często do dyspozycji służb i "różnych" uprzywilejowanych funkcjonariuszy, biznesmenów i kolegów.

Dlatego potrzebni nam są kompetentni, uczciwi i oddani społeczeństwu posłowie. A być może w pierwszej kolejności zmiana ordynacji wyborczej. Aby zaistniała możliwość wyboru posłów, którzy będą chcieli zmienić pozycję ustrojową trzeciej władzy.

Tylko tyle i aż tyle. Inaczej będzie coraz straszniej.


Obywatelski projekt Konstytucji 

Na stronie www.konstytucja-obywatelska.pl zawarty jest projekt wychodzący naprzeciw powyższym oczekiwaniom:

http://www.konstytucja-obywatelska.pl/Konstytucja.doc

Poniżej przytaczam niektóre artykuły z projektu obywatelskiej Konstytucji;

Sejm liczy 460 posłów wybieranych przez Naród w jednomandatowych okręgach wyborczych, w jednej turze, na okres 4 lat.

Senat liczy 100 senatorów wybieranych w jednomandatowych okręgach wyborczych , w jednej turze, na kadencję 5 letnią.

Prawo inicjatywy ustawodawczej ma Prezydent RP, grupa 5 posłów, grupa 3 senatorów, samorządy terytorialne, a także grupa 1000 obywateli.

W sprawach szczególnie ważnych dla obywateli może być przeprowadzone ogólnonarodowe referendum.

Referendum zarządza Prezes Sądu Najwyższego na wniosek co najmniej 500 tys. obywateli.

Referendum jest ważne jeśli weźmie w nim udział co najmniej tylu uprawnionych do głosowania obywateli ilu wzięło udział w wyborach do parlamentu krajowego lub europejskiego, w których frekwencja w ciągu ostatnich 10 lat była najniższa. Ważność referendum stwierdza Sąd Najwyższy.

Lubię to! Skomentuj18 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale