KONTRURBANISTA
qui tacet, consentire videtur
1 obserwujący
127 notek
31k odsłon
333 odsłony

Panie Premierze, po „lex developer” kolej na „lex populi”

Wykop Skomentuj4

Wracam po raz kolejny do swojej notki z grudnia 2017 r., w której nawiązując do ówczesnych rządowych inicjatyw naprawy otoczenia prawnego polskiej gospodarki zaproponowałem kompleksowe rozwiązanie problemów otoczenia prawnego polskiego budownictwa - nie tylko mieszkaniowego. Dzisiaj, sądząc po dotychczasowych rezultatach kolejnej rządowej próby naprawy przepisów inwestycyjno-budowlanych w postaci specustawy mieszkaniowej (szczegóły tutaj), jej los jest już raczej przesądzony.

W tej sytuacji staje się ponownie aktualne pytanie, które postawiłem na tym portalu w sierpniu 2018 r., tuż po wejściu w życie wspomnianej specustawy:

dlaczego ułatwienia i ewentualne rządowe wsparcie dotyczą inwestycji mieszkaniowych, którymi wg ustawy są to inwestycje obejmujące co najmniej 25 lokali mieszkalnych w zabudowie wielorodzinnej lub co najmniej 10 budynków mieszkalnych jednorodzinnych, a dlaczego na takie wsparcie nie zasługuje szary obywatel, którego nie stać na kupienie mieszkania na rynku (pierwotnym i wtórnym) ale miałby szanse (przy wsparciu prawno-finansowym państwa) w miejscu wybranym przez siebie i swoją rodzinę (a nie przez rząd) wybudować jeden wymarzony budynek mieszkalny, realizujący wyłącznie jego potrzeby mieszkaniowe? Jeśli musimy uszczęśliwiać osoby potrzebujące mieszkań metodą deweloperską, dlaczego jednocześnie nie pozwolimy na takie (ustawowe) uszczęśliwianie tych spośród potrzebujących mieszkań, którzy chcą te potrzeby rozwiązywać samodzielnie, bez pośredników?

Panie Premierze, na dobry początek tj. na rozpoczęcie prac nad projektem zmian otoczenia prawnego polskiego budownictwa - nie tylko mieszkaniowego w opisanej wyżej wersji „lex populi” proponuję „materiał wejściowy” składający się z autorskiego projektu skonkretyzowanych rozwiązań prawnych obejmujących w sposób kompleksowy problematykę planowania przestrzennego (m.in. autorski projekt całkowicie nowej ustawy planistycznej oraz projekt przywrócenia zawodu urbanisty – planisty przestrzennego).


Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka