Blog
Krystian Wierzbicki
Krystian Wierzbicki
Krystian Wierzbicki Bezpartyjny socjalista.
2 obserwujących 58 notek 49454 odsłony
Krystian Wierzbicki, 4 lutego 2017 r.

Populistom afery nie szkodzą

732 6 0 A A A

Kampania prezydencka we Francji rozwija się dynamicznie. Słupki poparcia Francoisa Fillona zleciały w dół po ujawnieniu, że zatrudniał członków najbliższej rodziny jako fikcyjnych asystentów. Ale Marine Le Pen, której wcześniej udowodniono stosowanie podobnych praktyki, wyszła z afery bez szwanku.

Dlaczego wyborcy okazują się mniej wyrozumiali dla Fillona niż Le Pen? Otóż kandydatce Frontu Narodowego pomaga ten sam mechanizm, co w przypadku wszystkich populistów na całym świecie. Do konstytutywnych elementów populizmu należy antyestablishmentowa retoryka (jedno z głównych haseł Frontu Narodowego to Tous pourris!, czyli Wszyscy zgnili!), która sprawdza się zaskakująco dobrze również wtedy, gdy trzeba tłumaczyć się z korupcji, nepotyzmu i innych nadużyć we własnym obozie.

Analogiczne zjawisko obserwujemy także w Polsce. Obsadzenie wszelkich możliwych urzędów i instytucji przez ludzi Prawa i Sprawiedliwośc nie przedstawia się jako zwykłego kolesiostwa, lecz coś w rodzaju rewolucyjnej miotły, która wymiata dawny układ i pomaga odzyskać sterowność nad państwem.

Taka przykrywka potrafi utrzymywać się dość długo. Czasami traci siłę oddziaływania, gdy populistom wyrasta konkurencja w postaci innych populistów (schyłek Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin nastąpił wraz z radykalizacją partii Jarosława Kaczyńskiego, wcześniej bazującej na umiarkowanie konserwatywnym elektoracie). Lecz jeszcze częściej do upadku populistów doprowadzają odrębne przyczyny, jak choćby naturalne zmęczenie obozem rządzącym z upływem czasu bądź mobilizacja umiarkowanego elektoratu w oporze przeciw autorytarnym tendencjom (vide: zwycięstwo Platformy Obywatelskiej w 2007 roku).

W przypadku Le Pen nie bez znaczenia jest też zapewne fakt, że wynagrodzenie asystentów – z założenia powołanych do pomocy w wypełnianiu obowiązków eurodeputowanej - wypłacał Parlament Europejski. Eurosceptyczny elektorat Frontu Narodowego niespecjalnie przejmuje się akurat tymi nieprawidłowościami, których koszty obciążają instytucje Unii Europejskiej.

To także znamy z naszego podwórka. Solidarna Polska pozyskała z europarlamentu czterdzieści tysięcy euro na konferencję klimatyczną, zamiast tego organizując spotkanie będące de facto partyjnym kongresem i elementem kampanii wyborczej. Z kolei korwiniści, jakkolwiek nie naruszają żadnych formalnych reguł, otwarcie przyznają ustami swojego lidera, że ich obecność w Parlamencie Europejskim liczy się dla nich tylko jako przyczółek, także finansowy, do działalności na arenie krajowej.

Last but not least, wyborcy Fillona, w przeciwieństwie do wyborców Le Pen, mają dokąd odejść. Przy czym nie odejdą akurat do Le Pen, gdyż przepływy na rzecz skrajnej prawicy są na obecnym etapie zamknięte (wszyscy skłonni uwierzyć w złagodzony wizerunek Frontu Narodowego już przystali do jego wyborczej bazy). Alternatywę dla rozczarowanych centroprawicowców stanowi natomiast Emmanuel Macron. Mimo że zasiadał w rządzie socjalistów, reprezentuje linię mocno liberalną, akceptowalną nawet dla tych, którzy dzielili wraz z Fillonem fascynację thacheryzmem. Najnowsze sondaże wskazują, że wzrosły jego szanse na wejście do drugiej tury (i ostatecznie prezydenturę – bo elektorat negatywny Le Pen poprze go nawet chętniej niż kandydata Republikanów).

Należy jedynie żywić nadzieję, że afery nie przesłonią kwestii programowych. Jak na razie kampania wyborcza zachowywała wymiar zdecydowanie merytoryczny. Wiele pojawiających się w niej postulatów programowych zasługuje na szerszą dyskusję – szkoda, aby utonęły w narracji a ile nakradliście?.

Oby więc Macron, jeżeli rzeczywiście zwycięży, zawdzięczał większość głosów chociażby np. pomysłowi społecznych ubezpieczeń od braku zleceń dla samozatrudnionych. A nie tylko temu, że w odróżnieniu od innych nie uległ pokusie zatrudniania własnej rodziny na fikcyjnych stanowiskach.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Dawniej pisywałem m.in. na Forum Młodej Lewicy (mlodalewica.pl).

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Socjaldemokracja dziś Jeśli chodzi o kontruktywne przesłanie, to przede wszystkim nie widzę...
  • Stereotypy Lewica24 nie jest raczej aż tak wpływowa, aby zmieniać linię polityczną SLD w...

Tematy w dziale Polityka