53 obserwujących
284 notki
300k odsłon
  828   0

Popieramy skargę konstytucyjną Goczyńskiego. Obywatele do sądów

Według aktu oskarżenia miałem bić Zofię Bachonko po klatce piersiowej, wskutek czego doznała ona obrzęku stawów skokowych i kolana. Żeby uwierzyć w takie brednie trzeba być małym dzieckiem, w dodatku z zespołem Downa, albo dyspozycyjnym prezesem sądu rejonowego.

Dodatkowo, świadkowie oskarżenia odmówili poddania się badaniu wariografem podczas gdy ja to uczyniłem. Wariograf w całości potwierdził moją wersję wydarzeń. Wariograf jest urządzeniem nieporównywalnie bardziej wiarygodnym niż jakikolwiek polski sędzia. Jest w nim zawarta praca i doświadczenie pokoleń specjalistów z różnych dziedzin nauki, w tym psychologii i fizjologii.

Zatem jeśli Pani potrzebne są pieniądze to proponuję wziąć garnuszek i iść z nim na ulicę wzorem podobnych Pani szwindlerów.

Bogdan Goczyński

Do wiadomości: www.aferyprawa.eu

--------------------------------------------------------------------------------------------------

Źródło


W drugim, wcześniejszym procesie  (zainicjowanym aktem oskarżenia z  2006 roku), po dwukrotnie przeprowadzonej  procedurze apelacyjnej, Goczyńskiego skazano na grzywnę w wysokości 1000 zł za rzekome pobicie żony, mimo poważnych  wątpliwości dowodowych, w zasadzie dyskwalifikujących akt oskarżenia. Wątpliwości te były podniesione w postępowaniu apelacyjnym i później w skardze kasacyjnej:

  • Goczyński miał spowodować obrażenia ciała swojej żony w postaci otarć w pobliżu kręgosłupa piersiowego, otarć naskórka na ramieniu prawym, otarcia i zasinienia w okolicy biodra, zasinienia pośladka lewego – pomimo tego, że żona w dniu domniemanego pobicia trafiła do szpitala (pogryzł ją pies), a karta informacyjna ze szpitala nie zawierała opisu żadnych innych obrażeń poza śladami ataku psa,
  • mimo to Sąd przyjął, że żona Goczyńskiego została pobita, gdyż uznano, że wiarygodna jest obdukcja medyczna, sporządzona 5 miesięcy po rzekomym zdarzeniu pobicia, całkowicie rozbieżna z kartą informacyjną ze szpitala,
  • nadto pominięto dowód z badania wariograficznego, któremu poddał się Goczyński i który potwierdzał jego prawdomówność, gdy jednocześnie świadkowie oskarżenia odmówili poddania się badaniu wariografem, a ponadto oddalono wniosek o przeprowadzenie dowodu z eksperymentu procesowego.


Źródło1, Żródło2


Bogdan Goczyński, po prawomocnym wyroku w sprawie rzekomego pobicia żony, złożył z pomocą adwokata skargę do Trybunału Konstytucyjnego, gdyż doszedł do wniosku, że zostało naruszone jego konstytucyjne prawo do niezależnego, bezstronnego i niezawisłego sądu (Art. 45 Konstytucji). Prawo to zostało jego zdaniem pogwałcone,  ponieważ Sąd orzekał nie tylko wbrew procedurze karnej, ale także był nienależycie obsadzony, gdyż procesował i wydawał wyrok w składzie jednoosobowym.

Oceniając postępowanie sędziów na rozprawie trudno nie przyznać racji Bogdanowi Goczyńskiemu, który ponadto powołuje się na obserwacje z sądownictwa australijskiego, gdzie działają ławy przysięgłych i gdzie w jego ocenie tak rażące błędy w orzekaniu – jak w jego sprawach – nie zdarzają się.

Goczyński twierdzi, że żaden skład sędziów społecznych nie dopuściłby się aż tylu naruszeń art. 7 k.p.k. (artykuł ten wymaga, aby wyroki były wydawane z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego), jak uczynił to w jego sprawie młody sędzia zawodowy, oceniający  dowody z perspektywy własnego niewielkiego doświadczenia, a nadto arbitralnie, bez kontroli ze strony czynnika obywatelskiego.

W skardze konstytucyjnej Goczyńskiego napisano:

„W trakcie procesu, który stanowi przyczynek do niniejszej skargi, zasada prawa do sądu w rozumieniu art. 45 w zw. z art. 182 Konstytucji, została rażąco naruszona. Bogdan Goczyński poprzez pozbawienie go możliwości odwołania się na etapie postępowania dowodowego do kogoś innego poza sędzią zawodowym, który w swoim
zachowaniu odbiegał od standardów bezstronności i niezawisłości - został pozbawiony swojego uprawnienia do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy – do sprawiedliwego sądu”.



 

Losy skargi konstytucyjnej Goczyńskiego

Trybunał Konstytucyjny po wstępnym rozpoznaniu skargi na posiedzeniu niejawnym postanowił o nienadaniu jej dalszego biegu. Sędzia Wojciech Hermeliński uznał, iż w Art. 182 Konstytucji RP nie ma nakazu powszechnego wprowadzenia uczestnictwa obywateli do sprawowania wymiaru sprawiedliwości, czy nawet sugestii konstytucyjnej, że należy preferować orzekanie z udziałem tego czynnika. Zdaniem Sędziego Konstytucja dopuszcza taki udział, ale do niego w żaden sposób nie zobowiązuje.

Argumentacji sędziego Hermelińskiego poświęcę oddzielną notkę. Z jego orzeczeniem w zasadniczy sposób nie zgadzam się.

W tym miejscu jednak chcę już podkreślić, że w związku z wyrokiem grzywny za rzekome pobicie żony, którego miał się dopuścić Goczyński w 2005 r. i w związku z którym złożono skargę konstytucyjną, której to skardze nie nadano biegu, co zamknęło B. Goczyńskiemu jakiekolwiek dalsze możliwości odwoławcze, Sąd RP odwiesił mu  drugi z analizowanych powyżej, a równie wątpliwy, wyrok Sądu w Tarnowskich Górach (za rzekome pobicie teściowej w 2007 r.).

Bogdan Goczyński został zatrzymany przed swoim domem w dniu 27 lipca br. i odsiaduje teraz wyrok 6 miesięcy więzienia.

Podstawy faktyczne uwięzienia są rzeczywiście w najwyższym stopniu wątpliwe. Z tego powodu osobiście gorąco popieram Zażalenie Bogdana Goczyńskiego na Postanowienie Trybunału Konstytucyjnego o odmowie nadania biegu jego skardze konstytucyjnej. Zażalenie to Goczyński zdążył złożyć przed swoim uwięzieniem.

Będę namawiać środowisko blogerów do szerokiego poparcia Zażalenia Goczyńskiego złożonego w TK. Ale o tym już w kolejnej notce.

Ławnicy muszą wrócić do polskich sądów karnych. Inna możliwość to wprowadzenie do naszego sądownictwa ław przysięgłych. Woluntaryzm sędziów zawodowych musi się skończyć. Jedyną dostępną w tym zakresie metodą jest poszerzenie składów orzekających sądów o sędziów niezawodowych.

 

 Ława przysięgłych w amerykańskim sądzie

 

 

Inne teksty:

Bloger i dziennikarz Bogdan Goczyński aresztowany

Wspierajmy uwięzionego Goczyńskiego

Wczoraj w Warszawie w sprawie Goczyńskiego

Filmy z więzienia:

Bogdan Goczyński - rozmowa w więzieniu

Filmy Carcinki i Klaudiusza o Goczyńskim

 

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale