11 obserwujących
209 notek
62k odsłony
435 odsłon

Ten przerażający Codex Alimentarius

Wykop Skomentuj4

Zakażą uprawy przydomowych ogródków, napromieniują promieniami śmierci i każą łykać tabletki – takie są konsekwencje wprowadzenia tajemniczego aktu Codex Alimentariusz. Przynajmniej według prowadzonej niedawno kampanii internetowej, obecnej także w polskiej sieci.
 
Linki do filmów prezentujących straszliwe konsekwencje wprowadzenia CA są powszechne na Wykopie i innych serwisach społecznościowych. Ktoś pracowicie tłumaczy te filmy na polski i nagłaśnia. Co można się z nich dowiedzieć? Na przykład:
 
Możliwe z czasem przydomowa uprawa własnych owoców i warzyw nie będzie możliwa bez zezwolenia (…) Cała żywność może być napromieniowana (…) Wszystkie zwierzęta (...) będą musiały zażywać antybiotyki i hormony. (Free-Media.pl)
 
Bóg mi świadkiem, że jestem zdecydowanym przeciwnikiem różnych urzędniczych fobii, które w końcu doprowadzą do uchwalenia prawa karzącego więzieniem za zjedzenie kanapki, która spadła na podłogę jeśli uczyniła to masłem na dół. Czytelnicy świadkami, że pisałem o tym w przeszłości.
 
Ale coś tu nie gra. Ostatni – i chyba najistotniejszy w tym całym przekazie – fragment jest zwykle na końcu:
 
Sprzedaż naturalnych witamin, suplementów mineralnych i ziół może być nielegalna
 
Kanadyjski akt C-6, na który powołują się cytowane publikacje nie zawiera żadnego zapisu, który sugerowałby zakaz stosowania naturalnych suplementów diety czy ziół. Zawiera natomiast zapis, który może być źródłem całego zamieszania. Jest to art. 9 zatytułowany „Misleading claims – package or label”, który zabrania sprzedaży leków czy suplementów z fałszywym lub wprowadzającym w błąd opisem.
 
O co chodzi? Zapewne o pieniądze. Z dostępnych informacji można wywnioskować, że wspomniane akty uderzą przede wszystkim w ogromny przemysł producentów różnego rodzaju parafarmaceutyków, które zwykle nie szkodzą, ale głównie dlatego że ich działanie biologiczne jest bliskie zeru - podobnie jak ich wartość lecznicza.
 
Ale oczywiście producent na opakowaniu obiecuje cuda-niewidy. A to że obietnic nie popiera żadnymi badaniami klinicznymi? No cóż, to święte prawo producentów „nieszkodliwych leków na wszystko”, dobrze umocowane w naszym prawie dzięki producentom „leków” homeopatycznych z błogosławieństwem Rady Europy.
 
A co z pozostałymi przepisami (ogródki i promienie śmierci)? Trudno mi powiedzieć skąd się wziął ten zakaz przydomowych ogródków. W amerykańskiej ustawie S-245 nie znalazłem nic, co sugerowałoby tak absurdalne regulacje. Dotyczy ona znakowania żywności, a w szczególności karalności za znakowanie niezgodne z prawdą (np. co do miejsca lub kraju pochodzenia) lub fałszowania żywności („adulterated or misbranded”).
 
Druga ustawa (H-857) wprowadza w USA kontrolę stanitarną produkcji żywności – np. w celu uniknięcia skażeniaj na etapie produkcji lub wykorzystania padliny czy chorych zwierząt. To regulacje być może rewolucyjne w USA, ale nadal nijak nie przystające do kosmicznego systemu produkcji żywności w Unii Europejskiej.
 
Kto na tych aktach może stracić? Z pewnością nie właściciele przydomowych ogródków, których tak usilnie starają się nastraszyć autorzy cytowanych publikacji. Sprawa sprawia wrażenie dobrze zorganizowanej akcji lobby producentów parafarmaceutyków.
Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale