4 obserwujących
63 notki
66k odsłon
  1044   1

Czy grozi nam świat bez wolności słowa?


Czy można twierdzić, że dyskryminacja to nie jest pogląd? Oczywiście, jak najbardziej. Dyskryminacja nie jest poglądem, lecz rodzajem działania. Lecz powiedzmy pokrótce, na czym dyskryminacja może polegać, a na czym nie. Kiedy stykam się z takim terminem jak dyskryminacja, przychodzą mi do głowy sytuacje tego np. rodzaju, że pracodawca gorzej traktuje któregoś ze swoich pracowników – np. płaci mu mniej, niż innym osobom wykonującym takie same czy podobne zajęcia, czy selektywnie wybiera go do zwolnienia – z tego powodu, że ten pracownik odznacza się taką – przykładowo – cechą, jak określona przynależność narodowościowa, rasowa, religijna, czy też np. orientacja seksualna bądź płeć. Tego rodzaju dyskryminacja w oczywisty sposób żadnym poglądem nie jest – choć, rzecz jasna, może być ona wynikiem wyznawania przez kogoś, kto ją stosuje jakiegoś poglądu – np.takiego, że osoby należące do pewnych grup są mniej wartościowe (albo są po prostu gorszymi pracownikami) od innych. To oczywiście nie może usprawiedliwiać tego rodzaju dyskryminacji – podobnie, jak dokonanie zamachu na życie jakiegoś polityka (mam tu na myśli polityka działającego w demokratycznym państwie, nie obejmuję swym rozważaniem różnego rodzaju tyranów, których nie sposób jest odsunąć od władzy inaczej, jak siłą) nie może być usprawiedliwiane wyznawaniem opinii, że ten polityk jest wyjątkowo szkodliwy dla kraju. Ale, powiedzmy sobie, że w przypadku GPC o tego rodzaju dyskryminacji nie było mowy. Studentów UWr nie wzburzyło przecież np. to, że – to oczywiście czysta hipoteza - redakcja „Gazety Polskiej Codziennie” gorzej niż innych traktuje tych pracowników tego dziennika, którzy są – dajmy na to – Żydami, Arabami, gejami, kobietami itd. – albo, że nie chce zatrudniać takich osób, mimo ich (hipotetycznie przeze mnie założonej) chęci pracy dla tej gazety.


Co zatem według studentów UWr było dyskryminacją, stosowaną przez GPC? Otóż, dyskryminacją taką było według nich (przede wszystkim) dołączenie swego czasu do tej gazety naklejek, na których widniała przekreślona czarnym krzyżykiem tęczowa flaga i napisane było „Strefa wolna od LGBT”. Zdaniem studentów UWr rysunek i napis na wspomnianych naklejkach były dyskryminacją, a nie poglądem (czy lepiej chyba mówiąc, wyrażeniem poglądu – przecież pogląd jako taki to jest coś, co człowiek ma u siebie w głowie).


Czy jednak można w przypadku wspomnianych naklejek GPC mówić o dyskryminacji w takim sensie, w jakim można o niej mówić w odniesieniu do takich – przykładowo – działań, o jakich była mowa powyżej? – a więc np. niezatrudnienia, czy zwolnienia z pracy, albo gorszego niż innych traktowania w pracy kogoś z tego powodu, że jest on np. Żydem, muzułmaninem, czarnoskórym, gejem itd.?


Moim zdaniem w sposób oczywisty nie. Dlaczego? Otóż, przede wszystkim dlatego, że taka dyskryminacja, o jakiej była tu wcześniej mowa jest czymś, co ma konkretne, życiowe skutki dla dotkniętych nią osób. O jakich skutkach tu mówimy? Ano, np. takich, że ktoś zostaje zwolniony z pracy – i traci przez to źródło utrzymania. Albo, że ktoś - z powodu np. rasy, płci, czy orientacji seksualnej – nie zostaje zatrudniony, z podobnym w sumie efektem. Lecz wydrukowanie – i następnie rozpowszechnienie (czy to w wersji papierowej, czy online) - GPC z dodanymi do niej naklejkami (w wydaniu internetowym, do jak rozumiem, ewentualnego późniejszego ich wydrukowania) z przekreśloną tęczową flagą i napisem strefa wolna od LGBT w sposób oczywisty nie mogło mieć takich efektów. Stworzenie rzeczywistych „stref wolnych od LGBT” – do których lesbijki, geje, biseksualiści i transseksualiści nie mieliby wstępu, bądź byliby w nich traktowani gorzej, niż osoby nie należące do mniejszości seksualnych – niewątpliwie byłoby dyskryminacją z powodu orientacji seksualnej. Jednak sam fakt opublikowania i rozpowszechnienia „Gazety Polskiej Codziennie” ze wspomnianymi naklejkami takich stref nie tworzył, bo po prostu nie mógł. Czy mogłoby je tworzyć – bądź w taki lub inny sposób stanowić dyskryminację w sensownym znaczeniu tego pojęcia – jakieś wykorzystanie tych naklejek? Odnośnie tego wykorzystania wyobraźmy sobie sytuację niewątpliwie najczęstszą z możliwych: ktoś kupuje GPC z załączoną do niej naklejką z przekreśloną tęczową flagą i napisem „Strefa wolna od LGBT” i nalepia ją na drzwiach swego pokoju w swoim własnym mieszkaniu. Jakie to jest tworzenie „strefy wolnej od LGBT” bądź ewentualnie dyskryminacja osób należących do mniejszości seksualnych? Moim zdaniem, na zdrowy rozum żadne. A gdyby nawet ktoś usiłował twierdzić, że jest to jakaś dyskryminacja – bo np. osoba należąca do którejś z grup określanych łącznym skrótem LGBT mogłaby się, będąc z takiego czy innego powodu w takim mieszkaniu poczuć się dyskryminowana z powodu swej orientacji seksualnej – to jest chyba rzeczą oczywistą, że zabranianie ludziom umieszczania wspomnianego rodzaju naklejek czy napisów we własnych domach byłoby niedopuszczalną ingerencją w prywatność. Poza tym, jest chyba jasne, że nikt, włącznie z najbardziej zażartymi zwolennikami walki z dyskryminacją (z takich powodów, jak przynależność narodowa, rasowa, płeć, orientacja seksualna, transpłciowość itd.) nie proponuje tego, by prawnie zabronić jakichkolwiek form dyskryminacji z takich przyczyn: domaga ktoś się np. tego, by zakazać ludziom stosowania dyskryminacji z takich powodów, jak czyjaś narodowość, rasa, orientacja seksualna, płeć, transpłciowość, wiek itd. w takich – przykładowo - dziedzinach, jak dobór znajomych i przyjaciół? Bądź w takiej dziedzinie, jak – dajmy na to – życie seksualne? Sama już myśl o zakazie dyskryminacji w takich, jak wspomniane obszarach życia wydaje się kompletnym absurdem – a hipotetyczne póki co państwo, które zakazy dyskryminacji w takich dziedzinach narzucałoby przy użyciu środków prawnego przymusu musiałoby być państwem skrajnie totalitarnym. Ale zakazu takiej dyskryminacji nigdzie oczywiście nie ma i zapewne nikt nawet pomysłu jego wprowadzenia w sposób poważny nie rozważa.

Lubię to! Skomentuj16 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo