1 obserwujący
5 notek
5086 odsłon
  379   0

Jest nowy mistrz świata w snookerze!

Finał był arcyciekawy. Mark Selby wygrał, ale szczęśliwie, bo mógł przegrać. Podobnie było jak w meczu z Bingham'mem, który nie wytrzymał nerwowo ostatniej bili i przegrał. Dzisiaj podobnie, Mark Selby mógł nie wygrać. Wszystko wskazywało, że Shaun Murphy rozpoczął zwycięską serię jak w meczy z Williamsem, gdzie wygrał 8 kolejnych frame'ów by wygrać mecz. Murphy się napalił, bo  wbijał arcytrudną czerwoną stojącą na styku z bandą. Mógł się odstawić i nie wystawiłby Selby'emu prostej bili do wygrania meczu. Trzeba przyznać, że Selby wygrał, bo grał twardy wyrafinowany, choć mało widowiskowy, snooker. Murphy grał rewelacyjnie skutecznie i odważnie, co zauważyła liczna publiczność. Stosował fantastyczne, dotąd nie widziane, zagrania i to skuteczne.  Niestety miał mniej szczęścia niż Selby. Mecz był pasjonujący i na kosmicznym poziomie. Oby za rok był rewanż i oby wygrał Murphy, bo gra bajecznie.  

Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport