Blog
Jest ryzyko, jest zabawa
Paweł Krawczyk
Paweł Krawczyk Specjalista od bezpieczeństwa.
11 obserwujących 209 notek 60393 odsłony
Paweł Krawczyk, 19 stycznia 2007 r.

Basajew - bohater czy terrorysta?

Kim był Szamil Basajew? Bojownikiem o niepodległość czy terrorystą? Polska, poza Fracją, jest jednym z niewielu krajów europejskich gdzie wśród wielu dziennikarzy i publicystów Basajew cieszy się pewną estymą. We Francji istnieje silna i liczna diaspora czeczeńska. U nas prawie jej nie ma, jest jednak Komitet Wolny Kaukaz i istniały Czeczeńskie Ośrodki Informacyjne.

Do budowania wizerunku Basajewa przyczyniają się także publikacje Mirosława Kuleby, dziennikarza z Zielonej Góry, który przez jakiś czas walczył po stronie czeczeńskiej i napisał na ten temat kilka książek, oraz Witolda St. Michałowskiego, specjalisty od ropy i gazu, autora ostatniego wywiadu z Basajewem, który na stronie wydawanego przez siebie pisma "Rurociągi" pisze o nim jako o bohaterskim komendancie, który stał się szahidem.

Chciałym podkreślić, że po swoich pierwszych wizytach na Kaukazie również przeżywałem okres fascynacji czeczeńskim ruchem oporu i byłem prawdopodobnie pierwszą osobą, która przywiozła do Polski pełną dyskografię czeczeńskiego barda Timura Mucurajewa, a następnie udostępniła ją krakowskiemu KWK - od tej pory pieśi Mucurajewa są w tym środowisku hitem.

Głęboki i dźwięczny głos Mucurajewa fascynował mnie jednak tylko do momentu, kiedy zacząłem rozumieć o czym on śpiewa. A śpiewa m.in. dżihadzie, o tym że nastanie państwo Allaha a droga do niego wiedzie przez mordowanie niewiernych psów - i nie ma tu na myśli tylko Armii Czerwonej.

Ponieważ z punktu widzenia Mucurajewa ja również - jako katolik - jestem de facto niewiernym, więc w pewnym momencie uświadomiłem sobie, że propagowanie tych pieśni przez Polaka jest działaniem równie mądrym jak obrona prawa Ben Ladena do mówienia, że Zachód zasłużył na karę. Zachód, czyli także ja. Nie chcąc być "pożytecznym idiotą" wahabitów nabrałem dystansu do twórczości czeczeńskiego barda...

Tak tworzą się jednak legendy - niewykluczone, że za parę lat we Francji lewicująca młodzież będzie nosić koszulki z Basajewem, tak jak nosi obecnie koszulki z Ernesto "Che" Guevarą, sadystycznym prostakiem, który ogniem i mieczem zaprowadzał komunizm na Kubie i miał szczęście nie doczekać żałosnego końca swojej utopii.

Po pierwsze, Basajew nie zawsze walczył przeciwko Rosjanom - w wojnie abchasko-gruzińskiej (1992) walczył przeciwko Gruzinom w siłach partyzanckich intensywnie wspieranych przez... Rosjan, którym zależało na przejęciu Abchazji (co udało się tylko połowicznie). Z tych czasów pochodzą plotki o rzekomej współpracy Basajewa z rosyjskimi służbami. Plotki o tyle uzasadnione, że niektóre późniejsze działania Basajewa, jawnie szkodliwe dla narodu czeczeńskiego, można wytłumaczyć tylko albo współpracą z rosyjskimi "siłowikami" albo wyjątkową głupotą.

Pierwszym przypadkiem, który powinien poddać pod wątpliwość bohaterski etos Basajewa było zajęcie szpitala w Budionowsku w 1995 roku. Przypomnijmy - szpitala położniczego, pełnego kobiet w ciąży i nowonarodzonych dzieci. Późniejsze ataki terrorystyczne Basajewa - krwawe, brutalne i skierowane przeciwko cywilom - tylko to potwierdzają.

Drugim wyjątkowo odrażającym aktem terroru był Biesłań - mord na dzieciach, za który w równym stopniu odpowiadają terroryści, którzy zajęli szkołę jak i siły FSB, które strzelały w nią z "Trzmieli" i prawdopodobnie sprowokowały tragiczną w skutkach strzelaninę. Pamiętam go tym bardziej boleśnie, że w tym czasie byłem 100 km od Biesłania, w Nalcziku, gdzie na tydzień przed atakiem wszyscy wiedzieli że "coś" będzie i część rodziców nie posłała dzieci do szkół.

Nie neguję bynajmniej bestialstwa Armii Czerwonej na Kaukazie (np. Samaszki) - jest ono dobrze udokumentowane przez Memoriał. Ale wina jednej ze stron nie powoduje automatycznie że druga musi nagle stać się dziewiczo czysta, co jest w polskiej publicystyce, lubiącej sytuacje czarno-białe, częstą dychotomią.

Powtórzmy - bestialstwo rosyjskich sił na Kaukazie nie jest ono żadnym usprawiedliwieniem dla mordowania dzieci. Wyznawcy mitu Basajewa zbyt często zapominają o tym, że jedną z zasad etosu rycerskiego było to, że nie walczy się z kobietami i dziećmi.

Nie walczy się z kobietami i dziećmi - i kropka. Nie ma tutaj miejsca na żadną sofistykę w rodzaju tez głoszonych przez KavkazCenter, że rosyjscy cywile też odpowiadają za Armię Czerwoną bo głosowali na Putina. Chciałoby się spytać - kto k..wa głosował? Dzieci z Biesłania?

Ci zaś, którzy doszukują się we wszystkich negatywnych działaniach Czeczeńców rosyjskiej prowokacji powinni zwrócić uwagę, że do większości z nich przyznawał się sam Basajew.

I tak, jeśli zwracamy uwagę na to że w grupie z Biesłania miał znajdować się terrorysta dwa lata wcześniej wsadzony do więzienia przez Rosjan (co prowokuje pytanie skąd się w takim razie wziął w szkole), to nie można równocześnie nagle zapomnieć, że to Basajew deklarował że jest organizatorem ataku, wielokrotnie ze swadą rozprawiał o jego szczegółach i twierdził, że wykonawcy poszli do nieba - a zakładnicy do piekła.

Jakie można z tego wyciągnać wnioski? Na pewno jeden - że mało wiemy na temat tych wydarzeń. Dezinformacje ze strony rosyjskiej (Szabałkin) i czeczeńskiej (Udugow i KavkazCenter) powodują, że większość ocen tego "kto za to odpowiada" jest w naiwny sposób nietrafiona.

Jedyne co wiemy na pewno to to, że w Biesłaniu śmierć poniosły dzieci. Dysponujemy również sfilmowanymi wypowiedziami Basajewa, na których przyznaje się on do zorganizowania i sfinansowania tego ataku. I takie są fakty.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Zarabiam na życie jako specjalista od bezpieczeństwa IT w międzynarodowej korporacji. Sporo jeżdżę po świecie zawodowo i turystycznie. Przez parę lat sprowadzałem z Płn Kaukazu konie kabardyńskie i brałem udział w długodystansowych rajdach konnych. Jestem żonaty, mieszkam w Krakowie. Co roku spędzam sporo czasu w Rosji i na Kaukazie. W latach 2005-2009 byłem członkiem zarządu Internet Society Poland. Jestem także redaktorem naczelnym serwisu SecurityStandard.pl, właścicielem serwisów IPSec.pl, CspBuilder.info, Kabardians.com, Echelon.pl. Mój profil w LinkedIn: Paweł Krawczyk

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Ostatnie komentarze

  • @Autor To o Jaroszewiczu i Gomułce to autentyki? Interesuję się historią centralnego...
  • @Prosty Nikt tego nie rozumie, ja też - właśnie dlatego pytałem NFZ i MZ. Z korespondencji...
  • @Sapiens No więc coś podobnego się szykuje:...

Tematy w dziale