0 obserwujących
71 notek
60k odsłon
14623 odsłony

Przepraszam za Donalda Tuska. Spowiedź wyborcy PO.

Wykop Skomentuj282

Początkowo sądziłem, że Smoleńsk to zwykła katastrofa, zbieg nieszczęśliwych wypadków. Ruszyło mnie, gdy usłyszałem niejakiego Grasia składającego samokrytykę po rosyjsku. „Oooo” – pomyślałem – „nie wiem, co oni na was mają, ale musi to być coś cholernie mocnego”. Po uwagach do raportu MAK łudziłem się jeszcze, że raport komisji Millera cokolwiek zmieni. Jednak stało się tak, jak zarządził Miedwiediew – polski raport nie różni się znacząco od rosyjskiego. Pozmieniali kąty, wektory, poprzestawiali przecinki. Moskwa locuta, causa finita.

Ta władza ma w związku ze Smoleńskiem tak bardzo za uszami, że zrobi wszystko, by u steru pozostać, bo tylko wówczas pozostanie bezkarna. Ma na to wielkie szanse, ponieważ udało się Platformie stworzyć  w Polsce oligarchiczny system władzy, syndykat przewodniej siły narodu z wiodącymi mediami, niewątpliwie przy wsparciu służb specjalnych. Tego nie było od 1989 roku. Pod rządami PO Polska dryfuje w stronę ustroju, jaki jest w Rosji – pozornej demokracji, w której niby funkcjonują wolne media, niby są partie opozycyjne, niby istnieje wolność słowa – a jednak rządzi wciąż jedna partia a panowie na szczytach władzy zamieniają się miejscami. Czy klaka, jaka spotyka Tuska ze strony „zaprzyjaźnionych” mediów (Tusk powstrzymuje powódź, Tusk walczy z chuliganami, Tusk pociesza płaczące niewiasty itd.), nie przypomina ustawek Putina z mediami? Czy rezygnacja Tuska z kandydowania na urząd prezydenta, de facto na rzecz Komorowskiego, nie przypomina zamianek „Putin za Jelcyna”, „Miedwiediew za Putina”, „Putin za Miedwiediewa”?

Ja wiem, że Polska to nie Rosja i jest „mądrość etapu”. Tam się wsadza na kilkanaście lat do gułagu, jak Chodorkowskiego, u nas się daje kilkanaście miesięcy w zawiasach, jak postąpiono z człowiekiem, który napisał na murze „j…ć rząd”. Tam się jawnie strzela w plecy lub truje polonem, u nas tacy co wiedzą za wiele, nagle wpadają w depresję i popełniają samobójstwo, względnie pozwala im się żyć, by mogli sobie do woli pisać na niszowych stronach w internecie. A jak ktoś się spali w proteście, to jest wariatem albo terrorystą. Ogranicza się prawa obywatelskie, tłamsi wolność słowa.

To się musi skończyć. Przypomina mi się kawał z lat 50-tych, gdy ludzie stłamszeni terrorem Polacy powtarzali wierszyk: „Truman, Truman, spuść ta bania, bo jest nie do wytrzymania” (dla młodych, wykształconych, z wielkich miast: chodziło o bombę atomową). Duszna atmosfera rządów PO stała się nie do wytrzymania. Nie wyobrażam sobie kolejnych 4 lat rządów PO. Ta formacja jest zdegenerowana, zwyrodniała, dekadencka, niezdolna do jakiejkolwiek kreacji. Coś się musi stać, inaczej „zaczną wybuchać bomby”, jak napisał kolega Rybitzky. Może nie dosłownie, ale stłumione emocje znajdą nagle jakieś ujście. Jeśli Platforma dzięki klace mediów i wsparciu służb pozostanie przy władzy, to nie dotrwa do końca kadencji.

PiS nigdy nie należał do moich ulubieńców, wręcz przeciwnie. Jaki jest Kaczyński, każdy widzi. Mistrz niewymuszonych błędów, jak napisała o nim Kataryna. Ale tylko w jego przypadku nie mam wątpliwości, że leży mu na sercu polska racja stanu. Racja stanu zagrożona dzisiaj jak nigdy od 1939 roku. A wbrew propagandzie, której wierzyłem, Kaczyński w latach 2005-2007 nie okazał się takim diabłem, jakim go malowano. Stąd mój wybór w nadchodzących wyborach jest prosty – będę głosował na PiS.

Więcej grzechów nie pamiętam. Przepraszam za Platformę. Izwinitie, to była prosto oszybka.

Wykop Skomentuj282
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale